Polityka akcyzowa jest zbyt agresywna?

fot: ARC

Podatek akcyzowy na mocne trunki miałby wzrosnąć o 15 proc. w stosunku do stawki z 2009 r.

fot: ARC

Resort finansów prowadzi zbyt agresywną politykę akcyzową - stwierdził podczas środowej (16 października) debaty prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) Cezary Kaźmierczak. Chodzi o planowane podwyżki akcyzy na wyroby tytoniowe oraz na alkohol.

Ministerstwo Finansów chce zwiększyć akcyzę od 1 stycznia 2014 r. na wyroby tytoniowe o 5 proc., a na alkohol - o 15 proc. Wiceminister finansów Jacek Kapica tłumaczył w środę podczas spotkania z przedstawicielami ZPP, że podatki podnoszone są stopniowo i taka skala podwyżki jest do zaakceptowania przez konsumentów. Dodał, że resort, oprócz celów fiskalnych, uwzględnia też m.in. politykę zdrowotną państwa, a także wytyczne Unii Europejskiej.

Jeżeli resort będzie zwiększał podatki, to dochody budżetu z tego tytułu będą spadać - zaznaczył Kaźmierczak, przywołują tzw. krzywą Laffera. Zgodnie z tym modelem ekonomicznym istnieje optymalny poziom opodatkowania. Opodatkowanie wyższe od optymalnego nie zwiększa wpływów do budżetu, co więcej - wpływy te spadają.

Podniesienie akcyzy nie podoba się branży tytoniowej i spirytusowej. Według Grzegorza Wargockiego z Polskiego Stowarzyszenia Przemysłu Tytoniowego, budżet nie będzie miał więcej pieniędzy ze sprzedaży papierosów, ale także istnieje ryzyko rozszerzenia szarej strefy. Zagrożeniem jest też - jak tłumaczył - nielegalna sprzedaż liści tytoniowych przeznaczonych do samodzielnego robienia papierosów. Powiedział, że takie wyroby stanowią 15 proc. rynku tytoniowego w naszym kraju.

W opinii prezesa Związku Pracodawców Polskiego Przemysłu Spirytusowego Leszka Wiwały, budżet nie osiągnie w przyszłym roku planowanych dochodów ze sprzedaży alkoholu. Powołał się przy tym na opinię Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. Podkreślił, że polski konsument jest bardzo wrażliwy na podnoszenie cen wyrobów alkoholowych, dlatego może wzrosnąć szara strefa. Dodał, że wszystkie kraje sąsiednie mają niższe stawki akcyzy na wyrobu spirytusowe niż Polska. Argumentował, że branża spirytusowa ma najniższą rentowność ze wszystkich działów przemysłu spożywczego, a w 2011 r. poniosła ponad 300 mln zł stratę.

Wiwała powołując się na dane GUS wskazał, że w ubiegłym roku statystyczny Polak wypił 6 litrów wina, 8 litrów wyrobów spirytusowych i prawie 100 l piwa. Oznacza to, że 60 proc. alkoholu etylowego jest spożywane w postaci piwa. Czy są badania, które pokazywałyby, że alkohol wypity w piwie jest mniej szkodliwy niż wódce? - pytał przedstawiciel branży spirytusowej.

Wiceminister Kapica uważa, że planowane regulacje zwiększą wpływy do budżetu. Tłumaczył, że podniesienie akcyzy na papierosy jest spowodowane spadkiem sprzedaży wyrobów tytoniowych i ma zapewnić ten sam poziom wpływów do budżetu, co w poprzednich latach. Natomiast zwiększenie podatku na wyroby alkoholowe wynika z inflacji i wzrostu siły nabywczej ludności. Jak mówił, akcyza na alkohol nie była podnoszona od 2009 r.; w tym czasie inflacja wyniosła 14 proc., a siła nabywcza wzrosła o 13,5 proc.

Wiceminister zaznaczył, że szara strefa jest zjawiskiem ekonomicznym i przy wysokim opodatkowaniu określonych artykułów zawsze będzie istnieć. Ocenił, że w Polsce nie jest ona duża. W przypadku papierosów sięga 13 proc. i praktycznie od lat nie zmienia się. Zauważył, że podnoszenie akcyzy powoduje także wzrost ceny papierosów na "czarnym" rynku. Czyli - jak mówił - cel społeczny jest osiągnięty, bo mniej osób sięga po papierosy. Szara strefa w przypadku alkoholu wynosi 9,5 proc.

Wiceminister zapewnił, że ministerstwo w dalszym ciągu będzie uszczelniać przepisy i ograniczać szarą strefę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.