Ponad 70 proc. badanych planuje wydać na świąteczną żywność co najmniej tyle samo co rok temu

Utrzymanie poziomu wydatków na świąteczną żywność na zeszłorocznym poziomie zadeklarowało 38,1 proc. badanych, a niewiele mniej - 34,7 proc. respondentów przewiduje, że wyda więcej - wynika z raportu UCE Research i Shopfully Poland. W ocenie ekspertów wyniki świadczą o stabilizacji nastrojów.

fot: ARC/Krystian Krawczyk

Dane GUS. Ile płaciliśmy za zakupy w czerwcu?

fot: ARC/Krystian Krawczyk

Utrzymanie poziomu wydatków na świąteczną żywność na zeszłorocznym poziomie zadeklarowało 38,1 proc. badanych, a niewiele mniej - 34,7 proc. respondentów przewiduje, że wyda więcej - wynika z raportu UCE Research i Shopfully Poland. W ocenie ekspertów wyniki świadczą o stabilizacji nastrojów.

Jak zauważyli autorzy badania, z danych wynika, że ponad 70 proc. konsumentów nie zamierza wydać na świąteczne wiktuały mniej niż w zeszłym roku, co świadczy o stabilizacji nastrojów.

“Wyniki nie są zaskoczeniem, bo podobne dane uzyskaliśmy w ubiegłorocznym badaniu. To pokazuje, że respondenci stabilnie oceniają swoją sytuację finansową, choć widać też, że część społeczeństwa odczuwa presję cenową, co wpływa na zachowanie pewnej ostrożności w zachowaniach konsumenckich. Oznak kryzysu na pewno jednak nie widać“ - ocenili analitycy UCE Research.

Eksperci zaznaczyli, że stabilizację widać kolejny rok z rzędu. Istotną różnicę w nastrojach konsumenckich widać dopiero, kiedy porówna się obecne wyniki z tymi z czasów pandemii i początku wojny w Ukrainie, kiedy presja inflacyjną była znacznie większa.

“Część Polaków przyzwyczaiła się już do określonego poziomu wydatków na świąteczne zakupy. Ta grupa stara się utrzymać budżet na podobnym poziomie co rok temu, licząc jednocześnie, że zakupy w tym roku nie będą skromniejsze“ - zauważył Rober Biegaj z Shopfully Poland.

Spośród respondentów, którzy zadeklarowali, że wydadzą więcej niż w ubiegłym roku, 27,8 proc. stwierdziło, że ich tegoroczny budżet będzie większy, natomiast 6,9 proc. - że znacznie większy. W ocenie Biegaja zamiar przeznaczenia na zakupy większej kwoty możne wynikać nie tylko z chęci podniesienia świątecznego standardu, ale też ze świadomości wzrostu cen rok do roku i zamiaru utrzymania zasobności świątecznego stołu.

17,5 proc. uczestników badania stwierdziło, że kwota przeznaczona przez nich na zakup świątecznych wiktuałów będzie mniejsza niż w ubiegłym roku. Przy tym 13,1 proc. stwierdziło, że będzie po prostu mniejsza, natomiast 4,4 proc. - że znacznie mniejsza.

“W części przypadków taka ostrożność może wynikać z konieczności ograniczenia wydatków ze względu na pogorszenie indywidualnej sytuacji finansowej. Ale też część konsumentów może mieć zamiar staranniej zaplanować wydatki i w większym stopniu korzystać z promocji, licząc, że takie podejście pozwoli poczynić oszczędności“ - zaznaczył Biegaj.

7,2 proc. uczestników badania nie potrafiło udzielić jednoznacznej odpowiedzi.

“Większość osób w tej grupie będzie podejmować decyzję ad hoc - przy półce i kasie sklepowej“ - zauważono w raporcie. Eksperci zaznaczyli, że rzeczywisty poziom wydatków może odbiegać od przedświątecznych deklaracji, ponieważ podczas zakupów część decyzji konsumenckich podejmowana jest spontanicznie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny etap strategicznej modernizacji huty

Oddział ArcelorMittal Poland w Krakowie wchodzi w kolejny etap strategicznej modernizacji. Po wyłączeniu części instalacji produkcyjnych spółka pracuje nad tym, by zwiększyć efektywność logistyki i transportu. Jednym z kluczowych elementów tych zmian jest przebudowa infrastruktury kolejowej, która odgrywa fundamentalną rolę w logistyce wsadu dla walcowni gorącej i walcowni zimnej. 

1616666255 1615887806 stacje energi

Europejczycy chętniej kupują auta na prąd

W Europie sprzedaż samochodów elektrycznych rośnie i jest już większa niż benzynowych. W Polsce elektryki sprzedają się w tym roku słabiej z powodu braku dopłat - czytamy w czwartkowej "Rzeczpospolitej".

Polski elektryk z Jaworzna w 2029 roku. Są nowe informacje

Polski samochód elektryczny ma wyjechać z fabryki w Jaworznie w 2029 roku – powtórzył prezes ElectroMobility Poland. Przekazał też nowe informacje o inwestycji. 

Krzysztof Galos: „Bezpieczeństwo surowcowe Polski zaczyna się w drugim obiegu”. Gra toczy się o metale dla energetyki i obronności

Stawka rośnie wraz z napięciami geopolitycznymi. Europa nadal sprowadza wiele metali, pierwiastków i komponentów z ograniczonej liczby kierunków.