Praca: w upale wcześniej do domu

1501588850 bottle 2032980 1280

fot: pixabay

Podczas upału pracownik musi mieć stały dostęp do wody

fot: pixabay

Upały zdecydowanie nie sprzyjają pracy. W wysokiej temperaturze szybciej się męczymy, jesteśmy senni, a tym samym mniej wydajni. Warto wiedzieć jakie w tej sytuacji obowiązki mają pracodawcy i co przysługuje pracownikom.

Już gdy słupek rtęci przekracza 25 stopni C powinny być stosowane specjalne rozwiązania. "Kodeksowo" pracującym na otwartej przestrzeni napoje przysługują, powyżej 25 stopni. Wykonującym obowiązki w budynkach - powyżej 28 stopni. Dostęp do nich w upale powinien być non stop. Nie jest możliwe wypłacenie w zamian ekwiwalentu.

Pracownik ma też prawo podczas dniówki do 15-minutowej przerwy. Ci, którzy pracują przy komputerze - do 5-minutowych pauz co godzinę. Zaś wykonującym "brudną" pracę (np. budowlańcom, ogrodnikom) trzeba zapewnić co najmniej 90 litrów wody, aby mogli się umyć.

Dobrym sposobem na złagodzenie niedogodności związanych z pracą w upalne dni jest po prostu szybsze odesłanie pracowników do domu. Zamiast krótszych godzin pracy szef może ustanowić dodatkowe przerwy w pracy w czasie najwyższych temperatur. Są to tzw. przerwy regeneracyjne. Jest to wyłącznie własna decyzja przedsiębiorcy.

W miejscu pracy podczas upału firma powinna zapewnić:

* dobrą wentylację, najczęściej jest to klimatyzacja,

* zapewnić wodę do mycia,

* zapewnić przerwy w pracy,

* napoje orzeźwiające oraz higieniczne warunki, w których można je wypić,

* zabezpieczyć przed słońcem (np. zamontować żaluzje, rolety w oknach i świetlikach),

* okna muszą łatwo się otwierać.

Pracodawca może zapłacić grzywnę od 1 tys. do 30 tys. zł kary za nieprzestrzeganie przepisów BHP. Pracownik z kolei powinien porozmawiać z pracodawcą, jeśli on nie wypełnia swoich obowiązków. Jeśli to nie poskutkuje, można złożyć skargę do Okręgowego Inspektora Pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.