ARP: W pierwszej połowie roku sprzedaż węgla z polskich kopalń mniejsza o blisko 6,4 milionów ton

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W pierwszym półroczu br. wielkość krajowego wydobycia węgla przekroczyła 23,2 mln ton wobec blisko 27,9 mln ton w pierwszym półroczu 2022 roku

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W pierwszej połowie br. polskie kopalnie wyprodukowały prawie 4,7 mln ton węgla kamiennego mniej niż w porównywalnym okresie 2022, a sprzedaż węgla była mniejsza prawie o 6,4 mln ton - wynika z danych Agencji Rozwoju Przemysłu. W czerwcu miesięczna sprzedaż węgla była na rekordowo niskim poziomie.

Statystyki ARP potwierdzają obserwowane w tym roku osłabienie popytu na krajowy węgiel. W ub. roku miesięczne wielkości produkcji i sprzedaży węgla były zrównoważone, a kopalnie z reguły na bieżąco sprzedawały całą miesięczną produkcję. W tym roku jedynie w styczniu i lutym miesięczna sprzedaż była wyższa od wydobycia - w pozostałych miesiącach kopalnie więcej węgla wydobywały niż sprzedawały. Największą różnicę odnotowano w czerwcu br., kiedy na zwały trafiło ponad 800 tys. ton niesprzedanego surowca.

W pierwszym półroczu br. wielkość krajowego wydobycia węgla przekroczyła 23,2 mln ton wobec blisko 27,9 mln ton w pierwszym półroczu 2022 r., a sprzedaż zbliżyła się do 22 mln ton wobec niespełna 28,4 mln ton przed rokiem. Rok do roku wydobycie było mniejsze o 16,8 proc., a sprzedaż o 22,5 proc.

Najniższe w tym roku wydobycie węgla odnotowano w kwietniu (ponad 3,5 mln ton), a najniższą sprzedaż w czerwcu (niewiele ponad 3 mln ton, wobec prawie 4,2 mln ton rok wcześniej). W szóstym miesiącu roku padł tym samym historyczny rekord najniższej miesięcznej sprzedaży węgla z polskich kopalń; nawet w trudnym pandemicznym maju 2020 kopalnie sprzedały o blisko 0,5 mln ton węgla więcej.

Produkcja węgla w czerwcu br. wyniosła ponad 3,8 mln ton, wobec prawie 4,4 mln ton w czerwcu 2022 roku.

W końcu czerwca tego roku stan zapasów węgla na przykopalnianych zwałach zbliżał się do 3,3 mln ton, wobec niespełna 1,5 mln ton rok wcześniej. W samym czerwcu tego roku na zwałach przybyło ponad 800 tys. ton surowca, zaś od początku roku stan zapasów powiększył się o blisko 1,1 mln ton.

Jak poinformował w ubiegłym tygodniu wiceminister aktywów państwowych Karol Rabenda, na rynku węgla dla gospodarstw domowych ceny się stabilizują, a warunki z zeszłego roku już nie występują. Dostępność węgla w Polsce jest dosyć duża - zarówno u państwowych producentów, jak na prywatnych składach - podkreślał Rabenda na konferencji prasowej.

Z kolei wiceprezes Polskiej Grupy Górniczej Adam Gorszanów ocenił na konferencji w MAP, że po stronie podażowej wydaje się, iż nie ma żadnego zagrożenia dla zaopatrzenia w węgiel. Zaznaczył, że ceny od zeszłego roku spadły o ok. 50 proc. Plan wydobywczy PGG na 2023 rok to ok. 23 mln ton węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.