Plakaty, ulotki, treści audiowizualne, komunikaty, teksty oraz wypowiedzi i wywiady

fot: PGG

Obniżenie czasu pracy zostanie osiągnięte przez wprowadzenie czterech dodatkowych dni wolnych, które przypadną 14, 15, 22 i 29 maja

fot: PGG

Ponad 500 tys. sms-ów dotarło do pracowników Polskiej Grupy Górniczej  w czasie pandemii w ramach prowadzonej przez spółkę kampanii informacyjnej. Wykorzystywano wszelkie dostępne formy przekazu i wiele kanałów informacyjnych, aby skutecznie informować o profilaktyce i ryzyku zakażenia - informuje biuro prasowe spółki.

- Plakaty, ulotki, treści audiowizualne, komunikaty, teksty oraz wypowiedzi i wywiady rozpowszechniane były zarówno drukiem (w prasie branżowej czy miesięczniku firmowym PGG), jak i przez internet czy w telewizji i rozgłośniach radiowych. Celem było dotarcie do ponad 40 tys. pracowników spółki i ich rodzin z miarodajną informacją o zasadach służących ograniczaniu ryzyka rozprzestrzeniania się epidemii - czytamy w komunikacie prasowym spółki.

W kopalniach PGG wykorzystano działające już kanały komunikacji, eksponując ważne informacje w miejscach gromadzenia się górników, np. w cechowniach i lampowniach, czy wzdłuż ciągów komunikacyjnych, w taki sposób, aby pracownik – podążając do swego stanowiska – musiał natknąć się wielokrotnie na dotyczące go komunikaty.

Wykorzystano także telebimy w zakładach spółki, chętnie sięgano do treści audiowizualnych (filmów), pamiętając o skuteczności takiej formy przekazu.

– Z dotychczasowych naszych doświadczeń doskonale wiadomo, że obraz i dźwięk, zwłaszcza w filmach, działa o wiele skuteczniej od treści pisanych. Ludzie znacznie chętniej i szybciej, również nieświadomie, przyswajają informacje w takiej formie, która nie wymaga dodatkowego wysiłku. Ma to kolosalne znaczenie w sytuacji, gdy zależy nam na utrwaleniu informacji o zasadniczym znaczeniu dla zdrowia lub życia wśród pracowników - wyjaśnia Marek Pawełczyk, kierownik zespołu Biura BHP i Szkoleń PGG.

PGG informuje, że osobną ważną funkcję wypełniły krótkie wiadomości tekstowe sms, którymi spółka może docierać do tysięcy pracowników. Część wiadomości sms zawiadamiała o ważnych decyzjach korporacyjnych lub o szczegółach uczestnictwa w masowej akcji badań przesiewowych (wykonano w niej ponad 50 tys. testów wśród załóg kopalń) a większość – trafiając do odbiorców często przed dniami wolnymi w pracy lub w trakcie przymusowych postojów kopalń i kwarantanny – przypominała o ważnych zasadach prewencji i uczulała na ryzyko zakażenia się, nie tylko w pracy, ale też w mieście, w czasie zakupów i rekreacji.

- W sumie do pracowników PGG wysłano do tej pory ponad 516 tys. wiadomości tekstowych - czytamy w komunikacie.

O wszystkich ważnych szczegółach zmagań PGG S.A. o zdrowie pracowników i powrót do bezpiecznej produkcji na bieżąco donosiły też portale i serwisy internetowe: wewnętrzny w firmie, oficjalny ogólnodostępny pod adresem pgg.pl oraz społecznościowe (na Facebooku, Twitterze, Instagramie). PGG  starała się dotrzeć do każdego typu pracowników, bez względu na wiek i preferencje informacyjne. Ze statystyk wynika, że młodsi pracownicy korzystają z Instagrama, starsi głównie z Facebooka i materiałów drukowanych.

- Od początku epidemii zdawaliśmy sobie sprawę, że kluczowe znaczenie dla możliwości opanowania zagrożeń epidemicznych mieć będzie rzetelna i skutecznie docierająca do pracowników informacja. W dniach ciężkiego kryzysu na tle pandemii koronawirusa w Polskiej Grupie Górniczej S.A. stale analizowaliśmy dynamicznie zmieniającą się sytuację, a jedną z najważniejszych zasad, które przyjęliśmy w sztabie kryzysowym spółki, było błyskawiczne i maksymalnie elastyczne reagowanie na zagrożenia i bieżące potrzeby – mówi prezes PGG Tomasz Rogala.

W rezultacie w Polskiej Grupie Górniczej S.A. udało się z sukcesem opanować rozprzestrzenianie zakażeń, a pandemia wygasła. W piątek 10 lipca odsetek osób, które wyzdrowiały przekroczył w oddziałach PGG 93 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tego systemu nie wywrócimy. Dr. Stanisław Tokarski o unijnej polityce klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.