Porozumienie samorządów lokalnych i Zarządcy Infrastruktury PKP PLK

fot: Tomasz Rzeczycki

Najwyżej położony przystanek kolejowy między Żywcem a Suchą Beskidzką w Hucisku

fot: Tomasz Rzeczycki

Czy do składów opału w Beskidzie Makowskim węgiel będzie znowu dostarczany transportem kolejowym? Na razie jest to nierealne ze względu na bardzo zły stan linii kolejowej nr 97 Żywiec - Sucha Beskidzka. Dzięki staraniom Stowarzyszenia Kolej Beskidzka z Żywca, Sejmik Województwa Śląskiego podjął niedawno uchwałę wspierającą rewitalizację tej trasy.

Malowniczo położona linia kolejowa z Żywca przez Jeleśnię i Hucisko do Suchej Beskidzkiej biegnie podnóżem Beskidu Małego, a dalej przez Beskid Makowski. Trasa ta w przeszłości miała duże znaczenie dla zaopatrzenia mieszkańców tamtych stron w węgiel kamienny.

- Jeżeli chodzi o ruch towarowy, to odbywał się on nie tylko na rzecz górnictwa, w tym wypadku głównie transportu węgla do składów opałowych w Jeleśni, Hucisku i Lachowicach i dalej w kierunku Suchej Beskidzkiej i Nowego Targu. To również transport wapna palonego z działającego przed laty w Hucisku wapiennika oraz transport drewna ze składów i tartaków zlokalizowanych w okolicy każdej z wyżej wymienionych stacji. Ponadto cała produkcja oraz zaopatrzenie dla Żywieckiej Fabryki Śrub w Sporyszu opierały się na transporcie kolejowym. Obecnie w większości przypadków wykorzystywany jest transport drogowy -  informuje Piotr Jodłowiec, wiceprezes zarządu Stowarzyszenia Kolej Beskidzka w Żywcu. Z uwagi na pogarszający się stan linii, towarowy transport kolejowy został wyparty przez transport drogowy. W przypadku rewitalizacji linii ruch towarowy będzie mógł znowu odbywać się regularnie bez przeszkód tą trasą, co zakłada opracowane Studium Wykonalności rewitalizacji linii - dodaje.

Licząca 35 kilometrów trasa z Żywca do Suchej Beskidzkiej to linia jednotorowa z mijankami. Ze względu na znikomy ruch, niektóre z mijanek zostały zlikwidowane, jak np. ta w Hucisku. W 1989 r. linia została zelektryfikowana. Do połowy grudnia 2010 r. kursowały tą trasą codziennie pociągi pasażerskie. W styczniu 2015 r. ruch pociągów pasażerskich wznowiono, ale odbywa się on nieregularnie - w niektóre dni tygodnia, bądź też sezonowo. Ale np. w lipcu i sierpniu tego roku pociągi pasażerskie tą trasą nie jeździły.

Podupadającą trasą zainteresowali się społecznicy, którzy pięć lat temu utworzyli  Stowarzyszenie Kolej Beskidzka. Rozpoczęli oni działania na różnym szczeblu samorządowym i ogólnokrajowym, dążąc do uratowania trasy. Udało się dzięki temu wpisać linię Żywiec - Sucha Beskidzka do planów transportowych województw małopolskiego i śląskiego, a także w grudniu 2016 r. do planów transportowych Ministerstwa Infrastruktury. Najważniejsze osiągnięcie to porozumienie z samorządami lokalnymi i Zarządcą Infrastruktury PKP PLK w sprawie opracowania Studium Wykonalności rewitalizacji linii oraz doprowadzenie do realizacji tego Studium. Teraz celem jest zapewnić finansowanie realizacji programu Rewitalizacji linii z Regionalnych Programów Operacyjnych obu województw.

Jeśli się to uda, to na trasę wiodącą przez Beskid Makowski znowu będą mogły wrócić pociągi towarowe. Mogą też zyskać mieszkańcy Górnego Śląska, wybierający się na wycieczki turystyczne w góry, jak również mieszkańcy Kotliny Żywieckiej. Studium Wykonalności rewitalizacji linii nr 97 na odcinku Żywiec - Sucha Beskidzka zakłada bowiem utworzenie nowego przystanku Żywiec Park zlokalizowanego między stacjami Żywiec i Żywiec Sporysz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Basen nieczynny, zawiniły szkody górnicze

Jeden z basenów na terenie kąpieliska odkrytego w Bytomiu uległ poważnej awarii. W ubiegłym tygodniu, najprawdopodobniej na skutek szkód górniczych, pękła żelbetowa konstrukcja basenu.

Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci w województwie śląskim

To będzie pierwsze takie miejsce w województwie śląskim. Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci. Zanim jednak placówka zacznie pomagać najmłodszym pacjentom, potrzeba szesnastu milionów złotych na dokończenie budowy i wyposażenie obiektu. Fundacja apeluje o pomoc i uruchamia zbiórkę.

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.