Polska, Estonia, Litwa i Łotwa będą wspólnie chronić infrastrukturę energetyczną

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Heimdall Power z Norwegii to 11. inwestycja Orlen VC

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Współpracę Polski, Estonii, Litwy i Łotwy w zakresie ochrony i odporności infrastruktury energetycznej, zwłaszcza infrastruktury podmorskiej Bałtyku, przewiduje memorandum podpisane w poniedziałek przez przedstawicieli tych państw - poinformowało ministerstwo klimatu i środowiska.

Ma to być odpowiedź na “rosnące zagrożenia geopolityczne oraz znaczenie bezpieczeństwa energetycznego dla stabilności regionu“. Ministerstwo w komunikacie przekazało, że strony mają prowadzić wspólne działania zapobiegawcze, wykrywać i reagować na incydenty lub zagrożenia oraz odstraszać potencjalnych przeciwników. Przewidziano m.in. rozwój mechanizmów szybkiej wymiany informacji, organizację wspólnych ćwiczeń oraz koordynację reakcji kryzysowych.

“Wraz z podpisaniem memorandum utworzono międzykrajową i międzyinstytucjonalną grupę roboczą działającą w zakresie ochrony i odporności infrastruktury energetycznej, ze szczególnym uwzględnieniem infrastruktury podmorskiej“ - poinformował resort klimatu. Działania grupy mają koncentrować się na wspólnych aktywnościach w obszarach: zapobiegania, wykrywania czy reagowania na potencjalne zagrożenia, w tym lądowe i morskie oraz fizyczne i cybernetyczne.

Resort dodał, że działania Polski i państw bałtyckich prowadzone są z udziałem Komisji Europejskiej i koncentrują się na zapobieganiu, wykrywaniu, reagowaniu i odstraszaniu. Inicjatywa ma być też odpowiedzią na “incydenty z ostatnich lat“. “Dodatkowo, operatorzy systemów przesyłowych zawarli porozumienie techniczne o współpracy, a rządy państw regionu zaktualizowały Memorandum BEMIP (Baltic Energy Market Interconnection Plan), potwierdzając wolę kontynuowania integracji i inwestycji w infrastrukturę krytyczną“ - przekazało ministerstwo.

W imieniu Polski memorandum podpisała minister klimatu Paulina Hennig-Kloska, Litwy - minister energetyki Zygimantas Vaiciunas, Łotwy - minister klimatu i energii Kaspars Melins, a w imieniu Estonii minister energii i środowiska Andres Sutt.

“Będziemy wspólnie prowadzić działania zapobiegawcze, wykrywać zagrożenia, reagować na incydenty i odstraszać potencjalnych przeciwników“ - napisała na platformie X polska minister. Poinformowała, że memorandum podpisano w Luksemburgu.

Cytowana w komunikacie Hennig-Kloska podkreśliła, że bezpieczeństwo energetyczne regionu Bałtyku wymaga ścisłej współpracy międzynarodowej, zwłaszcza po synchronizacji państw bałtyckich z systemem europejskim. “Poprzez ochronę infrastruktury i zwiększenia jej odporności wspólnymi siłami zwiększamy nasze bezpieczeństwo“ - oceniła Hennig-Kloska.

Resort przypomniał, że 9 lutego 2025 r. Estonia, Łotwa i Litwa zsynchronizowały swoje systemy elektroenergetyczne z europejskim obszarem synchronicznym (CESA) przez Polskę, co “zakończyło wieloletni proces integracji energetycznej z UE i uniezależniło region od systemu rosyjskiego“.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.