Prąd z polskiego węgla dla Ukrainy? „To ma głęboki sens”

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jerzy Markowski

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

O rozwiązaniu, które mogłoby wspomóc zniszczony wojną system energetyczny Ukrainy, ale też pomóc rozładować zwały węgla mówił na początku lipca premier Donald Tusk. - Bardzo się dziwię, że ten pomysł został właściwie bez echa – komentuje Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki i górniczy ekspert.

– Pracujemy w tej chwili w Polsce nad tym, a nasi ludzie rozmawiają o tym, w jaki sposób możemy bezpośrednio pomóc w zaopatrzeniu Ukrainy w energię elektryczną przed zimą – mówił Donald Tusk po spotkaniu z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim.

- Pracujemy w tej chwili nad tym, aby móc spalać polski węgiel, którego mamy w tej chwili sporo, tak, żeby nie płacić za spalanie tego węgla, czyli za emisję, a prąd wytworzony przez polskie elektrownie z polskiego węgla za europejskie pieniądze przesłać istniejącym mostem energetycznym na Ukrainę – dodał Donald Tusk.

Na czym dokładnie miałby polegać ten pomysł szef polskiego rządu nie sprecyzował. Jak jednak można zrozumieć, chodzi najpewniej o zawieszenie konieczności opłat za uprawnienia do emisji CO2 (reguluje je system EU ETS), które w dużym stopniu podrażają koszty produkcji energii elektrycznej z węgla w Unii Europejskiej. Wyprodukowany bez tego narzutu tańszy prąd miałby za unijne pieniądze popłynąć na Ukrainę.

Pomysł pozytywnie ocenia Jerzy Markowski, b. wiceminister gospodarki.

- Bardzo się dziwię, że ten pomysł został właściwie bez echa. Jedyne głosy, które się podnoszą w tej kwestii, to są głosy malkontentów, którzy widzą same przeszkody, a nie widzą w tym pomyśle niczego, co można by rzeczywiście zrobić – zaznacza Markowski.

Jak wskazuje takie rozwiązanie to dobry pomysł na pobudzenie koniunktury na węgiel i na poprawę efektywności produkcji energii w Polsce.

- Trzeba tylko przebrnąć przez kilka uwarunkowań. Po pierwsze mam świadomość ograniczeń przepustowości naszych linii przesyłowych w kierunku na Ukrainę, ale to są wszystko rzeczy, które można zmienić. No i pozostaje kwestia tych nieszczęsnych opłat za emisję. Wszyscy wiedzą, że opłata z tytułu emisji CO2 jest właściwie kreowana w sposób typowo spekulacyjny. Można by opłaty zawiesić, albo decyzją Rady Europejskiej zmienić dyrektywę, która w tej kwestii funkcjonuje, a jeśli to dla prawników jest zbyt karkołomne, to można by mówić o zwrocie tych środków ze środków UE dla Polski. To wszystko ma głęboki sens, jednak u nas na wszystko, co ma związek z węglem, patrzy się bardzo negatywnie, a no to, co ma związek z wysiłkiem organizacyjnym, patrzy się sceptycznie, bo znów trzeba będzie coś robić. Natomiast trzeba pamiętać, że tuż za naszą granicą jest wojna i nie mamy czasu na bezczynne przyglądanie się – argumentuje Markowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Trzeci moduł największego doku w tej części Europy zwodowany. Konstrukcja powstaje w Szczecinie

Dziobowy moduł doku dla Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia” został w sobotę zwodowany na Odrze. Operacja zsunięcia i zanurzenia konstrukcji o masie 4 tys. ton trwała kilkanaście godzin. We wrześniu rozpocznie się scalanie trzech części 240-metrowego doku na wodzie.

Prawie 90 mieszkań na osiedlu KTBS przy ul. Kosmicznej już zajętych. W Katowicach powstanie kolejny budynek

Nowe osiedle Katowickiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ul. Kosmicznej w Katowicach zaczyna tętnić życiem. Spośród 111 mieszkań blisko 90 przekazano już mieszkańcom, a wielu lokatorów zdążyło się wprowadzić. KTBS przygotowuje jednocześnie następną inwestycję mieszkaniową przy ul. Kossutha.

Wszystko o górniczych płacach. Jakie było średnie wynagrodzenie?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o płacach górników, które były zróżnicowane w zależności – na przykład – od kondycji kopalń i spółek węglowych. Ale w 31. numerze „Trybuny Górniczej” z 8 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.

SRK zachęca do oddawania krwi. Ważna każda kropla

W najbliższy wtorek, 11 czerwca, w Spółce Restrukturyzacji Kopalń odbędzie się akcja oddawania krwi.