Prehistoryczne eksponaty z górnośląskich kopalń

fot: Tomasz Rzeczycki

Okazy skamielin prezentowane w palmiarni mogą uświadomić zwiedzającym, jaka była geneza złóż węgla

fot: Tomasz Rzeczycki

Fragment pnia widłaka, odcisk liścia paproci w węglu i inne prehistoryczne eksponaty pochodzące z kopalń węgla kamiennego Knurów i Dębieńsko oglądać można od około dziesięciu lat w Palmiarni Miejskiej w Gliwicach. Kierownictwo placówki deklaruje, że chętnie przyjęłoby jeszcze inne tego rodzaju fragmenty skał w celach dydaktycznych.

Odłamki skalne z górnośląskich kopalń oglądać można w tym z pawilonów palmiarni, w którym znajduje się kolekcja paproci drzewiastych. Pod względem genetycznym są to stare rośliny, rosnące na ziemi od około 400 milionów lat. Egzemplarze rosnące pod dachem w Gliwicach są młode, lecz szybko rosnące i mają kilka lat. To właśnie obok nich ułożone zostały okruchy skał i kawałki węgla z odciskami prehistorycznych roślin.

- Pozyskaliśmy je od kolekcjonera z Knurowa w celach edukacyjnych - mówi inż. Marek Bytnar, kierownik Palmiarni Miejskiej w Gliwicach. - Było to już dobrych kilka lat temu.

Jakiś czas temu pojawił się pomysł, by palmiarnia nawiązała współpracę z zabrzańską Kopalnią Guido. Chodziło o to, żeby turyści mogli te same gatunki roślin oglądać w postaci skamielin w kopalni, a następnie na żywo w palmiarni. Ze względów organizacyjnych sprawa nie została zrealizowana, ale możliwe, że w przyszłości pomysł zostanie podjęty na nowo.

Na razie w palmiarni można podziwiać tylko kilka prehistorycznych okazów z dwu górnośląskich kopalń w Knurowie i Czerwionce-Leszczynach. Są wśród nich okazy datowane na epokę karbonu, czyli sprzed 310 milionów lat. Na więcej odcisków nie ma zbyt wiele miejsca. Nie oznacza to, że palmiarnia nie przyjęłaby jeszcze kolejnych okazów, gdyby któryś z kolekcjonerów zgodził się takowe przekazać.

- Nie chcemy tego zamykać w gablotach - mówi Marek Bytnar. - Jeżeli byłaby taka możliwość, to jesteśmy chętni - deklaruje.

Gliwicka palmiarnia znajduje się w centrum miasta. Pierwsze szklarnie wystawowe w tamtejszym parku powstały w 1880 r. Po drugiej wojnie światowej obiekt funkcjonował w latach 1947-1985, po czym został zamknięty z uwagi na zły stan techniczny. Po wzniesieniu konstrukcji nowych pawilonów palmiarnię otwarto w styczniu 1998 r.

W pawilonach palmiarni oglądać można okazy drzewek dobrze znanych, takich jak: oliwka, pomelo, mandarynka czy pomarańcza, jak również rośliny całkowicie niespotykane w Polsce. Od kilku lat w ostatnim pawilonie znajdują się duże akwaria z kolekcjami ryb z kilku różnych stref klimatycznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Trasa rowerowa wokół Pustyni Błędowskiej turystycznym hitem wakacji, w tle kopalnia

Niespotykane pustynne widoki i nowoczesna infrastruktura - to atuty trasy rowerowej Velo Pustynia, wiodącej wokół Pustyni Błędowskiej na styku Małopolski i Śląska. Według władz gminy Klucze atrakcja stała się wizytówką gminy i w wakacje przyciąga tysiące turystów.

Nową windą pod ziemię. W Zabrzu zakończono ważną inwestycję

Zwiedzający Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu będą mogli zjechać pod ziemię nową windą Szybu Wilhelmina.

Szlakiem górniczych rzeźb i pomników. Niezwykła wycieczka po Śląsku i Zagłębiu

Na Górnym Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim pomniki górników są ważną częścią krajobrazu i lokalnej tożsamości. Upamiętniają zarówno codzienny trud pracy pod ziemią, jak i ofiary katastrof oraz wydarzeń związanych z historią przemysłu wydobywczego. Wyższy Urząd Górniczy zaproponował więc wycieczkę szlakiem górniczych rzeźb i pomników.

Oto historyczne górnicze łodzie ze sztolni. Powstaną modele 3D

Specjaliści z Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu odbyli wizytę studyjną w Narodowym Muzeum Morskim w Gdańsku. Celem wyjazdu były prace digitalizacyjne przy jednym z najważniejszych i najbardziej wymagających elementów projektu „Kultura Cyfrowa”: historycznych łodziach górniczych Głównej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej, którymi niegdyś transportowano węgiel pod ziemią.