Pogotowie strajkowe w Gliwickich Zakładach Usług Górniczych
fot: Bartłomiej Szopa/ARC
Budownictwo podziemne to dziś nie „robota towarzysząca”, tylko rdzeń transformacji górnictwa - podkreślają eksperci od górnictwa
fot: Bartłomiej Szopa/ARC
W Gliwickim Zakładzie Usług Górniczych we wtorek, 2 listopada, został powołany Komitet Protestacyjno-Strajkowy, który ogłosił pogotowie strajkowe. Przedstawiciele strony społecznej alarmują, że zagrożone są wypłaty wynagrodzeń a pracownikom grożą zwolnienia.
Jak wynika z listu przedstawicieli zakładowej Solidarności oraz Sierpnia 80, skierowanego do zarządu Gliwickiego Zakładu Usług Górniczych, powodem tych działań jest zagrożenie terminowych wypłat wynagrodzeń, zagrożenie wypłaty barbórki, niezadowolenie związków zawodowych spowodowane brakiem działań naprawczych oraz zagrożenie utratą miejsc przez ok. 550 osób.
List został również wysłany m.in. do premiera Mateusza Morawieckiego oraz wicepremiera i ministra aktywów państwowych Jacka Sasina.
„Uznajemy, że brak zdecydowanych działań ze strony właścicielskiej, czyli Zarządu Holdingu KW Sp. z o.o., która powołana została do zarządzania portfelem aktywów będących własnością Skarbu Państwa jest fundamentalną przyczyną status quo w GZUG” - napisali związkowcy.
Wśród postulatów i żądań wymienili: zapewnienie terminowych wypłat dla pracowników, zapewnienie terminowej wypłaty nagrody rocznej, tzw. barbórki, zapewnienie portfela robót dla GZUG, zmiana struktury właścicielskiej oraz podwyższenie kapitału zakładowego spółki.
Gliwicki Zakład Usług Górniczych od czerwca 2017 roku funkcjonuje w strukturach Holdingu KW. Wcześniej firma była częścią Kompanii Węglowej. GZUG zajmuje się realizacją podziemnych, specjalistycznych robót i usług górniczych na rzecz kopalń.