Ósmy z rzędu spadek wartości WPI

fot: Pixabay.com

Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI), prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych w marcu 2023 r., obniżył się o 0,6 pkt wobec notowań sprzed miesiąca

fot: Pixabay.com

Wskaźnik Przyszłej Inflacji, prognozujący kierunek zmian cen towarów i usług, zanotował w marcu ósmy z rzędu spadek, jeden z najwolniejszych w tym czasie - przekazało BIEC. Według ekspertów powrót do wyższych wartości inflacji jest bardziej prawdopodobny niż jej znaczący spadek.

Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI), prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych w marcu 2023 r., obniżył się o 0,6 pkt wobec notowań sprzed miesiąca - poinformowało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych. Analitycy zwrócili uwagę, że był to ósmy z rzędu spadek wartości WPI i jeden z najwolniejszych w tym czasie.

Wskazuje to na stopniowe wyczerpywanie się czynników działających w kierunku dezinflacji, zwłaszcza tych leżących po stronie oczekiwań inflacyjnych - wskazali eksperci BIEC. Oczekiwania inflacyjne - jak wyjaśnili - były dotąd jednym z wiodących czynników odpowiedzialnych za spadki WPI.

Biuro zwróciło uwagę, że skumulowana wartość dotychczasowych spadków wskaźnika stanowi niecałe 25 proc. jego uprzedniego wzrostu. Odpowiada to możliwości spadku inflacji w perspektywie kilku najbliższych miesięcy do poziomu około 13,6 proc. - oceniono. Analitycy wskazali, że to nadal bardzo wysoki poziom, trudny do zaakceptowania dla konsumentów i przedsiębiorców.

Biorąc pod uwagę zbliżające się wybory, a wraz z nimi nasilenie przedwyborczego rozdawnictwa, bezpośrednio i dość szybko stymulującego popyt, powrót do wyższych wartości inflacji jest bardziej prawdopodobny niż jej znaczący spadek - oceniło BIEC.

Eksperci zauważyli, że podobnie jak we wcześniejszych miesiącach słabną tendencje do podnoszenia cen wśród przedstawicieli menedżerów przedsiębiorstw produkcyjnych. Dodali, że rozkład tych oczekiwań jest zróżnicowany i niesymetryczny w układzie branżowym.

Spośród 22 branż badanych przez GUS, w 20 dominują tendencje do podnoszenia cen - przypomniano. Zwrócono uwagę, że przewaga odsetka firm planujących w najbliższym czasie podnieść ceny na swe wyroby nad odsetkiem tych, którzy zamierzają je obniżyć, przekracza 18 pkt proc.

Oceniono, że najsilniejszego wzrostu cen można spodziewać się w przemyśle skórzanym, farmaceutycznym, u producentów urządzeń elektrycznych oraz u producentów żywności. Jedynie w dwóch branżach dominują tendencje do obniżek cen. Są to branża papiernicza i sektor energetyczny, a wśród nich przedstawiciele przetwórstwa ropy naftowej, gdzie przewaga tendencji do obniżek cen nad tendencjami do podwyżek sięga blisko 20 pkt proc. - dodano.

Według BIEC również ze strony konsumentów płyną sygnały świadczące o zmniejszających się oczekiwaniach inflacyjnych. Systematycznie ubywa przedstawicieli gospodarstw domowych spodziewających się wzrostu cen szybszego niż dotychczas na rzecz grupy spodziewającej się wolniejszego wzrostu cen - stwierdzono.

Podkreślono, że ogólny odsetek respondentów spodziewających się wzrostu cen, bez względu na jego tempo, sięga blisko 85 proc. To znacząco powyżej średniej dla całej Unii Europejskiej i strefy euro, gdzie odsetek ten jest niższy niż w Polsce o około 10 pkt proc. i w lutym br. wyniósł 74 proc. - podsumowano.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.