Gospodarka: Produkcja energii z gazu ziemnego osiągnęła najniższy poziom od 2017 r.

fot: Krystian Krawczyk

Kolejne inwestycje w elektroenergetyce

fot: Krystian Krawczyk

Aż 70,7 proc. wyniósł udział węgla w produkcji energii elektrycznej brutto w 2022 r. (o 1,7 p.p. mniej niż w 2021 r.). Po raz pierwszy produkcja z OZE przekroczyła 20 proc. miksu – wyniosła 20,6 proc. dzięki rekordowej produkcji na poziomie 36,8 TWh oraz zmniejszonemu o 1,9 proc. zapotrzebowaniu na energię elektryczną. Przegląd danych nt. sektora energii Forum Energii publikuje w szóstym wydaniu rocznika „Transformacja energetyczna w Polsce. Edycja 2023”.

Z dokumentu wynika, że produkcja energii z gazu ziemnego osiągnęła najniższy poziom od 2017 r. ze względu na rekordowo wysokie ceny gazu na światowych giełdach. Produkcja energii z fotowoltaiki podwoiła się względem 2021 r. i wyniosła 8,0 TWh. Z kolei jednostki gazowe i opierające się na węglu kamiennym zanotowały najniższe w historii współczynniki wykorzystania mocy.

Forum Energii pokazuje zmiany produkcji energii elektrycznej w 2022 r. względem 2021 r. I tak produkcja z gazu ziemnego spadła o 4 TWh (-25 proc. r/r), a z węgla kamiennego o 4,7 TWh (-6 proc. r/r). Jest to wynik wysokich cen tych paliw oraz zwiększonej produkcji z OZE przy obniżonym zużyciu energii elektrycznej. Produkcja z węgla brunatnego wzrosła o 1,3 TWh (+3 proc. r/r).

Z raportu wynika, że wśród źródeł odnawialnych najbardziej dynamicznie rosła generacja energii elektrycznej z fotowoltaiki (+102 proc. r/r, +4 TWh), a największy spadek odnotowano w źródłach biomasowych (-11 proc. r/r, -0,5 TWh). Wynika to m.in. z odcięcia dostaw paliwa z Białorusi. Produkcja z farm wiatrowych zwiększyła się o 19 proc. r/r (+3,1 TWh). Jest to o 7 p.p. więcej niż wynikałoby z samego wzrostu mocy, dzięki korzystniejszym warunkom pogodowym w 2022 r. Dane pokazują, że elektrownie szczytowo-pompowe były wykorzystane w rekordowym stopniu, o 38 proc. częściej niż w 2021 r.

Zmiany produkcji energii elektrycznej w ostatniej dekadzie są bardzo znaczące. Krajowa produkcja  wyniosła 178,8 TWh brutto. To o 0,5 proc. mniej niż rok temu. Na przestrzeni 10 lat generacja energii elektrycznej wzrosła o 8,7 proc. (ze 164,4 TWh w 2013 r.). Produkcja ze źródeł konwencjonalnych spadła o 4 proc. – ze 146,9 TWh w 2013 r. do 140,9 TWh w 2022 r. Spadki produkcji odnotowano z węgla kamiennego (-0,9 TWh, tj. -1 proc.) oraz brunatnego (-9 TWh, tj. -16 proc.), wzrosła natomiast produkcja ze źródeł gazowych (o 7,3 TWh, tj. o 169 proc.). Generacja z OZE wzrosła o 117 proc., z 17 TWh w 2013 r. do 36,8 TWh w 2022 r.

W raporcie Forum Energii czytamy też o zmianach produkcji energii elektrycznej z OZE w ostatniej dekadzie. I tak w 2022 r. wyprodukowano 36,8 TWh energii elektrycznej z OZE – to o 20 proc.więcej niż w 2021 r.  Za ponad połowę produkcji z OZE (53 proc.) w 2022 r. odpowiedzialna była energetyka wiatrowa, udział fotowoltaiki wyniósł 22 proc., a biomasy 12 proc.

Największy wzrost, poza fotowoltaiką, odnotowano w generacji z elektrowni wiatrowych – o 222 proc. To wzrost z 6 TWh w 2013 r. do 19,4 TWh w 2022 r. Spadek odnotowano we współspalaniu biomasy (o 57 proc.) oraz w generacji wodnej (o 19 proc.)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.