Podwyżki w spółce z górniczego zaplecza

fot: Krystian Krawczyk

Związkowcy argumentują, że wysokość ekwiwalentu za deputat węglowy jest zaniżona w stosunku do rynkowej ceny węgla

fot: Krystian Krawczyk

W czwartek, 28 lutego, przedstawiciele Solidarności w spółce Minova Ekochem, w obecności mediatora podpisali porozumienie z pracodawcą. Wyższe wynagrodzenia za marzec wraz z wyrównaniem za styczeń i luty wpłyną na konta pracowników spółki na początku kwietnia.

Jak poinformowali w komunikacie przedstawiciele Solidarności, zgodnie z zapisami tego porozumienia stawki zasadnicze wszystkich pracowników firmy wzrosną o 5 proc. Ponadto w życie wejdzie podwyżka kwotowa, której wysokość została uzależniona od wysokości zarobków poszczególnych osób. Pracownicy zarabiający do 6 tys. zł brutto otrzymają podwyżkę wynoszącą 600 zł brutto. Natomiast stawki osób zarabiających powyżej 6 tys. zł brutto wzrosną o 400 zł brutto.

- Jesteśmy zadowoleni, bo wcześniejsze propozycje pracodawcy były nie do zaakceptowania przez pracowników. Wypracowaliśmy kompromis, który załoga zaaprobowała, co jest dla nas najważniejsze – powiedział cytowany w komunikacie Adam Lazar, przewodniczący Solidarności w siemianowickiej spółce.

Podpisanie porozumienia jest jednoznaczne z zakończeniem sporu zbiorowego na tle płacowym, który związkowcy wszczęli z pracodawcą na początku tego roku.

– Równocześnie zobowiązaliśmy się, że do końca roku nie podejmiemy żadnych akcji protestacyjnych, przy czym uzgodniliśmy z zarządem, że rozmowy dotyczące podwyżek płac na przyszły rok rozpoczną się już w październiku – dodał związkowiec.

Przewodniczący zakładowej Solidarności podkreślił, że negocjacje płacowe były bardzo trudne.

– W sumie aż cztery razy spotykaliśmy się w obecności mediatora, zanim podpisaliśmy to porozumienie. Niemniej podczas jednych z pierwszych mediacji uzgodniliśmy, że wszyscy pracownicy otrzymają bonus równy miesięcznej stawce zasadniczej każdej osoby. Jego wypłata została podzielona na dwie równe części, pierwszą załoga już otrzymała, druga zostanie wypłacona razem z wynagrodzeniem za luty – wyjaśnia Adam Lazar.

Związkowcy z Solidarności są przekonani, że w podpisaniu porozumienia z pracodawcą pomogli pracownicy zakładu, którzy 27 lutego przyłączyli się do dwugodzinnego strajku ostrzegawczego, wyrażając tym samym swoje poparcie dla działań podejmowanych przez związek. W sumie w proteście wzięło udział ponad 70 osób. Między godziną 12.00 a 14.00 produkcja została wstrzymana, a pracowników produkcyjnych, którzy zebrali się przed siedzibą dyrekcji, wsparły osoby zatrudnione w biurach.

Minova Ekochem w Siemianowicach Śląskich produkuje pianki dla górnictwa i kleje do kotew. Zakład zatrudnia blisko 150 osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.