Sondaż: W kraju potrzeba co najmniej kilku SMR-ów

fot: Krystian Krawczyk

W Brukseli zaprezentowano ponad 300 wynalazków z 15 krajów świata

fot: Krystian Krawczyk

Blisko 60 proc. respondentów uważa, że nowoczesne technologie jądrowe są bezpieczne – tak wynika z najnowszego badania IBRiS przygotowanego na zlecenie PKN ORLEN, lidera we wdrażaniu technologii małych reaktorów modułowych (z ang. small modular reactors – SMR) w Polsce. Podobny odsetek ankietowanych uważa, że w kraju potrzeba co najmniej kilku SMR-ów, i że powinny one stanowić jeden z filarów transformacji energetycznej Polski. W miejscowościach, które zostały wstępnie wytypowane przez ORLEN Synthos Green Energy jako lokalizacje pod budowę pierwszych elektrowni tego typu, akceptacja dla inwestycji w mały atom jest jeszcze wyższa - zytamy w nadesłanej informacji.

– Małe reaktory modułowe to przede wszystkim źródło stabilnej, zeroemisyjnej i bezpiecznej energii, które ułatwi przeprowadzenie w Polsce transformacji energetycznej. Wyniki badania IBRiS dowodzą, że rozumie to także większość Polaków, którzy popierają technologię SMR, a nawet zgodziliby się na budowę takiej elektrowni w swoim bliskim sąsiedztwie. Przeprowadzone badanie stanowi solidną bazę pod dialog, który będziemy chcieli przeprowadzić z lokalnymi społecznościami w każdej z potencjalnych lokalizacji pod takie inwestycje. Dopiero na tej podstawie zdecydujemy gdzie będą realizowane kolejne projekty. Zgodnie z zapowiedziami intensyfikujemy prace, aby do 2030 powstał pierwszy mały reaktor i realnie wzmocnił bezpieczeństwo energetyczne Polski. Nie zwalniamy tempa i liczymy, że jeszcze w tym roku będziemy mogli przedstawić kolejne lokalizacje – mówi Daniel Obajtek, Prezes Zarządu PKN ORLEN.

Wyraźna większość Polaków postrzega nowoczesne technologie jądrowe jako bezpieczną i stabilną metodę produkcji energii, na której można oprzeć zeroemisyjną energetykę przyszłości – wynika z najnowszego badania IBRiS. Do takich nowoczesnych technologii zaliczają się małe reaktory modułowe, których budowę planuje PKN ORLEN i Synthos Green Energy. Firmy utworzyły konsorcjum, które zamierza do 2030 roku uruchomić co najmniej jeden reaktor BWRX-300 firmy GE Hitachi. W kwietniu br. ogłoszono listę 7 optymalnych lokalizacji pod budowę pierwszych SMR-ów. Są to: Włocławek, Ostrołęka, Stawy Monowskie (okolice Oświęcimia), Kraków, Dąbrowa Górnicza, okolice Warszawy oraz Tarnobrzeska Specjalna Strefa Ekonomiczna (Tarnobrzeg/Stalowa Wola).

– Dobre wyniki tych badań nie wzięły się znikąd. To efekt ciężkiej pracy jaką od lat wykonują zarówno agendy rządowe, ministerstwo klimatu i środowiska, ale od kilku miesięcy wykonujemy także my – jako ORLEN i OSGE. Rozmawiamy z instytucjami, samorządami, przedstawicielami biznesu, wreszcie z mieszkańcami zarówno na poziomie lokalnym, jak i ogólnopolskim. Przekonujemy, odpowiadamy na pytania, dyskutujemy nad rozwiązaniami, ale także intensywnie realizujemy projekt – prowadzimy badania terenowe, złożyliśmy już 6 wniosków o decyzję zasadniczą, w planach mamy kolejne – mówi Dawid Jackiewicz, Wiceprezes Zarządu ORLEN Synthos Green Energy.

Jak wynika z badania IBRiS, 57 proc. badanych określa nowoczesne technologie jądrowe jako bezpieczne. Podobnie jest, gdy ankietowanych zapytano o ocenę bezpieczeństwa technologii w sytuacji, gdyby SMR miałaby zostać zbudowany w ich miejscowości. W tej sytuacji poczucie bezpieczeństwa deklaruje nadal ok. 50 proc. pytanych. Akceptacja dla budowy małych reaktorów jądrowych rośnie, gdy badanym przedstawiane są korzyści z funkcjonowania takiej jednostki w ich sąsiedztwie. Aż 56 proc. Polaków zgodziłoby się na budowę SMR-a w najbliższej okolicy, jeżeli obniżyłoby to ich rachunki za energię. Dotyczy to szczególnie respondentów z wytypowanych przez ORLEN Synthos Green Energy lokalizacji pod tego typu inwestycje. Najbardziej przychylni małym elektrowniom jądrowym są mieszkańcy Stalowej Woli i Tarnobrzegu, z których aż 65 proc. zgodziłoby się w takim wypadku na budowę SMR-a w swoim sąsiedztwie. Kolejni byli mieszkańcy Włocławka (62 proc.), Krakowa (60 proc), Oświęcimia (59 proc.), Warszawy oraz Dąbrowy Górniczej (po 58 proc.) i wreszcie Ostrołęki (52 proc.).

Z badania IBRiS jasno wynika, że to kwestie bezpieczeństwa energetycznego mają dla Polaków priorytetowe znaczenie. Jako źródło stabilnych dostaw energii SMR-y uważa 58 proc. respondentów. Prawie tyle samo jest zdania, że to właśnie od tej technologii Polska powinna zacząć transformację energetyczną. Gdyby rozwój floty małych elektrowni jądrowych na terenie naszego kraju pozwolił na całkowite uniezależnienie od konieczności importu rosyjskich surowców, to za ich powstaniem opowiedziałoby się aż 63,5 proc. Wśród innych korzyści płynących z rozwoju małego atomu respondenci wymieniali m.in. kwestie zatrudnienia. O tym, że program budowy SMR-ów przyczyni się do powstania nowych miejsc pracy jest przekonane 40 proc. ankietowanych. respondentów.

Badanie zrealizowane zostało w dniach 28.04-08.05 metodą CAPI, na próbie ogólnopolskiej 1124 osób oraz na próbie 200 osób w każdej z następujących lokalizacji: Włocławek, Ostrołęka, Stawy Manowskie (okolice Oświęcimia), Kraków, Dąbrowa Górnicza, Warszawa i Stalowa Wola-Tarnobrzeg.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Elka park slaski

Siedem atrakcji i jeden bilet. TAURON Park Śląski rusza z ofertą Biletu Wspólnego 2026

Aktywny wypoczynek, rodzinna rodzinna rozrywka i obcowanie z naturą - jeden bilet daje dostęp do siedmiu wyjątkowych miejsc. TAURON Park Śląski rusza z ofertą „Biletu Wspólnego 2026”.

1751462582 deszczowka

Od 22 czerwca nabór wniosków na dofinansowanie instalacji zbierających deszczówkę

Nabór wniosków na dofinansowanie instalacji, które pozwalają zbierać i wykorzystywać deszczówkę w domach i ogrodach, rozpocznie się 22 czerwca - poinformował w poniedziałek Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Wsparcie w tym programie może wynieść maksymalnie 8 tys. zł.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.