Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.10 USD (+0.33%)

Srebro

85.84 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.89 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.10 USD (+0.33%)

Srebro

85.84 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.89 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Pomimo dużej niepewności nie grozi Polsce jednak spadek PKB

Pko bank oddzial pko

fot: PKO BP

Bank PKO BP poinformował, że planuje zmiany w taryfie prowizji i opłat, które mają wejść w życie 1 maja

fot: PKO BP

Zamknięcie gospodarki wiosną 2020 r. przełożyło się na pierwszy od 30 lat spadek produktu krajowego brutto wobec poprzedniego roku. Na obecny rok instytucje krajowe i międzynarodowe przewidują wyraźne odbicie, jednak wraz z kolejnymi tygodniami lockdownu rewidują one swoje prognozy w dół. Zdaniem dra Bohdana Wyżnikiewicza nawet w czarnym scenariuszu nie grozi nam jednak kolejny rok recesji, a PKB powinien być lekko wyższy niż w 2019 r. Wsparciem dla gospodarki będą przemysł i eksport oraz fakt, że przedsiębiorcy nauczyli się już funkcjonować w warunkach obostrzeń.

– Prognozy gospodarcze na rok 2021 są raczej dobre. Nikt nie prognozuje spadku PKB w stosunku do roku 2020, kiedy mieliśmy niecałe 3 proc. obniżenia wartości PKB, czyli nastąpi odbicie. Konsensus prognoz wynosi w granicach 3–4 proc. wzrostu PKB, aczkolwiek kolejny lockdown i niepewność w związku z jego konsekwencjami spowoduje prawdopodobnie obniżanie przez ośrodki prognostyczne prognoz na ten rok. Myślę, że ten optymizm będzie trochę mniejszy – mówi dr Bohdan Wyżnikiewicz, prezes Instytutu Prognoz i Analiz Gospodarczych.

Ostatni dzień marca i I kwartału 2021 r. okazał się dniem obniżania kolejnych prognoz gospodarczych dla Polski. Najpierw Bank Światowy ściął ją z 3,5 proc. do 3,3 proc., potem agencja ratingowa Standard & Poor’s zmniejszyła swoje przewidywania z 3,8 proc. do 3,4 proc. Nawet analitycy PKO BP – choć generalnie prognozują poziomy dużo wyższe niż międzynarodowe instytucje – również obniżyły oczekiwania z 5,1 proc. do 4,7 proc. Pierwszy kwartał br. ma być według największego polskiego banku ostatnim – i czwartym z rzędu – na minusie w ujęciu rocznym. Tu też jednak nastąpiła obniżka z -0,5 proc. do -1,5 proc. Z drugiej strony zarówno Bank Światowy, jak i agencja S&P podwyższyły prognozy na 2022 r., odpowiednio z 3,4 proc. do 4,2 proc. oraz z 4,2 proc. do 4,4 proc.

– Trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że o ile w roku 2020 lockdown był nowością i kraj trwał w bezruchu, o tyle dzięki tym doświadczeniom przedsiębiorcy nauczyli się działać w warunkach ograniczeń. To szczególnie jest widoczne w przypadku przemysłu, który co prawda eksportuje trochę mniej, ale nie dramatycznie mniej – podkreśla dr Bohdan Wyżnikiewicz. – To dostosowanie się do warunków pandemicznych pomoże polskiej gospodarce stosunkowo dobrze zachować się w roku 2021, chociaż jest jeszcze za wcześnie, żeby prognozy były łatwo sprawdzalne. W dalszym ciągu mamy duże wątpliwości i niepewność, ale myślę, że rok będzie lepszy niż poprzedni, ale tylko niewiele uda nam się przekroczyć poziom rozwoju gospodarczego czy produkcji z roku 2019.

W 2019 roku wartość polskiego PKB wzrosła o 4,5 proc. względem 2018 r. i wyniosła niespełna 2,3 bln zł. W 2020 r. według wstępnych szacunków GUS kwota ta zmniejszyła się o 2,8 proc. Najgorszy był II kwartał, gdy gospodarka skurczyła się o 8 proc. rok do roku. Wiele krajów, zwłaszcza południa Europy, miało jednak znacznie większe spadki – Hiszpania o ponad 20 proc., Francja i Włochy – o niemal 20 proc

– Za granicą również są lockdowny, nawet bardziej dotkliwe niż w Polsce, u naszych zachodnich sąsiadów, w Danii, Holandii czy Wielkiej Brytanii, z którą już mniej handlujemy, ale w dalszym ciągu to jest dla nas partner handlowy – mówi prezes Instytutu Prognoz i Analiz Gospodarczych. – Tutaj mogą skorzystać nasi eksporterzy, tak jak w ubiegłym roku to miało miejsce, i uzupełniać braki na tamtejszych rynkach. Ta szansa wynika z tych lockdownów i z tego, że nasze produkty cieszą się dobrą renomą i nie są specjalnie drogie.

Nastroje w przemyśle, mierzone nastawieniem menedżerów odpowiedzialnych za zakupy w firmach producenckich, z miesiąca na miesiąc się dotychczas poprawiały. W lutym PMI wzrósł ze styczniowego poziomu 51,9 do 53,4, a to trzeci wzrost z rzędu oraz najbardziej znacząca poprawa w polskim sektorze wytwórczym od czerwca 2018 roku. Obecny trend zwyżkowy utrzymuje się w sektorze od ośmiu miesięcy. Nasilenie popytu sprawiło, że poziom nowych zamówień podniósł się w najszybszym tempie od lipca i jest to druga najwyższa wartość od dwóch i pół roku. Wzmożony napływ nowych zleceń opierał się na eksporcie, który wzrósł w największym stopniu od września 2017 r. – komentuje Markit Economics. 1 kwietnia poznamy dane za marzec – prognoza przewiduje kolejny wzrost, tym razem do poziomu 55,6.

– Jeżeli lockdown zostanie przesunięty na kolejne miesiące, to myślę, że wtedy będzie potrzebna bardziej zdecydowana pomoc ze strony państwa i również trzeba liczyć na to, że będziemy mieli na ten cel odpowiednie fundusze z Unii Europejskiej w programie odbudowy – przewiduje dr Bohdan Wyżnikiewicz. – Będziemy musieli bardzo uważnie obserwować doniesienia z gospodarki. Myślę, że nigdy to nie było takie znaczące. Przy tej niepewności jednak należy wyrazić opinię, że nie zanotujemy spadku produktu krajowego brutto w porównaniu z rokiem ubiegłym. Przy czarnym scenariuszu mniej więcej utrzymamy się na zbliżonym poziomie, bo gospodarka się dostosowuje do tych trudnych warunków.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W lutym codzienne zakupy podrożały średnio o 3,8 proc. rok do roku

W lutym 2026 roku zakupy produktów codziennego użytku w sklepach detalicznych zdrożały średnio o 3,8 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. W tym czasie ceny samej żywności poszły w górę o 3,4 proc.

Złoty osłabił się do głównych walut

Polska waluta w czwartek rano osłabiła się do euro, które kosztowało 4,28 zł, dolara amerykańskiego, za którego płacono 3,69 zł, franka szwajcarskiego wycenianego na 4,72 zł i brytyjskiego funta, za którego trzeba było zapłacić 4,92 zł. W czwartek ok. godz. 7.40 złoty osłabił się o 0,26 proc. do euro, które było wyceniane na 4,28 zł. Kurs polskiej waluty w stosunku do

Obroty akcjami na GPW w lutym wzrosły o blisko 20 proc. rdr do 49,3 mld zł

Łączna wartość obrotu akcjami na Głównym Rynku GPW w lutym 2026 r. wyniosła 49,3 mld zł, co oznacza wzrost rdr o 19,9 proc. - poinformowała giełda w komunikacie. Wartość obrotu akcjami w ramach arkusza zleceń wzrosła o 23,6 proc. rdr do poziomu 48,8 mld zł. Średnia dzienna wartość obrotu akcjami w ramach arkusza zleceń wyniosła 2,44 mld zł, to o 23,6 proc. więcej niż rok

Gazsystem

Ceny gazu w Europie nie zwalniają we wzrostach

Ceny gazu w Europie nie zwalniają we wzrostach - paliwo drożeje kolejną sesję, a w ciągu ostatnich 2 dni zyskało ponad 50 proc. Inwestorzy niepokoją się w związku ze wstrzymaniem dostaw LNG z Kataru - informują maklerzy. Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) są na poziomie 51,70 euro za MWh, wyżej o 16,2 proc., po zwyżkach notowań w trakcie handlu w