PKP Intercity: pociągi będą mogły jeździć ponad 160 km/h

fot: PKP SA

Pierwszy pociąg Pendolino przyjechał na testy do Polski 12 sierpnia; został zaprezentowany we Wrocławiu, a następnie udał się na testy w Żmigrodzie

fot: PKP SA

PKP Intercity otrzymała od Urzędu Transportu Kolejowego certyfikat bezpieczeństwa, dzięki któremu pociągi pasażerskie, w tym Pendolino, będą mogły jeździć powyżej 160 km/h - poinformowała w piątek (28 listopada) w komunikacie rzeczniczka PKP Intercity Zuzanna Szopowska.

Certyfikaty bezpieczeństwa, które do tej pory posiadała PKP Intercity, uprawniały do wykonywania przewozów pasażerskich bez przewozów kolejami dużych prędkości. W związku z tym przewoźnik nie mógł wozić pasażerów z prędkością powyżej 160 km/h. W praktyce oznaczało to, że kupione przez PKP Intercity pociągi Pendolino, które mają certyfikat na poruszanie się z maksymalną prędkością 250 km/h, nie mogłyby jeździć z prędkością większą niż 160 km/h.

Przepisy umożliwiające prowadzenie w Polsce ruchu kolejowego z prędkościami powyżej 160 km/h weszły w życie 25 lipca 2014 r. Wówczas PKP Intercity złożyło do UTK wniosek o zmianę certyfikatu bezpieczeństwa. Decyzja UTK zmieniająca certyfikat bezpieczeństwa umożliwia przewoźnikowi prowadzenie ruchu kolejowego z prędkościami powyżej 160 km/h.

Intercity kupiło pociągi Pendolino od Alstomu w maju 2011 r. W maju br. minął termin przekazania przewoźnikowi pierwszych składów z homologacją.

Pociągi Pendolino mają wyjechać na tory 14 grudnia. 14 listopada Spółka PKP Intercity poinformowała, że w grudniu zamiast 13 składów na trasy wyruszy 9 pociągów Pendolino. Rzeczniczka PKP Intercity Zuzanna Szopowska tłumaczyła wtedy, że zmniejszenie liczby składów związane jest z opóźnieniami w dostarczaniu ich przez producenta.

Ostatecznie PKP Intercity zawarło w tej sprawie porozumienie z Alstomem, które umożliwiło przewoźnikowi odbiór pociągów zgodnych z zamówieniem oraz posiadających homologację wydaną przez Urząd Transportu Kolejowego. Porozumienie zakłada także, że kary za nieterminowe dostarczenie składów będą nadal naliczane, ale nie są potrącane z bieżących płatności. Sprawa zostanie przekazana do Sądu Arbitrażowego, a ewentualna należność zabezpieczona gwarancją bankową, z której przewoźnik będzie miał prawo skorzystać po przychylnym dla niego wyroku sądu.

Dzięki Pendolino ma skrócić się czas podróży między największymi miastami. Podróż z Warszawy do Krakowa i Katowic zajmie ok. dwie i pół godziny, do Trójmiasta blisko 3 godz., a do Wrocławia 3 godz. 40 minut.

Cena 20 pociągów Pendolino zakupionych przez PKP Intercity to ok. 400 mln euro. Kontrakt o łącznej wartości 665 mln euro obejmuje także budowę zaplecza technicznego w Warszawie oraz koszty utrzymania technicznego pociągów przez 17 lat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.