Praca w kopalnianym dozorze może oznaczać kłopoty z uzyskaniem emerytury

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Wyliczenia GUS opierają się na danych dotyczących pracowników szeregowych oraz dozoru we wszystkich rodzajach górnictwa

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Jesteś pracownikiem kopalnianego dozoru? Masz problem, bo nie możesz być pewien, czy Zakład Ubezpieczeń Społecznych zaliczy Ci lata zatrudnienia do pracy górniczej, uprawniającej do przejścia na wcześniejszą emeryturę. Nawet sądy nie są w stanie jednoznacznie określić, czy takie uprawnienie Ci przysługuje.

Od 10 lat kolejne rządy były zobowiązane przygotować stosowne rozporządzenie, ale tego nie zrobiły. Także teraz nie toczą się żadne prace nad oczekiwanymi przepisami. W tej sprawie interpelację złożył poseł Kukiz’15 Krzysztof Sitarski i obiecuje, że problemu nie odpuści.

Kiedy w 2007 r. zmieniały się emerytalne przepisy górnicze, przy ich tworzeniu współpracowała aktywnie strona społeczna, w tym związki zawodowe. Nowelizowana ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych uzupełniona miała być rozporządzeniem regulującym kwestie zatrudniania i uprawnień osób z dozoru kopalnianego, który wykonuje prace częściowo na powierzchni, częściowo pod ziemią. Niestety sprawę zaniedbano, co od wielu lat rodzi uciążliwości, naraża byłych pracowników na stres, niedogodności i konieczność dochodzenia swoich praw w sądach.

- Obecna sytuacja różnicuje obywateli, powoduje niepewność co do uprawnień emerytalnych osób pracujących przez lata w niebezpiecznych warunkach – mówi Krzysztof Sitarski.

Na interpelację poselską w tej sprawie odpowiedziały mu resorty energii oraz rodziny, pracy i polityki społecznej. Oba poinformowały, że prac w sprawie przygotowania rozporządzenia nie prowadzą i że nie leży to w ich kompetencjach.

Poseł Kukiz’15 obiecał sprawy nie odpuszczać i wystąpił do prezesa Rady Ministrów z żądaniem wskazania ministra właściwego do wykonania zapisów ustawy emerytalnej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.