Prawie pół miliona pasażerów we wrześniu na lotnisku Kraków Airport

fot: Krystian Krawczyk

Krakowskie lotnisko w obecnie obowiązującej letniej siatce połączeń ma ponad 140 kierunków

fot: Krystian Krawczyk

Ponad 429 tys. pasażerów skorzystało we wrześniu z usług lotniska Kraków Airport. Jest to mniej o 47 proc. w stosunku do września 2019 roku, ale już o 74 proc. więcej w porównaniu z wrześniem 2020 r. Łącznie od początku br. lotnisko obsłużyło prawie 1,736 mln osób.

Jak ocenił w piątek prezes krakowskiego lotniska Radosław Włoszek, tegoroczny sezon letni wskazał, że pasażerowie ponownie chętnie wybierają transport lotniczy podczas swych wakacyjnych wycieczek.

- Zasady sanitarne zmieniły styl podróżowania podczas pandemii, ale nie osłabiły radości z szybkiego, komfortowego i bezpiecznego sposobu dotarcia do celu. W Kraków Airport coraz częściej słyszymy języki z całego świata, podobnie słychać je w Krakowie i w całej Małopolsce, co oznacza, że nasz region wciąż stanowi wspaniałą atrakcję dla turystów - zaznaczył Włoszek.

Kraków Airport jest drugim lotniskiem w Polsce pod względem liczby obsłużonych pasażerów i największym portem regionalnym. Z powodu pandemii koronawirusa w całym 2020 r. obsłużył o 69 proc. mniej pasażerów niż rok wcześniej - blisko 2,6 mln osób. W tym roku ruch na lotnisku rośnie z miesiąca na miesiąc - w sierpniu było to ponad 462,9 tys. pasażerów.

Krakowskie lotnisko w obecnie obowiązującej letniej siatce połączeń ma ponad 140 kierunków - w tym 10 nowych - do 32 krajów, które obsługuje 19 linii lotniczych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.