Posłowie o promocji zatrudnienia wśród młodych

fot: Krystian Krawczyk

Sejm podatkiem od kopalin zajmie się 21 lutego

fot: Krystian Krawczyk

Czasową refundację części kosztów wynagrodzenia i składek za zatrudnienie pracownika do 30 roku życia przewiduje nowela ustawy o promocji zatrudnienia, którą w środę (24 czerwca) zajmowali się posłowie. Prace nad dokumentem będą kontynuowane w podkomisji ds. rynku pracy.

W środę podczas obrad sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny odbyło się pierwsze czytanie projektu nowelizacji ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. To wspólna inicjatywa posłów PO oraz PSL.

Dariusz Cezar Dziadzio (PSL) prezentując uzasadnienie dokumentu wskazał, że trudna sytuacja osób młodych na rynku pracy powoduje, iż "zadaniem koniecznym i uzasadnionym jest podejmowanie nowych inicjatyw czy też wprowadzanie nowych instrumentów, które w sposób istotny mogą przyczynić się do ułatwienia wejścia tych osób na rynek pracy czy też utrzymanie się na nim".

- Nie chodzi jednak, by osoby młode podejmowały jakąkolwiek pracę, lecz by była to praca, która aktualnie da im możliwość godnego życia i rozwoju, jak również w razie konieczności korzystania w pełnym zakresie z nieodpłatnych świadczeń opieki zdrowotnej, zaś w perspektywie umożliwi nabycie uprawnień emerytalnych - zaznaczył.

- Nowy instrument () polega na refundacji pracodawcy części kosztów wynagrodzenia i składek na ubezpieczenia społeczne przez okres 12 miesięcy za zatrudnienie w pełnym wymiarze czasu pracy skierowanych bezrobotnych do 30 roku życia - poinformował.

Dodał, że refundacja kosztów pracy z tytułu zatrudnienia osoby młodej miałaby obowiązywać przez pierwsze 12 miesięcy, po których pracodawca będzie zobowiązany do utrzymania zatrudnienia pracownika przez kolejne 12 miesięcy.

- Przy założeniu, że z nowego instrumentu skorzysta 20 proc. spośród uprawnionych młodych bezrobotnych () w pierwszym roku funkcjonowania instrumentu skorzysta z niego ok. 115 tys. osób, spośród których ok. 90 proc. przedłuży umowę z pracodawcą, co w założeniu jest warunkiem braku konieczności zwrotu uzyskanego wsparcia. Oznacza to, że ostatecznie wsparcie uzyska ok. 100 tys. osób - mówił.

Poinformował też, że na realizację programu zabezpieczone zostanie 3 mld zł z Funduszu Pracy, które są określone w planie finansowym Funduszu na przyszły rok. Zaznaczył jednak, że realny koszt wprowadzenia tego instrumentu wyniesie dla budżetu państwa ok. 1,62 mld zł.

Poseł PiS Stanisław Szwed ocenił, że jest to projekt typowo wyborczy, gdyż o problemie młodych na rynku pracy wiadomo już od dawna, ale dopiero teraz pojawia się taka inicjatywa.

Z kolei Tadeusz Tomaszewski z SLD zastanawiał się, czy projektu nie powinno się rozszerzyć również na osoby powyżej 50 roku życia, gdyż ich sytuacja na rynku pracy też jest trudna.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ciepło w domach i akceptowalne ceny. Jak będzie wyglądać transformacja polskiego ciepłownictwa?

Stabilne, bezpieczne i przystępne cenowo dostawy ciepła mają fundamentalne znaczenie dla jakości życia obywateli, funkcjonowania miast i lokalnych społeczności oraz zachowania spójności społecznej i gospodarczej kraju. Stopniowe odchodzenie od paliw kopalnych na rzecz źródeł nisko- i bezemisyjnych, przy jednoczesnym zapewnieniu bezpieczeństwa dostaw ciepła oraz akceptowalnych kosztów dla odbiorców – to obecnie priorytetowe działania w tym sektorze.

Szkody górnicze, drgania gruntu i plany wydobywcze. Dyskutowano o tym w Mysłowicach

W Urzędzie Miasta w Mysłowicach spotkał się zespół, który ocenia wpływ eksploatacji górniczej na powierzchnię miasta.

TAURON Ciepło zabiera uczniów w podróż po europejskim ciepłownictwie. Rusza szósta edycja kampanii #WeźNieSmoguj #WeźOddychaj

TAURON Ciepło rozpoczął szóstą edycję kampanii edukacyjnej #WeźNieSmoguj #WeźOddychaj. Tegoroczny projekt skierowany jest do uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych, a jego głównym tematem są sposoby ogrzewania domów i mieszkań w Europie oraz rola nowoczesnego ciepłownictwa w walce o czystsze powietrze.

Coraz bliżej budowy polskiej fabryki samochodów elektrycznych. Projekt ze wsparciem KPO i partnerem z Tajwanu

Pierwsze auta mają zjechać z taśmy w 2029 roku. Budowa fabryki samochodów elektrycznych w Jaworznie przestaje być planem na papierze. ElectroMobility Poland rozpoczęło rekrutację, zabezpieczyło finansowanie i finalizuje umowę z tajwańskim gigantem technologicznym Foxconn.