Eksperci przeanalizowali działania osłonowe podjęte przez europejskie państwa w odpowiedzi na kryzys energetyczny

fot: Krystian Krawczyk

Trasa linii w większości będzie usytuowana w korytarzu istniejącej od lat 70. linii 400 kV Kozienice - Miłosna

fot: Krystian Krawczyk

- Ceny prądu dla gospodarstw domowych w Polsce od września 2021 r. do stycznia br. wzrosły o 12,9 proc., a wydatki na ich ochronę wyniosły ok. 2 proc. PKB - wynika z raportu Agencji Rynku Energii. Zaznaczono, że Polska powstrzymała wzrost cen energii bardziej niż Niemcy i Francja, wydając na ten cel mniej.

W raporcie Wojna o ceny energii - podsumowanie działań osłonowych na rynkach w Polsce i Europie eksperci Agencji Rynku Energii (ARE) na zlecenie Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej przeanalizowali działania osłonowe podjęte przez europejskie państwa w odpowiedzi na kryzys energetyczny - począwszy od września 2021 roku, aż do stycznia 2023 roku. Według danych przedstawionych w opracowaniu państwa europejskie przeznaczyły 758 mld euro na ochronę odbiorców energii przed skutkami kryzysu energetycznego wywołanego polityką Rosji i agresją tego kraju na Ukrainę.

Autorzy raportu zwrócili uwagę, że mimo bezprecedensowych wydatków, w niektórych państwach ceny energii wzrosły nawet o ponad 100 proc.

Jak podano, Polska przeznaczyła na ten cel relatywnie niewielkie środki - równowartość 12,4 mld euro. Zdaniem ekspertów udało się jednak powstrzymać wzrost cen energii bardziej niż w innych krajach. Dzięki temu ceny energii dla odbiorców końcowych w Polsce są w wciąż jednymi z najniższych w Europie - zaznaczyli.

Wskazano, że w tym okresie 27 na 29 analizowanych krajów zastosowało obniżkę VAT lub podatków energetycznych i transfery pieniężne dla odbiorców wrażliwych.

W raporcie zauważono, że większość państw podjęło decyzję o regulacji cen detalicznych energii elektrycznej, podatku od zysków nadzwyczajnych i wsparciu dla odbiorców biznesowych. Eksperci zaznaczyli że wszystkie te rozwiązania zastosowała również Polska. Jedynie kilka krajów zdecydowało o regulowaniu hurtowych cen energii i wsparciu dla firm państwowych.

- Polska osiągnęła jedną z najwyższych efektywności kosztowych wprowadzonych rozwiązań osłonowych. Wzrost cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych w naszym kraju wyniósł zaledwie 12,9 proc., podczas gdy wydatki na ochronę konsumentów indywidualnych wyniosły tylko ok. 2 proc. PKB - poinformował wiceprezes Agencji Rynku Energii Andrzej Bondyra. Zwrócił uwagę, że w tym samym okresie Francja odnotowała około 20 proc. wzrost cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych nakładem około 3,8-4 proc. krajowego PKB. - Wartości te w Niemczech wyniosły odpowiednio 40 proc. i 7,5 proc. PKB, a w Wielkiej Brytanii 90 proc. i niecałe 4 proc. PKB - dodał Bondyra.

Zaznaczył, że sukces Polski w powstrzymywaniu cen wynikał m.in. z polskiego miksu elektroenergetycznego, który wciąż oparty jest na węglu pozyskiwanym z krajowych kopalń. - Dlatego w mniejszym stopniu Polskę dotknęły poważne wzrosty cen surowców na światowych rynkach obserwowane w 2022 roku - dodał.

Eksperci przypomnieli jednak, że w 2021 roku ceny EU ETS (uprawnień do emisji CO2 - PAP) wzrosły z około 20 do ok. 80 euro za tonę i tak wysoka cena - mimo znaczących wahań w lutym i latem 2022 roku - pozostaje do tej pory. Jak stwierdzili, oznacza to utrzymujące się wysokie koszty dla wytwórców energii elektrycznej w Polsce, mimo niższych niż w ubiegłym roku cen surowców.

- Na przełomie 2022 i 2023 roku ceny gazu i węgla na światowych rynkach nieco spadły i ustabilizowały się, pozostają jednak wciąż znacznie wyższe niż jeszcze dwa lata temu. Dodatkowo wytwórcy energii ponoszą dziś koszty zakupu surowców na rynku terminowym w 2022 roku przy najwyższych poziomach cen - tłumaczył Bondyra.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Urząd miasta zmieni siedzibę. Będzie w magazynie po kopalni Anna

Były magazyn główny kopalni Anna zostanie przebudowany na nowoczesną siedzibę Urzędu Miasta Pszów. Inwestycja otrzymała ponad 16 mln zł dofinansowania. To kolejny pokopalniany obiekt, który przejdzie rewitalizację.

Górnicy z kopalni Sobieski planują wejście na Mont Blanc. Trzymamy kciuki!

Przed nimi lodowiec, wysokość, zmienne warunki i jeden z najbardziej rozpoznawalnych szczytów Alp. Andrzej Witkowski, lider wyprawy i pracownik Zakładu Górniczego Sobieski w Jaworznie, wraz z Mateuszem Dolegą oraz Dawidem Siwkiem przygotowują się do wejścia na Mont Blanc. Mateusz, podobnie jak Andrzej, jest pracownikiem ZG Sobieski. Dawid pracuje w Spółce Usług Górniczych, ale jego codzienna praca również związana jest z jaworznicką kopalnią Sobieski.

Oszczędny jak Fin. Ale Polak też ma co nieco w "skarpecie"

Ponad 117 mld zł, czyli 3 proc. oszczędności Polaków na koniec 2025 r. trzymanych było w akcjach spółek giełdowych. To wynik plasujący nas na 19. miejscu w Unii Europejskiej, tym samym co Włochy. Najwięcej swoich oszczędności w akcje inwestują Finowie, ponad 13 proc.

Państwowy gigant powołał do rady nadzorczej dwóch nowych członków

Obradujące we wtorek w Płocku Zwyczajne Walne Zgromadzenie Orlenu powołało do rady nadzorczej, na wniosek Skarbu Państwa, prezesa KGHM Polska Miedź Remigiusza Paszkiewicza i Marcina Siudy, dyrektora pionu finansów w Polskim Holdingu Hotelowym. Po tych głosowaniach obrady się zakończyły.