Górnicy z kopalni Sobieski planują wejście na Mont Blanc. Trzymamy kciuki!
Przed nimi lodowiec, wysokość, zmienne warunki i jeden z najbardziej rozpoznawalnych szczytów Alp. Andrzej Witkowski, lider wyprawy i pracownik Zakładu Górniczego Sobieski w Jaworznie, wraz z Mateuszem Dolegą oraz Dawidem Siwkiem przygotowują się do wejścia na Mont Blanc. Mateusz, podobnie jak Andrzej, jest pracownikiem ZG Sobieski. Dawid pracuje w Spółce Usług Górniczych, ale jego codzienna praca również związana jest z jaworznicką kopalnią Sobieski.
Zespół planuje wejście na Mont Blanc Drogą Papieską od strony włoskiej
fot:
PKW/Andrzej Witkowski
Przed nimi lodowiec, wysokość, zmienne warunki i jeden z najbardziej rozpoznawalnych szczytów Alp. Andrzej Witkowski, lider wyprawy i pracownik Zakładu Górniczego Sobieski w Jaworznie, wraz z Mateuszem Dolegą oraz Dawidem Siwkiem przygotowują się do wejścia na Mont Blanc. Mateusz, podobnie jak Andrzej, jest pracownikiem ZG Sobieski. Dawid pracuje w Spółce Usług Górniczych, ale jego codzienna praca również związana jest z jaworznicką kopalnią Sobieski.
To nie jest przypadkowe przedsięwzięcie, ale efekt lat zdobywania doświadczenia, regularnych treningów i konsekwentnego rozwijania umiejętności górskich. Andrzej Witkowski od ponad 12 lat wspina się w Tatrach Wysokich i Alpach. Ma na swoim koncie między innymi Wielką Koronę Tatr oraz wejścia na szczyty należące do Korony Europy, takie jak Grossglockner, Zugspitze czy Triglav - podaje Południowy Koncern Węglowy.
Od jakiegoś czasu zespół wspólnie trenuje i rozwija umiejętności potrzebne w terenie wysokogórskim. Andrzej dzieli się z kolegami wiedzą i doświadczeniem zdobywanym przez lata od doświadczonych mentorów — w zakresie wspinaczki, poruszania się w górach wysokich oraz odpowiedzialnego działania w trudnych warunkach.
Dla Mateusza Dolegi i Dawida Siwka będzie to pierwszy wyjazd w Alpy, ale nie pierwsze ambitne górskie wyzwanie. Doświadczenie zdobywali podczas wymagających przejść w Tatrach Wysokich, między innymi na Ganku, Łomnicy i Durnym Szczycie.
Zespół planuje wejście na Mont Blanc Drogą Papieską od strony włoskiej. To wariant dłuższy, bardziej wymagający i zdecydowanie mniej uczęszczany niż popularna droga od strony francuskiej. Trasa prowadzi między innymi przez lodowiec Miage i wymaga bardzo dobrego przygotowania, samodzielności oraz doświadczenia w poruszaniu się w terenie wysokogórskim.
- Wybraliśmy drogę włoską, bo szukamy prawdziwego wyzwania, a nie najłatwiejszego wariantu wejścia na szczyt. Ta trasa wymaga większej samodzielności, doświadczenia i odpowiedzialności. W górach, dokładnie tak samo jak w naszej pracy, najważniejsze są przygotowanie, zaufanie i bezpieczny powrót - mówi Andrzej Witkowski, lider wyprawy.
Plan zakłada wyjazd z Polski 20 czerwca, dotarcie do Doliny Aosty, podejście do schroniska Rifugio Gonella, nocny atak szczytowy oraz bezpieczny powrót w dolinę.
Wysokie góry nie wybaczają przypadku. Dlatego dla zespołu równie ważne jak sam szczyt są odpowiedzialne przygotowanie, dobra ocena warunków i współpraca.
Jak zwiększyć bezpieczeństwo górników w czasie pracy? Dyskutowali o tym przedstawiciele Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku z zakładowymi i oddziałowymi społecznymi inspektorami pracy z KWK ROW.