Premier: Polska zachowuje stabilność rynku pracy

fot: Maciej Dorosiński

Premier Mateusz Morawiecki ostatni raz był na Śląsku 18 czerwca. Brał wówczas udział w posiedzeniu Rady Wykonawczej ds. "Programu dla Śląska"

fot: Maciej Dorosiński

- Polska mimo pandemii zachowuje stabilność rynku pracy, mikro- i małe firmy chcą utrzymać zatrudnienie, a te średnie i duże planują zwiększenie liczby pracowników - ocenił premier Mateusz Morawiecki. Zapowiedział kolejne tarcze dla branż najbardziej dotkniętych pandemią.

Szef rządu we wtorek, 23 marca, przebywał z wizytą w firmie Maspex Wadowice w woj. małopolskim, jednej z największych firm w Europie Środkowo-Wschodniej w branży spożywczej. Podczas briefingu premier podkreślił, że jedynym sposobem na powrót gospodarki na normalne tory jest skuteczne zwalczenie pandemii COVID-19.

- Żeby ta skuteczna walka się ziściła, potrzebujemy szczepionek, czasu i jeszcze raz szczepionek, zachowania reguł i obostrzeń - zaznaczył premier. Zapowiedział, że w najbliższych tygodniach do Polski trafią kolejne szczepionki.

- W najbliższych czterech, pięciu tygodniach otrzymamy 7 mln dawek z tego harmonogramu, który do nas doszedł. Oprócz dostępnych szczepionek Pfizera, AstryZeneki, Moderny, od kwietnia będziemy otrzymywać również szczepionkę Johnson & Johnson - powiedział Morawiecki.

- To wszystko razem spowoduje - ocenił szef rządu - że do końca kwietnia zaszczepionych - przynajmniej pierwszą dawką - będzie kolejnych 7 mln osób. To zdaniem epidemiologów spowoduje, że ta fala powinna wygasać - podkreślił premier.

Mateusz Morawiecki dodał, że mimo pandemii Polska zachowuje stabilność rynku pracy. - Mikro- i małe firmy chcą w większości utrzymać zatrudnienie, a średnie i większe firmy i bardzo duże deklarują łącznie per saldo nowe zatrudnienie - przekazał.

Według niego o dobrej kondycji krajowego rynku pracy świadczy to, że Polska ma najniższe w UE bezrobocie. - Dla mnie to najważniejsza rzecz w całej gospodarce, żeby utrzymać jak najniższy poziom bezrobocia, jak najwyższy poziom zatrudnienia - ocenił szef rządu.

Jak przekazał Morawiecki, podczas spotkania z zarządem Maspeksu poruszono temat rodzimych małych sklepów spożywczych, które - zaznaczył - cały czas zajmują nieco ponad 1/3 rynku polskiego. - Chciałbym, żeby one swoja pozycję obroniły, żeby one mogły dalej sprzedawać na lokalnych osiedlowych, przyszkolnych i wielu innych miejscach w sklepach swoje produkty i żeby mogły zatrudniać ludzi - wskazał.

Podczas briefingu Morawiecki zapowiedział, że będzie kolejna tarcza dla firm najbardziej poszkodowanych w pandemii, zwłaszcza dla takich branż, jak hotelarstwo, gastronomia, turystyka. Jak dodał, będzie przedłużenie dotychczasowych zasad oraz dodatkowe instrumenty, które będą miały pomóc, w tych ostatnich, mam nadzieję, tygodniach i miesiącach.

Są branże, które w miarę suchą stopą przeszły przez COVID-19, np. szeroko rozumiana branża spożywcza. Ale są takie, które od października praktycznie są w niezwykle trudnym położeniu, w znacznym stopniu zamknięte - tłumaczył Morawiecki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Milion samochodów rocznie. Jest plan, jak pomóc polskiej motoryzacji

Powstała Strategia Transformacji Przemysłu Motoryzacyjnego w Polsce do 2035 roku.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

A4 Katowice–Kraków czeka wielka zmiana. Jest projektant rozbudowy do trzech pasów

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała najkorzystniejszą ofertę na zaprojektowanie rozbudowy niemal 16-kilometrowego odcinka autostrady A4 między Brzęczkowicami a Byczyną. Kontrakt, wart ponad 13,2 mln zł, trafi do warszawskiej firmy Databout - informują w GDDKiA.