Praca: najszybszy wzrost płac od ponad dziewięciu lat

fot: ARC

Rozpatrzenie wniosku o pożyczkę trwa miesiąc, a wszystkie formalności można załatwić drogą mailową

fot: ARC

- W kwietniu br. płace rosły najszybciej od ponad dziewięciu lat, nie licząc jednorazowego "wyskoku" w styczniu 2012 r. - wskazuje ekonomista banku Pekao Piotr Piękoś w piątek, 18 maja, w komentarzu do danych GUS o wynagrodzeniach i zatrudnieniu.

- W kwietniu dynamika wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw wyraźnie wzrosła - do 7,8 proc. r/r z 6,7 proc. r/r w poprzednim miesiącu. Jest to najwyższy odczyt dynamiki płac od ponad dziewięciu lat, nie licząc jednorazowego wyskoku w styczniu 2012 r. związanego z przesunięciami premii w związku z podwyżką składki rentowej. Odczyt okazał się wyższy od konsensusu prognoz rynkowych na poziomie 7,2 proc. r/r. - zauważył Piękoś.

Według niego wyraźny wzrost dynamiki płac zanotowało najpewniej górnictwo, gdzie nastąpiło odbicie po zaniżonym wysoką bazą odniesienia odczycie marcowym, wzmocnione dodatkowo podwyżką płac w Polskiej Grupie Górniczej. - Z drugiej strony na dynamikę płac w przetwórstwie pozytywnie oddziaływała różnica w liczbie dni roboczych - o jeden dzień więcej niż przed rokiem - dodał ekonomista.

Ekonomista uważa, że braki kadrowe przekładają się na wzrost presji płacowej. Piękoś wskazał na badania NBP, z których wynika, że już prawie jedna trzecia pracowników ma być objęta w najbliższym czasie podwyżkami płac.

- W dalszej części roku oczekujemy dynamiki płac średnio w okolicach 8 proc. r/r - poinformował ekonomista Pekao.

Dodał, że dynamika zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w kwietniu pozostała na poziomie 3,7 proc. r/r z poprzedniego miesiąca, co było zgodne z medianą prognoz rynkowych. W ujęciu miesięcznym liczba etatów zanotowała "solidny wzrost" o ok. 7 tys., nieco mniejszy niż przed rokiem.

- W średnim terminie spodziewamy się stopniowego wyhamowywania trendu wzrostowego zatrudnienia ze względu na coraz mniejszy zasób wolnej siły roboczej, pomimo utrzymującego się cały czas silnego popytu na pracę - uważa Piękoś.

Obliczenia Piękosia wskazują, że piątkowe dane przekładają się na wzrost dynamiki realnego funduszu płac w kwietniu do 10,0 proc. r/r z 9,3 proc. r/r w marcu. Tym samym, jak ocenił ekonomista, dynamika funduszu płac pozostaje niezmiennie na bardzo wysokich poziomach. Potwierdzają się w związku z tym utrzymujące się mocne wsparcie ze strony rynku pracy dla siły nabywczej gospodarstw domowych i przez to krajowej konsumpcji prywatnej.

- Kwietniowe dane o płacach stanowią "jastrzębi" sygnał dla RPP, choć biorąc pod uwagę obecną "stabilizacyjną" retorykę większości członków RPP, wspieraną przez cały czas umiarkowany poziom inflacji (zwłaszcza bazowej), należy oczekiwać dłuższej stabilizacji kosztu pieniądza. W scenariuszu bazowym pierwszą podwyżkę stóp zakładamy w okolicach połowy przyszłego roku w warunkach coraz wyraźniejszego przełożenia wysokiej dynamiki wynagrodzeń i dodatniej luki popytowej na wzrost inflacji bazowej - dodał ekonomista.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znieśli zakaz budowy nowych elektrowni jądrowych

Szwajcarski parlament zatwierdził zniesienie zakazu budowy nowych elektrowni jądrowych, obowiązującego od 2017 r. Kraj reaguje na przewidywany wzrost zużycia energii elektrycznej i obawy o bezpieczeństwo dostaw, zwłaszcza w miesiącach zimowych. Nie podjęto jednak jeszcze decyzji w sprawie ewentualnej budowy nowych bloków.

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Teren pokopalnianego szybu Ryszard II zyskał drugie życie. Teraz to chętnie odwiedzane miejsce

W miejscu nieczynnego, pokopalnianego szybu Ryszard II w Pszowie powstał atrakcyjny teren do aktywnego spędzania czasu. Ostatnio świetnie upiększyli go uczniowie miejscowych szkół.

Gaz System podjął decyzję o budowie drugiego gazowego terminala pływającego

Gaz System podjął decyzję o budowie drugiego pływającego terminala w Zatoce Gdańskiej - poinformował we wtorek premier Donald Tusk. W wyniku badania zapotrzebowania rynku spółka zdecydowała o zwiększeniu przepustowości planowanego terminala z 4,5 mld m sześc. do 6,1 mld m sześc. gazu rocznie.