Pora na przedsięwzięcie menadżerskie

fot: Andrzej Bęben/ARC

W Niemczech budowanych jest 11 elektrowni na węgiel kamienny! - przypomina Jerzy Markowski

fot: Andrzej Bęben/ARC

- W pierwszej kolejności należy teraz odciążyć ministra, bo powołanie Polskiej Grupy Górniczej przez długi czas było przedsięwzięciem politycznym, a teraz pora na przedsięwzięcie menadżerskie - stwierdza w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl były wiceminister gospodarki Jerzy Markowski:

- W drugiej kolejności trzeba szybko powołać nowy zarząd i - jak sądzę - nową radę nadzorczą, a trzecim krokiem powinno być szybkie przygotowanie biznesplanów dla poszczególnych kopalń PGG na najbliższe dwa lata, czyli do czasu uzyskania rentowności. Chodzi o stworzenie marszruty zaakceptowanej przez zarząd, tak, aby kierownictwa kopalń wiedziały co mają robić.

- Jestem dobrej myśli. Jeśli nie wyda się pieniędzy na wynagrodzenia i inwestycje w niepotrzebne maszyny to musi się udać. Na chwilę obecną jest to trochę wróżenie z fusów, ale za granicą widać, że ceny surowców ruszają. Ropa podrożała o 100 proc., a jak wiadomo pochodną cen ropy są ceny węgla. Dobrą wiadomością będzie ich wzrost nawet o 20 proc. Dodatkowo dla eksporterów dobrą wiadomością jest niska wartość złotówki.

- Wszyscy... politycy, menadżerowie, górnicy mają świadomość, że nie będzie już kolejnej kieszeni, z której mogą zostać przeznaczone pieniądze na górnictwo.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.