Planują budowę nowych szybów. Miliardowe koszty inwestycji

fot: KGHM

KGHM to światowa marka

fot: KGHM

Jak wskazał Piotr Krzyżewski, wiceprezes KGHM ds. finansów, miedziowy koncern wybuduje, co najmniej trzy nowe szyby na Dolnym Śląsku. - Jest to konieczność celem zapewnienia dostępu do depozytu oraz zachowania ciągłości produkcji – zaznaczył Krzyżewski.

Wiceprezes KGHM ds. finansów Piotr Krzyżewski o planowanych inwestycjach miedziowej spółki mówił podczas konferencji „Dolny Śląsk. Mikrokosmos Inwestycji” we Wrocławiu.

- Na pewno będziemy dużo inwestować na Dolnym Śląsku. Wybudowanie jednego szybu to koszt od 2,5 do 3 mld zł, a będziemy budować co najmniej trzy szyby - jest to konieczność celem zapewnienia dostępu do depozytu oraz zachowania ciągłości produkcji. Jest to wyzwaniem finansowym, ale również wyzwaniem jest zbudowanie całego łańcucha logistycznego, żeby to wszystko zrealizować w odpowiednim harmonogramie rzeczowo-finansowym – powiedział wiceprezes KGHM.

- Kolejne inwestycje, które planujemy są związane z pracą pod ziemią w warunkach mało sprzyjających – robotyzacja, automatyzacja, wdrażanie AI w energetyce, zarządzanie danymi i optymalizacja procesów. Pamiętamy również o ciągu hutniczym – dodał Krzyżewski.

Wiceprezes KGHM Polska Miedź ds. finansów wziął udział w panelu „Model gospodarczy dla regionu Dolnego Śląska w obliczu zmieniającej się demografii, konkurencyjności oraz dostępu do surowców”. Organizatorem konferencji jest Dolnośląski Fundusz Rozwoju.

KGHM to jeden z największych światowych producentów miedzi oraz srebra. W Polsce do koncernu należą m.in. trzy kopalnie (ZG Rudna, ZG Lubin i ZG Polkowice-Sieroszowice), Zakłady Wzbogacania Rud oraz trzy huty miedzi (Głogów, Legnica, Cedynia).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Politechnika Śląska wykształci wielu nowych inżynierów. Ale nie tych od górnictwa

Politechnika Śląska ogłosiła najpopularniejsze kierunki tegorocznej rekrutacji. Sprawdziliśmy, jakie jest zainteresowanie studiowaniem tych związanych z górnictwem.

Spór o handel emisjami. W tej walce nie jesteśmy sami!

Obywatele Europy nie powinni być narażeni na nowe podatki klimatyczne w obecnej sytuacji gospodarczej i geopolitycznej

Europejskie kopalnie liczą wysokość emisji metanu. Polski fizyk: W ogóle nie wierzę w te liczby

Niemieckie, czeskie i polskie kopalnie węgla brunatnego liczą emisje metanu. Z danych wynuka, że systematycznie spadają. Fizyk dr inż. prof. nadzw. Jarosław Nęcki z Akademii Górniczo-Hutniczej nie wierzy w podawane przez te kraje dane, podważa ich wysokość i metodologię badań. Czy te spadki to rzeczywiście  skutek zmiany w przepisach, która pozwala kopalniom na dowolne interpretowanie wyników dotyczących emisji? Sprawę tę nagłośniła Agencja Bloomberg.

Mieszkańcy mają dość podtopień. PGG przedstawiła plan

Kopalnia fedruje, woda zalewa. Polska Grupa Górnicza ma plan, jak rozwiązać problem.