Polskie górnicze służby ratownicze to profesjonaliści

fot: Maciej Dorosiński

W akcji w kopalni CSM uczestniczy 200 ratowników z Czech i Polski

fot: Maciej Dorosiński

Na koniec 2018 r. w podziemnych zakładach górniczych w kraju działało 37 stacji ratownictwa i 3 punkty ratownictwa. W zakładach wydobywających ropę naftową i gaz ziemny oraz siarkę metodą podziemnego wytopu, utrzymywanych było 9 stacji (drużyn) ratownictwa.

Łączna liczba ratowników górniczych na 31 grudnia 2018 r. wynosiła 4 864 osoby, w tym: 4 105 w kopalniach węgla kamiennego (w tym 21 proc. osób dozoru); 434 w zakładach wydobywających rudy miedzi (w tym 40 proc. osób dozoru); 325 w pozostałych zakładach (w tym 49 proc. osób dozoru).

W naszym górnictwie działają obecnie trzy podmioty zawodowo trudniące się ratownictwem górniczym. Są to: Centralna Stacja Ratownictwa Górniczego w Bytomiu, której do końca 2018 roku podlegały trzy okręgowe stacje ratownictwa górniczego, Jednostka Ratownictwa Górniczo-Hutniczego KGHM Polska Miedź w Lubinie oraz Ratownicza Stacja Górnictwa Otworowego w Krakowie.

Jak wynika z najnowszego raportu Wyższego Urzędu Górniczego pt. „Stan bezpieczeństwa i higieny pracy w górnictwie”, 2018 r. jednostki ratownictwa górniczego brały udział w 19 akcjach ratowniczych. CSRG i podległe jej okręgowe stacje - w 12. akcjach ratowniczych, w tym w 9 przeciwpożarowych oraz 3 zawałowych. Ponadto, zastępy CSRG wzięły udział w akcji po wybuchu metanu w czeskiej kopalni węgla kamiennego ČSM w Stonawie.

JRGH KGHM Polska Miedź uczestniczyła w 6 akcjach ratowniczych, w tym: dwóch zawałowych, trzech przeciwpożarowych oraz jednej energomaszynowej. RSGO w Krakowie w 2018 roku nie uczestniczyła w akcji ratowniczej.

Organy nadzoru górniczego pozytywnie oceniły prowadzone akcje ratownicze. Prezes WUG powołał zespół do spraw ratownictwa górniczego w sektorze górnictwa węgla kamiennego. W jego skład weszli przedstawiciele PGG, JSW, TAURON Wydobycie, Węglokoks Kraj, SRK, CSRG, ZZRG w Polsce, Okręgowy Urząd Górniczy w Rybniku oraz Wyższy Urząd Górniczy.

Do zadań zespołu należy analizowanie prawidłowości funkcjonowania ratownictwa górniczego w sektorze górnictwa węgla kamiennego. W 2018 r. zespół spotkał się 5 razy.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju.