Górnictwo: Związki zawodowe z PeBeKa chcą pilnego rozpoczęcia negocjacji płacowych

fot: Krystian Krawczyk

Projekt zakłada wypłatę 3 tys. dodatku węglowego dla każdego gospodarstwa domowego

fot: Krystian Krawczyk

Przedstawiciele związków zawodowych z Przedsiębiorstwa Budowy Kopalń PeBeKa w Lubinie zwrócili się do zarządu spółki o pilne rozpoczęcie rozmów w sprawie wzrostu wynagrodzeń na rok 2024 roku. Jaki są postulaty strony związkowej?

Pismo w tej sprawie do zarządu Przedsiębiorstwa Budowy Kopalń PeBeKa w Lubinie w piątek, 26 stycznia, wysłali przedstawiciele Organizacji Zakładowej NSZZ „Solidarność” i Związku Zawodowego Pracowników Dołowych. Zaproponowali termin spotkania na 5 lutego 2024 roku

Dołączyli następujące postulaty: wzrost stawek osobistego zaszeregowania dla pracowników zatrudnionych na ZUZP i Regulaminie Budowlanym o 500 zł od 1 stycznia 2024 roku; ustalenie ceny ekwiwalentu węglowego na poziomie 1500 zł/tonę na 2024 roku; przeszeregowanie załogi w wysokości 20 proc. od 1 stycznia 2024 roku; wypłatę zapomóg świątecznych w kwocie po 1500 zł na każde święta.

Oprócz tego chcą wpisania do Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy zapisu o następującej treści: „W przypadku gdy do końca kwietnia danego roku, strony Układu nie osiągną porozumienia w zakresie negocjacji corocznych nowych wysokości składników wynagrodzeń i świadczeń pracowniczych określonych w Układzie, ustala się, że stawki płac zasadniczych w danym roku wzrastają o wskaźnik obliczony jako 0,8 wskaźnika przyrostu przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez nagród z zysku w czwartym kwartale roku ubiegłego ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego w stosunku analogicznego wynagrodzenia z roku poprzedniego”.

Przedsiębiorstwo Budowy Kopalń PeBeKa z siedzibą w Lubinie to spółka z Grupy KGHM, która specjalizuje się w projektach górniczych, wiertniczych, tunelowych, a także infrastrukturalnych. Spółka ma na koncie budowę 31 szybów polskich kopalń miedzi oraz wiele kilometrów podziemnych chodników i przekopów. Oprócz tego zbudowała kilkadziesiąt tuneli - metra, kolejowych, drogowych i hydrotechnicznych - na pięciu kontynentach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.