Prezydent podpisał ustawę regulującą rynek wodoru w Polsce

fot: pixabay

W programie Nowa Energia można uzyskać wsparcie dla projektów z zakresu nowych technologii energetycznych

fot: pixabay

- Likwidację ograniczeń w rozwoju rynku wodoru oraz niepewności inwestycyjnej w tym zakresie - przewiduje nowela Prawa energetycznego, którą podpisał prezydent Andrzej Duda.

Kancelaria prezydenta poinformowała w piątek o podpisaniu przez prezydenta noweli Prawa energetycznego oraz niektórych innych ustaw.

Zawarte w nowelizacji przepisy m.in. wprowadzają siatkę pojęć koniecznych do rozwoju i funkcjonowania rynku wodoru w Polsce, ustalają zasady certyfikacji i wyznaczania operatorów wodorowych. Regulują też zasady koncesjonowania działalności związanej z magazynowaniem wodoru i zasady funkcjonowania systemów wodorowych. Nowelizacja wprowadza również mechanizmy wsparcia dla prowadzenia działalności badawczo-rozwojowej dla projektów wodorowych, a także uproszczenia dla podmiotów inwestujących w rozwój systemu wodorowego.

W ustawie znalazły się np. definicje: wodoru niskoemisyjnego; wodoru odnawialnego pochodzenia niebiologicznego (RFNBO); wodoru odnawialnego. Są również definicje sieci przesyłowej wodorowej, sieci dystrybucyjnej wodorowej, sieci wodorowej ograniczonej geograficznie, czy magazynowania wodoru.

Przepisy mają na celu uregulowanie rynku wodoru jedynie w zakresie, w jakim nie będzie on transportowany siecią gazową. Przesył siecią gazową nadal będzie podlegał reżimowi regulacyjnemu dla gazu, jednak w regulacjach dla gazu pojawia się możliwość domieszkowania wodoru.

Nowe przepisy przewidują również powołanie: operatora systemu przesyłowego, operatora systemu dystrybucyjnego wodorowego, operatora systemu magazynowania wodoru, operatora systemu połączonego wodorowego - zarządzającego sieciami połączonymi wodorowymi, w tym siecią przesyłową wodorową, siecią dystrybucyjną wodorową lub systemem magazynowania wodoru; a także operatora systemu połączonego gazowo-wodorowego - zarządzającego przynajmniej jednym systemem gazowym oraz przynajmniej jedną siecią wodorową lub systemem magazynowania wodoru.

Dla sieci przesyłowych zakłada się tzw. unbundling własnościowy, czyli rozdział własnościowy działalności przesyłowej od wytwarzania lub obrotu wodorem. Operatorem systemu przesyłowego wodorowego ma być właściciel sieci przesyłowej. Ustawa przewiduje, że - analogicznie jak dla rynku gazu - będzie istnieć tylko jeden operator systemu przesyłowego wodorowego. Ze względu na wczesne stadium rozwoju gospodarki wodorowej ma być nim spółka zależna operatora przesyłowego gazu Gaz-Systemu.

Nowe przepisy pozwolą na dystrybucję wodoru przez operatorów systemu dystrybucyjnego gazowego, a także wykorzystanie przez operatorów systemu dystrybucyjnego wodorowego środków trwałych posiadanych przez właścicieli sieci dystrybucyjnej gazowej. Operatorzy dystrybucyjni będą mogli działać w ramach przedsiębiorstw zintegrowanych pionowo.

Ustawa przewiduje też ułatwienia w budowie infrastruktury wodorowej na wzór rozwiązań z tzw. specustawy terminalowej - dotyczącej budowy terminala LNG w Świnoujściu oraz inwestycji towarzyszących.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.