Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.16 USD (-0.14%)

Srebro

84.90 USD (-0.56%)

Ropa naftowa

98.64 USD (+1.82%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.37%)

Miedź

5.83 USD (-0.98%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.16 USD (-0.14%)

Srebro

84.90 USD (-0.56%)

Ropa naftowa

98.64 USD (+1.82%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.37%)

Miedź

5.83 USD (-0.98%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Plakaty, ulotki, treści audiowizualne, komunikaty, teksty oraz wypowiedzi i wywiady

fot: PGG

fot: PGG

Ponad 500 tys. sms-ów dotarło do pracowników Polskiej Grupy Górniczej  w czasie pandemii w ramach prowadzonej przez spółkę kampanii informacyjnej. Wykorzystywano wszelkie dostępne formy przekazu i wiele kanałów informacyjnych, aby skutecznie informować o profilaktyce i ryzyku zakażenia - informuje biuro prasowe spółki.

- Plakaty, ulotki, treści audiowizualne, komunikaty, teksty oraz wypowiedzi i wywiady rozpowszechniane były zarówno drukiem (w prasie branżowej czy miesięczniku firmowym PGG), jak i przez internet czy w telewizji i rozgłośniach radiowych. Celem było dotarcie do ponad 40 tys. pracowników spółki i ich rodzin z miarodajną informacją o zasadach służących ograniczaniu ryzyka rozprzestrzeniania się epidemii - czytamy w komunikacie prasowym spółki.

W kopalniach PGG wykorzystano działające już kanały komunikacji, eksponując ważne informacje w miejscach gromadzenia się górników, np. w cechowniach i lampowniach, czy wzdłuż ciągów komunikacyjnych, w taki sposób, aby pracownik – podążając do swego stanowiska – musiał natknąć się wielokrotnie na dotyczące go komunikaty.

Wykorzystano także telebimy w zakładach spółki, chętnie sięgano do treści audiowizualnych (filmów), pamiętając o skuteczności takiej formy przekazu.

– Z dotychczasowych naszych doświadczeń doskonale wiadomo, że obraz i dźwięk, zwłaszcza w filmach, działa o wiele skuteczniej od treści pisanych. Ludzie znacznie chętniej i szybciej, również nieświadomie, przyswajają informacje w takiej formie, która nie wymaga dodatkowego wysiłku. Ma to kolosalne znaczenie w sytuacji, gdy zależy nam na utrwaleniu informacji o zasadniczym znaczeniu dla zdrowia lub życia wśród pracowników - wyjaśnia Marek Pawełczyk, kierownik zespołu Biura BHP i Szkoleń PGG.

PGG informuje, że osobną ważną funkcję wypełniły krótkie wiadomości tekstowe sms, którymi spółka może docierać do tysięcy pracowników. Część wiadomości sms zawiadamiała o ważnych decyzjach korporacyjnych lub o szczegółach uczestnictwa w masowej akcji badań przesiewowych (wykonano w niej ponad 50 tys. testów wśród załóg kopalń) a większość – trafiając do odbiorców często przed dniami wolnymi w pracy lub w trakcie przymusowych postojów kopalń i kwarantanny – przypominała o ważnych zasadach prewencji i uczulała na ryzyko zakażenia się, nie tylko w pracy, ale też w mieście, w czasie zakupów i rekreacji.

- W sumie do pracowników PGG wysłano do tej pory ponad 516 tys. wiadomości tekstowych - czytamy w komunikacie.

O wszystkich ważnych szczegółach zmagań PGG S.A. o zdrowie pracowników i powrót do bezpiecznej produkcji na bieżąco donosiły też portale i serwisy internetowe: wewnętrzny w firmie, oficjalny ogólnodostępny pod adresem pgg.pl oraz społecznościowe (na Facebooku, Twitterze, Instagramie). PGG  starała się dotrzeć do każdego typu pracowników, bez względu na wiek i preferencje informacyjne. Ze statystyk wynika, że młodsi pracownicy korzystają z Instagrama, starsi głównie z Facebooka i materiałów drukowanych.

- Od początku epidemii zdawaliśmy sobie sprawę, że kluczowe znaczenie dla możliwości opanowania zagrożeń epidemicznych mieć będzie rzetelna i skutecznie docierająca do pracowników informacja. W dniach ciężkiego kryzysu na tle pandemii koronawirusa w Polskiej Grupie Górniczej S.A. stale analizowaliśmy dynamicznie zmieniającą się sytuację, a jedną z najważniejszych zasad, które przyjęliśmy w sztabie kryzysowym spółki, było błyskawiczne i maksymalnie elastyczne reagowanie na zagrożenia i bieżące potrzeby – mówi prezes PGG Tomasz Rogala.

W rezultacie w Polskiej Grupie Górniczej S.A. udało się z sukcesem opanować rozprzestrzenianie zakażeń, a pandemia wygasła. W piątek 10 lipca odsetek osób, które wyzdrowiały przekroczył w oddziałach PGG 93 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.