Polskie kopalnie mogą zwiększyć wydobycie węgla o 1 do 2 mln ton

1575470158 jacek sasin arcmap

fot: ARC/MAP

W życzeniach barbórkowych minister Jacek Sasin zapewnił, że "że węgiel był i jeszcze przez wiele lat będzie podstawowym źródłem energii i gwarancją bezpieczeństwa energetycznego kraju"

fot: ARC/MAP

- W kontekście kryzysu energetycznego, zakazu importu węgla z Rosji, polskie kopalnie mogą zwiększyć wydobycie o 1 do 2 mln ton węgla - ocenił wicepremier Jacek Sasin. Zapowiedział ponadto, że zmieniony zostanie harmonogram wygaszania kopalń.

Wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin zapewnił w piątek rano na antenie radia Plus, że rząd robi wszystko, by węgla dla polskich konsumentów nie zabrakło.

Dopytywany, czy węgla nie zabraknie przed sezonem zimowym, Sasin odpowiedział: - Nie powinno zabraknąć. Nie jestem jasnowidzem (...), bo żyjemy w świecie, w którym pewne procesy, które wydawało się, że są procesami przewidywalnymi - nie są dzisiaj przewidywalne. Ale dzisiaj mogę powiedzieć, że wydaje mi się, że nie zabraknie (węgla) - dodał.

Sasin wyjaśnił, że rząd chce zwiększyć wydobycie w polskich kopalniach. Przyznał jednocześnie, że nie jest to proste, gdyż wymaga to czasu, inwestycji i nakładów. - Przez wiele lat polskie górnictwo było gałęzią przemysłu przeznaczoną do wygaszenia, likwidacji, w związku z czym tych inwestycji nie było. Trudno inwestować w przemysł, który ma być zwijany. Dzisiaj musimy ten trend odwrócić - wskazał.

Wicepremier zaznaczył, że 2049 rok jako data wygaszenia produkcji w kopalniach węgla jest absolutnie aktualna. - Natomiast na pewno ten harmonogram będzie przebiegał inaczej. Dzisiaj nie możemy zamykać kopalń, kiedy mamy niedobór węgla i dopiero w momencie, kiedy uzupełnimy, czy zastąpimy węgiel skutecznie innymi metodami wytwarzania energii, wtedy możemy realnie ten proces zamykania kopalń realizować - powiedział.

Sasin ocenił ponadto, że polskie kopalnie mogłyby zwiększyć wydobycie o 1 mln do 2 mln ton węgla.

Szef MAP zwrócił również uwagę na import węgla, który będzie droższy od surowca, który był pozyskiwany z Rosji. - Tutaj chcemy dokonać pewnych działań, aby z polskich kopalń, które produkują relatywnie taniej w stosunku do tego co możemy pozyskać za granicą, żeby ten węgiel trafiał w pierwszej kolejności do odbiorców indywidualnych, by ten wzrost cen był jak najmniej odczuwalny, natomiast import żeby uzupełniał zapotrzebowanie energetyki - podsumował.

Jacek Sasin był pytany na antenie Radia Plus na temat swojego udziału w Światowym Forum Ekonomicznym w szwajcarskim Davos.

Sasin podkreślił, że oprócz dyskusji na temat wojny w Ukrainie na agendzie będzie również kwestia transformacji energetycznej. - Ten temat w związku z wojną nie tylko nie zszedł z agendy, ale wręcz przeciwnie. Stał się jeszcze bardziej ważny w kontekście odcięcia dostaw surowców energetycznych z Rosji. Transformacja energetyczna staje się pierwszoplanowym zadaniem dla Europy, o tym trzeba rozmawiać - powiedział.

Dodał, że w Davos będą obecni również przedstawiciele polskich spółek energetycznych.

- Będę chciał się również spotkać z przedstawicielami największych instytucji finansowych światowych, tak aby zachęcić ich do udziału finansowego, kapitałowego w tym procesie transformacji energetycznej, który będzie wymagał od nas rzeczywiście zaangażowania ogromnych środków, którymi w pełni nie dysponujemy - dodał wicepremier.

Sasin przyznał, że musimy szukać również zewnętrznych źródeł finansowania zadań, inwestycji związanych z transformacją energetyki. - Tutaj będziemy musieli duży wysiłek finansowy ponieść. Sami go nie udźwigniemy. Potrzebujemy rzeczywiście również poszukiwać środków zewnętrznych - dodał.

Szefa MAP dodał, że Polska w Davos będzie koncentrować się również na tematach współpracy regionu międzymorza i odbudowy łańcuchów dostaw.

Tegoroczny szczyt w Davos odbędzie się w dniach 22-26 maja. Planowane na styczeń obrady Światowego Forum Ekonomicznego przeniesiono w grudniu na nieokreślony termin z uwagi na rosnącą liczbę zakażeń wariantem koronawirusa Omikron. Spotkania światowych przywódców i liderów biznesu odbywają się w szwajcarskim kurorcie od 1971 r.

Na początku maja wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin powiedział na konferencji prasowej towarzyszącej Polsko-Ukraińskiemu Forum Energii, że kilka tygodni temu zwrócił się do spółek Skarbu Państwa o przedstawienie swoich planów i możliwości w procesie odbudowy Ukrainy. Jak mówił, chodzi o zbiorczą ofertę, wynikającą z deklaracji spółek Skarbu Państwa, która zostanie przekazana rządowi ukraińskiemu.

Sasin był o tę ofertę pytany w piątek w Radiu Plus.

- Od kilku tygodni pracujemy nad tym, żeby taką ofertę stworzyć. Wyszedłem z takiego założenia, że spółki Skarbu Państwa, które są największymi polskimi firmami, największymi podmiotami gospodarczymi, mogą tutaj odegrać ważną rolę. Zresztą w tej chwili już ją odgrywają, chociażby w pomocy Ukrainie - nie tylko tej pomocy humanitarnej - 30 mln zł spółki przeznaczyły na ten cel. Ale również, jeśli chodzi o dostawę strategicznych surowców na Ukrainę - powiedział Sasin.

Jak zauważył, przyszłość przed nami, odbudowa przed nami i tutaj spółki mogłyby taką rolę odegrać.

Sasin pytany o to, czy dojdziemy w tym roku do 20 proc. inflacji, odparł: - No nie no, nie przewiduję tego. Co prawda rzeczywiście mamy rekordową inflację, bo te 12,4 proc. to jest bardzo dużo.

Jak wskazał, w krajach Zachodniej Europy inflacja od kilkudziesięciu lat jest najwyższa.

- Podjęliśmy cały zestaw działań, żeby tę inflację ograniczać. Tarcza antyinflacyjna przede wszystkim zmniejsza te dolegliwości, można powiedzieć, inflacji - powiedział.

Dodał, ekonomiści, eksperci przewidują, że w tym roku mamy szczyty inflacji. - Ale już w drugiej połowie roku, pod koniec roku zacznie ona spadać. Musimy to przetrzymać. Wojna zmieniła wszystko - ocenił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.

Więcej kobiet w zarządach. Ustawa weszła w życie

Regulacje dotyczące równowagi płci we władzach Spółek Skarbu Państwa trafiły do polskiego prawa.