Piotr Pyzik: Mam nadzieję, że dojdziemy do jakiegoś konsensusu. Mamy na to trochę czasu

fot: Maciej Dorosiński

fot: Maciej Dorosiński

AKTUALIZACJA: Rozmowy zostały wznowione po godz. 15 po powrocie wiceministra Piotra Pyzika, który wcześniej uczestniczył w spotkaniu zarządu Grupy Tauron ze związkowcami działającymi w spółce.

x x x

Ok. 10:45 spotkanie zostało przerwane. Wiceminister Pyzik wysłuchał postulatów i argumentacji związkowców z PGG, po czym udał się do Taurona, gdzie również trwa protest. Piotr Pyzik do PGG ma wrócić ok. godz. 12:30

x x x

W środę, 13 lipca, krótko po godzinie 10 rozpoczęła się kolejna tura negocjacji w Polskiej Grupie Górniczej w Katowicach. W rozmowach uczestnicy wiceminister aktywów państwowych, pełnomocnik ds. transformacji energetyki i górnictwa Piotr Pyzik. Rozmowy dotyczą m.in. kwestii płacowych.

Przypomnijmy, że w siedzibie Polskiej Grupy Górniczej od poniedziałku, 11 lipca, trwa protest związków zawodowych. Związkowcy domagają się rozmów z udziałem wicepremiera i ministra aktywów państwowych Jacka Sasina. Chcą rozmawiać m.in. o przyszłości spółki, inwestycjach w zwiększenie wydobycia w kopalniach, zatrudnieniu nowych pracowników, a przede wszystkim - kwestiach płacowych.

W środę rozpoczęła się kolejna rudna negocjacji pomiędzy stroną związkową i zarządem spółki. W rozmowach nie bierze jednak udziału – tak jak chciałaby tego strona związkowa – wicepremier Sasin, tylko wiceminister aktywów państwowych Piotr Pyzik.

- Rozmawiamy ze stroną społeczną. Nigdy tego nie unikaliśmy. Jestem w kontakcie praktycznie ze wszystkimi centralami związkowi. Mam nadzieję, że o godz. 10 usłyszę te wszystkie argumenty, które strona społeczna przedstawia i mam nadzieję, że dojdziemy do jakiegoś konsensusu. Mamy na to trochę czasu – powiedział przed rozpoczęciem spotkania wiceminister Pyzik.

- Spotkanie dotyczy roszczeń przedstawionych przez stronę społeczną. Będziemy rozmawiać, będziemy prowadzić dialog, będziemy i słuchać wyjaśnień oraz sami wyjaśniać. Mamy nadzieję, że dzisiaj albo w następnych dniach zakończą się pozytywnie – dodał Tomasz Rogala, prezes PGG.

Jak zaznaczył przed rozpoczęciem spotkania Bogusław Hutek, przewodniczący Solidarności w PGG oraz szef całej górniczej Solidarności, postulaty związkowców obejmują trzy kwestie.

- Po pierwsze chodzi o spotkanie z wicepremierem Sasinem dotyczące przyszłości spółki. Drugi temat to ceny węgla dla energetyki, a trzeci to rekompensata inflacyjna, czyli wynagrodzenia. Jeżeli na przykład dzisiaj podpiszemy porozumienie i będzie wyznaczony termin spotkania z wicepremierem Sasinem, to będziemy decydować, czy wychodzimy, czy nie – wskazał Hutek.

Związkowiec ocenił szanse na porozumienie na „pół na pół”.

- Natomiast, jeśli spotkanie nie przyniesie rezultatu, to się spotkają centrale i zdecydują o dalszych działaniach. Spektrum jest duże: tory, strajk włoski, manifestacja – zapowiedział Hutek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.