Polskie górnictwo podbijało świat. No i komu to przeszkadzało?

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

LW Bogdanka jest jedyną kopalnią prowadzącą wydobycie w Lubelskim Zagłębiu Węglowym

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Chiny, Rosja, Iran, Indie, Turcja, Kazachstan, Chile, Argentyna, Australia, Wietnam. Tam, gdzie wydobywany jest węgiel kamienny, brunatny, miedź czy też inne surowce, znajdziemy sprzęt z napisem „Made in Poland”, a specjaliści ze Śląska są cenieni za wiedzę i doświadczenie. Polskie górnictwo, producenci maszyn, eksperci to przez dziesięciolecia była prawdziwa potęga. Dzisiaj z tym słabiej, ale nie powiedzieliśmy ostatniego słowa. Polscy giganci nadal liczą się na światowym górniczym rynku. Tyle że nie chodzi już o węgiel kamienny.

Czy zastanawialiście się, dlaczego turyści z Polski są tak dobrze przyjmowani w Indiach, Kolumbii, Wenezueli, Chinach czy Mongolii? To proste. Nasi – ze Śląska – już tam byli i zostawili po sobie dobre wspomnienia. Więcej, wybudowali kopalnie, które dały miejsca pracy i przywieźli maszyny, dzięki którym ta praca jest łatwiejsza i bezpieczniejsza. Niektóre z tych zakładów pracują do dzisiaj. Górnicy, inżynierowie, ratownicy – wypracowali nam na świecie świetną markę. Profity zbieramy do dzisiaj.

Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki, handlu i przemysłu, lubi wspominać, jak w 1993 r. na zlecenie Banku Światowego pojechał z misją do Korei Północnej.

– Towarzyszyli mi Niemiec i Holender. Koreańczycy mówili po angielsku. Tłumaczyłem ich słowa na niemiecki. Trwało to i trwało. Zauważyłem jednak, że mapy, które nam pokazują, mają rosyjskie napisy i zaproponowałem przejście na ten język. Na to Koreańczycy odezwali się nieco śpiewnym polskim: – Ale po co rosyjski, jak my tu wszyscy AGH kończyliśmy?

Faktem jest, że polskie uczelnie – Akademia Górniczo-Hutnicza i Politechnika Śląska – kształciły górników z Chin, Indii, Korei i Wietnamu. Ratownicy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu prezentowali najnowocześniejsze metody ratowania życia w Kolumbii, Indiach, Wenezueli, w Rosji i na Ukrainie. Dzięki maszynom ze Śląska górnicy fedrują węgiel na wszystkich kontynentach. Zaczęło się już w latach 70. Kopalnie rękami naszych śląskich inżynierów powstawały w Rosji, na Ukrainie, a nawet w dalekich Chinach. Aż 16 zbudowano w Indiach. Firmy, m.in. Kopex i Famur, dostarczały maszyny i sprzęt górniczy. Sprzedawano całe kompleksy ścianowe, systemy elektroniczne i elektryczne do sterowania maszynami. Miały świetną markę na świecie.

Dzisiaj Famur nadal dostarcza rozwiązania dla przemysłu wydobywczego i energetycznego. A jego spółka-matka Grenevia stawia na zieloną energię. Niedawno podpisała list intencyjny o współpracy z Polską Grupą Zbrojeniową.

Królem polskiego górnictwa pozostaje KGHM. Ma zakłady produkcyjne na trzech kontynentach: w Europie, Ameryce Południowej (kopalnia Sierra Gorda im. Ignacego Domeyki w Chile) i Północnej (Robinson, Carlota w USA). Oprócz miedzi te kopalnie produkują molibden i złoto.

Orlen w październiku poinformował o zakupie udziału w złożu gazu i ropy na Morzu Północnym Tommeliten Gamma w rejonie Ekofisk. Eksploatacja ma się rozpocząć w 2029 r. W bieżącym roku spółka rozpoczęła wydobycie ze złoża Andvare na Norweskim Szelfie Kontynentalnym i zakończyła kolejną fazę zagospodarowania złoża Ormen Lange.

Orlen Upstream Norway, wraz z partnerami, kilka miesięcy temu odkrył też złoże, którego zasoby wydobywalne szacowane są nawet na około 134 mln baryłek ekwiwalentu ropy naftowej. To największe odkrycie na Norweskim Szelfie Kontynentalnym w tym roku. Zostało dokonane w ramach projektu Omega Alfa, na obszarze Yggdrasil na Morzu Północnym. Grupa zrealizowała go wspólnie z Aker BP, jako operatorem, oraz pozostałymi partnerami – Equinor i Petoro.

Partnerzy wykonali najpierw odwiert pionowy do głębokości 2250 m, z którego następnie odwiercono kilka odwiertów horyzontalnych w różnych kierunkach. Trzy z nich przekroczyły 10 km, ustanawiając rekord długości odwiertów horyzontalnych na Norweskim Szelfie Kontynentalnym.

– Projekt Omega Alfa wyznacza nowe standardy działalności poszukiwawczej. Dzięki odwierceniu wyjątkowo długich, precyzyjnie poprowadzonych odwiertów, zebraliśmy szczegółowe dane, które ułatwią i przyspieszą potencjalne wydobycie. Zasoby Omega Alfa będą włączone do produkcji wspólnie z innymi złożami ropy i gazu na obszarze Yggdrasil, w których Orlen jest udziałowcem i które obecnie są w trakcie zagospodarowania. Przełoży się to na większą efektywność wydobycia, zarówno w wymiarze finansowym, jak i operacyjnym – powiedział Wiesław Prugar, członek Zarządu Orlen SA ds. wydobycia.

Węgiel kamienny jest na cenzurowanym z powodu polityki klimatycznej, ale górnicze doświadczenie i wiedza śląskich specjalistów mogą być z powodzeniem wykorzystane przy innych projektach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hałda Pokój - o co chodzi w tym konflikcie? Wyjaśnia SRK

Kto i co wiedział na temat hałdy Pokój? Szczegółowo wyjaśniamy. Rekultywacja zapożarowanej hałdy Pokój w Rudzie Śląskiej była konieczna. To bezsprzeczny wniosek płynący z wielu stron. Takie działanie to proces opierający się na ścisłej współpracy z miastem, w którym taka hałda się znajduje. Tak było i w tym przypadku, odkąd SRK przejęła obiekt - czytamy w informacji SRK.

Mamy to! Rząd przyjął projekt ustawy o 4,8 mld zł wsparcia dla przedsiębiorstw energochłonnych

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy, wprowadzającej wart 4,8 mld zł system wsparcia w formie dopłat do kosztów energii dla przedsiębiorstw energochłonnych na lata 2027-2030 - podało we wtorek Ministerstwo Rozwoju i Technologii.

Wojnarowski: W dobie obecnych zagrożeń inwestycje w każde źródło energii stanowią polską rację stanu

Cyberbezpieczeństwo jest nierozerwalnym elementem każdego źródła energii w Polsce, a energetyka stanowi system operacyjny państwa - powiedział wiceminister energii Konrad Wojnarowski. Wskazał też na konieczność rozwoju OZE i atomu oraz inwestycji w sieci elektroenergetyczne.

Elektrownie węglowe na maksymalnych obrotach. Powodem kryzys energetyczny w Indiach

Indie nakazały ponad 100 elektrowniom węglowym pracę z maksymalną wydajnością od 1 października do końca roku – informuje Reuters.