Podwyżki większe niż zakładano? Związkowcy chcą rozmawiać z wicepremierem

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Dla górników przewidziano jednorazowe odprawy w wysokości 120 tys. zł netto

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Związkowcy z Polskiej Grupy Górniczej chcą spotkać się wicepremierem i ministrem aktywów państwowych Jackiem Sasinem. Chodzi o wielkość podwyżek wynagrodzeń, które miałyby obowiązywać od początku przyszłego roku. Związkowcy chcą, aby kwota bazowa, od której naliczone mają być wcześniej ustalone podwyżki, została podwyższona poprzez włączenie do funduszu płac wszystkich wypłaconych w tym roku dodatków inflacyjnych.

W przypadku Polskiej Grupy Górniczej oraz pozostałych spółek objętych umową społeczną (chodzi o Tauron Wydobycie i Węglokoks Kraj) rozmowy płacowe już wcześniej zostały niejako przeniesione na poziom ministerialny. Podpisany wiosną br. z przedstawicielami Ministerstwa Aktywów Państwowych aneks do umowy społecznej mówi, że od początku przyszłego roku w tych trzech spółkach podwyżka ma przekraczać o jeden punkt procentowy wskaźnik inflacji, a bazowym poziomem wynagrodzenia, od którego ma być naliczona kwota 9060 zł brutto.

Związkowcy z PGG mają jednak nadzieję, że uda im się podwyższyć tę wcześniej ustaloną kwotę bazową poprzez włączenie do funduszu płac wszystkich wypłaconych w tym roku dodatków inflacyjnych.

- Chodzi o to, żeby kwotą bazową było rzeczywiste wypłacone średnie wynagrodzenie w PGG. Chcemy w ten sposób uniknąć sytuacji, która miała miejsce w tym roku. Nie chcemy, żeby związkowcy znów będą musieli upominać się o wypłatę dodatku inflacyjnego – wskazuje Bogusław Hutek, przewodniczący Solidarności w PGG oraz szef całej górniczej Solidarności.

- Zasygnalizowaliśmy, że chcemy spotkać się w tej sprawie z wicepremierem Jackiem Sasinem. Jeśli nie otrzymamy żadnej odpowiedzi, to zarząd spółki będzie musiał podjąć w tej sprawie decyzję – dodaje związkowiec.

PGG to największa spółka węglowa, która zatrudnia ok. 35 tys. pracowników. W tym roku kopalnie spółki mają wydobyć ok. 23 mln t węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Upał w energetyce, czyli wszystkie ręce na pokład

Polski system energetyczny jest dobrze przygotowany na pokrycie zapotrzebowania w upały; w najbliższych dniach będzie dostępna wymagana rezerwa mocy - podały w poniedziałek PSE. Jednocześnie nie wykluczyły potrzeby ogłoszenia okresu przywołania na rynku mocy.

Chcą funduszu dla mieszkańców, na który zrzucać się mają właściciele wiatraków

Ministerstwo Klimatu i Środowiska chce wprowadzić przepisy, zgodnie z którymi właściciele farm wiatrowych będą zobowiązani do tworzenia funduszy finansujących świadczenia dla lokalnych mieszkańców - wynika z założeń projektu ustawy, który opublikowano w poniedziałek w wykazie prac rządu.

To jest skrajnie niebezpieczna sytuacja w sieci. Węgry wyłączają atom, upały testują system całej Unii

Ryzyko blackoutu rozleje się na Rumunię i Unię. Europa wchodzi w najbardziej napięty tydzień energetyczny tego lata. Kilkudniowa fala skrajnych upałów nakłada się na nieplanowane wyłączenie bloku jądrowego na Węgrzech. Operatorzy systemu z Budapesztu po Bukareszt biją na alarm: jeśli sieć węgierska nie wytrzyma obciążenia, problem w ciągu minut może objąć Rumunię, Słowację, a dalej cały system kontynentalny ENTSO-E (Europejska Sieć Operatorów Systemów Przesyłowych Energii Elektrycznej).

Będzie wsparcie dla kosmicznego centrum w kopalni Wujek

Minister gospodarki i finansów zapowiedział w Katowicach finansowe wsparcie kosmicznych inwestycji. Jedna z nich ma powstać w likwidowanej kopalni Wujek.