Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 756.69 USD (+0.21%)

Srebro

77.32 USD (+0.39%)

Ropa naftowa

99.29 USD (0.00%)

Gaz ziemny

2.69 USD (+0.04%)

Miedź

6.02 USD (-0.11%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 756.69 USD (+0.21%)

Srebro

77.32 USD (+0.39%)

Ropa naftowa

99.29 USD (0.00%)

Gaz ziemny

2.69 USD (+0.04%)

Miedź

6.02 USD (-0.11%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Polskie kopalnie mogą zwiększyć wydobycie węgla o 1 do 2 mln ton

1575470158 jacek sasin arcmap

fot: ARC/MAP

W życzeniach barbórkowych minister Jacek Sasin zapewnił, że "że węgiel był i jeszcze przez wiele lat będzie podstawowym źródłem energii i gwarancją bezpieczeństwa energetycznego kraju"

fot: ARC/MAP

- W kontekście kryzysu energetycznego, zakazu importu węgla z Rosji, polskie kopalnie mogą zwiększyć wydobycie o 1 do 2 mln ton węgla - ocenił wicepremier Jacek Sasin. Zapowiedział ponadto, że zmieniony zostanie harmonogram wygaszania kopalń.

Wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin zapewnił w piątek rano na antenie radia Plus, że rząd robi wszystko, by węgla dla polskich konsumentów nie zabrakło.

Dopytywany, czy węgla nie zabraknie przed sezonem zimowym, Sasin odpowiedział: - Nie powinno zabraknąć. Nie jestem jasnowidzem (...), bo żyjemy w świecie, w którym pewne procesy, które wydawało się, że są procesami przewidywalnymi - nie są dzisiaj przewidywalne. Ale dzisiaj mogę powiedzieć, że wydaje mi się, że nie zabraknie (węgla) - dodał.

Sasin wyjaśnił, że rząd chce zwiększyć wydobycie w polskich kopalniach. Przyznał jednocześnie, że nie jest to proste, gdyż wymaga to czasu, inwestycji i nakładów. - Przez wiele lat polskie górnictwo było gałęzią przemysłu przeznaczoną do wygaszenia, likwidacji, w związku z czym tych inwestycji nie było. Trudno inwestować w przemysł, który ma być zwijany. Dzisiaj musimy ten trend odwrócić - wskazał.

Wicepremier zaznaczył, że 2049 rok jako data wygaszenia produkcji w kopalniach węgla jest absolutnie aktualna. - Natomiast na pewno ten harmonogram będzie przebiegał inaczej. Dzisiaj nie możemy zamykać kopalń, kiedy mamy niedobór węgla i dopiero w momencie, kiedy uzupełnimy, czy zastąpimy węgiel skutecznie innymi metodami wytwarzania energii, wtedy możemy realnie ten proces zamykania kopalń realizować - powiedział.

Sasin ocenił ponadto, że polskie kopalnie mogłyby zwiększyć wydobycie o 1 mln do 2 mln ton węgla.

Szef MAP zwrócił również uwagę na import węgla, który będzie droższy od surowca, który był pozyskiwany z Rosji. - Tutaj chcemy dokonać pewnych działań, aby z polskich kopalń, które produkują relatywnie taniej w stosunku do tego co możemy pozyskać za granicą, żeby ten węgiel trafiał w pierwszej kolejności do odbiorców indywidualnych, by ten wzrost cen był jak najmniej odczuwalny, natomiast import żeby uzupełniał zapotrzebowanie energetyki - podsumował.

Jacek Sasin był pytany na antenie Radia Plus na temat swojego udziału w Światowym Forum Ekonomicznym w szwajcarskim Davos.

Sasin podkreślił, że oprócz dyskusji na temat wojny w Ukrainie na agendzie będzie również kwestia transformacji energetycznej. - Ten temat w związku z wojną nie tylko nie zszedł z agendy, ale wręcz przeciwnie. Stał się jeszcze bardziej ważny w kontekście odcięcia dostaw surowców energetycznych z Rosji. Transformacja energetyczna staje się pierwszoplanowym zadaniem dla Europy, o tym trzeba rozmawiać - powiedział.

Dodał, że w Davos będą obecni również przedstawiciele polskich spółek energetycznych.

- Będę chciał się również spotkać z przedstawicielami największych instytucji finansowych światowych, tak aby zachęcić ich do udziału finansowego, kapitałowego w tym procesie transformacji energetycznej, który będzie wymagał od nas rzeczywiście zaangażowania ogromnych środków, którymi w pełni nie dysponujemy - dodał wicepremier.

Sasin przyznał, że musimy szukać również zewnętrznych źródeł finansowania zadań, inwestycji związanych z transformacją energetyki. - Tutaj będziemy musieli duży wysiłek finansowy ponieść. Sami go nie udźwigniemy. Potrzebujemy rzeczywiście również poszukiwać środków zewnętrznych - dodał.

Szefa MAP dodał, że Polska w Davos będzie koncentrować się również na tematach współpracy regionu międzymorza i odbudowy łańcuchów dostaw.

Tegoroczny szczyt w Davos odbędzie się w dniach 22-26 maja. Planowane na styczeń obrady Światowego Forum Ekonomicznego przeniesiono w grudniu na nieokreślony termin z uwagi na rosnącą liczbę zakażeń wariantem koronawirusa Omikron. Spotkania światowych przywódców i liderów biznesu odbywają się w szwajcarskim kurorcie od 1971 r.

Na początku maja wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin powiedział na konferencji prasowej towarzyszącej Polsko-Ukraińskiemu Forum Energii, że kilka tygodni temu zwrócił się do spółek Skarbu Państwa o przedstawienie swoich planów i możliwości w procesie odbudowy Ukrainy. Jak mówił, chodzi o zbiorczą ofertę, wynikającą z deklaracji spółek Skarbu Państwa, która zostanie przekazana rządowi ukraińskiemu.

Sasin był o tę ofertę pytany w piątek w Radiu Plus.

- Od kilku tygodni pracujemy nad tym, żeby taką ofertę stworzyć. Wyszedłem z takiego założenia, że spółki Skarbu Państwa, które są największymi polskimi firmami, największymi podmiotami gospodarczymi, mogą tutaj odegrać ważną rolę. Zresztą w tej chwili już ją odgrywają, chociażby w pomocy Ukrainie - nie tylko tej pomocy humanitarnej - 30 mln zł spółki przeznaczyły na ten cel. Ale również, jeśli chodzi o dostawę strategicznych surowców na Ukrainę - powiedział Sasin.

Jak zauważył, przyszłość przed nami, odbudowa przed nami i tutaj spółki mogłyby taką rolę odegrać.

Sasin pytany o to, czy dojdziemy w tym roku do 20 proc. inflacji, odparł: - No nie no, nie przewiduję tego. Co prawda rzeczywiście mamy rekordową inflację, bo te 12,4 proc. to jest bardzo dużo.

Jak wskazał, w krajach Zachodniej Europy inflacja od kilkudziesięciu lat jest najwyższa.

- Podjęliśmy cały zestaw działań, żeby tę inflację ograniczać. Tarcza antyinflacyjna przede wszystkim zmniejsza te dolegliwości, można powiedzieć, inflacji - powiedział.

Dodał, ekonomiści, eksperci przewidują, że w tym roku mamy szczyty inflacji. - Ale już w drugiej połowie roku, pod koniec roku zacznie ona spadać. Musimy to przetrzymać. Wojna zmieniła wszystko - ocenił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Tempo wzrostu produkcji przemysłowej najwyższe od czterech lat

Polska gospodarka przyspiesza mimo rosnących globalnych napięć i wahań cen ropy - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Jak wskazał, produkcja przemysłowa w marcu wzrosła o 9,4 proc. rok do roku, co jest najwyższym tempem od czterech lat.

Pgg

Rozmowy o wynagrodzeniach w górniczej spółce. Jest termin spotkania

Prezes Polskiej Grupy Górniczej Łukasz Deja zaprosił liderów organizacji związkowych działających w spółce na spotkanie dotyczące wynagrodzeń w PGG.

GKS Tychy podczas meczu z ŁKS-em Łódź świętował 55. urodziny. Nie brakowało górniczych akcentów

18 kwietnia piłkarze GKS-u Tychy uczcili 55-lecie klubu w wyjątkowej oprawie silnie zakorzenionej w górniczej tradycji regionu. Spotkanie z ŁKS-em Łódź, wygrane 3:2, stało się nie tylko sportowym widowiskiem, ale także symbolicznym hołdem dla pracy pokoleń górników.

Enea chce w tym roku przygotować znaczące inwestycje w magazyny energii

Enea chce w tym roku skupić się na przygotowaniu inwestycji w magazyny energii - poinformował we wtorek wiceprezes spółki Bartosz Krysta. Wartość inwestycji na ten cel wrośnie jednak dopiero w przyszłym roku.