Pieniądze na kopalnie skończą się w połowie roku? Trudne miesiące przed spółkami górniczymi

fot: Jarosław Galusek/ARC

Na koniec 2022 roku PGG zatrudniała łącznie 36 800 osób

fot: Jarosław Galusek/ARC

Co w najbliższych dwunastu miesiącach może czekać branżę i spółki górnicze, które staną przed nowymi wyzwaniami? O to zapytaliśmy liderów związkowych i ekspertów 

Wacław Czerkawski, przewodniczący Rady Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych (OPZZ) Województwa Śląskiego, mówi krótko: Na pewno czeka nas ciekawy rok, bo będziemy w momencie, kiedy zacznie działać ustawa górnicza. Dalej będziemy patrzeć, jak będzie przebiegała notyfikacja umowy społecznej, czy ona będzie przestrzegana – powiedział Wacław Czerkawski.

I dodał: Mam nadzieję, że mimo różnych zeszłorocznych, nie za dobrych rzeczy dla górnictwa, w 2026 r. to się zmieni. Dobrym sygnałem był przyjazd ministrów na Zespół Trójstronny, gdzie udało się wynegocjować porozumienie, które pozwoliło górnikom PG Silesia przerwać protest. Chciałbym, żebyśmy dalej szli w kierunku dialogu, kiedy Zespół Trójstronny będzie służył do tego, do czego został powołany.

Bogusław Hutek, lider górniczej Solidarności, zwraca uwagę na trudną sytuację branży górniczej oraz Jastrzębskiej Spółki Węglowej. – To tam błędy rządzących i zarządzających spółką mają być przełożone na pracowników. To właśnie powoduje, że widzę wszystko w czarnych barwach, podobnie jak to, że w 2026 r. może nie będzie pełnego finansowania górnictwa. Wszystko może skutkować protestami podobnymi jak te ostatnie na Silesii, protesty mogą się odbywać na wszystkich kopalniach. Natomiast w JSW jest tragicznie, więc zobaczymy, jak tam się potoczy cała sytuacja – mówi Bogusław Hutek. 

– Rok na pewno będzie ciężki. Jeżeli górnictwo przetrwa te najbliższe miesiące, to następny rok będzie już wyborczy. Wtedy też będziemy mogli sobie zadać pytanie, co zrobią z nami rządzący – dodaje.

Na możliwe problemy JSW w 2026 r. wskazuje również Bogusław Ziętek, szef Sierpnia 80. – Tutaj nie udało się zrobić nic, absolutnie nic, bo ani przywrócić płynności finansowej tej spółce, ani zabezpieczyć środków na realizację podstawowych kwestii, takich jak wypłata wynagrodzeń czy spłata zobowiązań. A przypominam, że od wiosny JSW będzie musiała spłacać podwójne ZUS-y, wynika to akurat z wcześniejszego przesunięcia tej płatności o rok – będzie to więc kolejny strzał w tę spółkę. Rząd nie ma żadnego sensownego pomysłu na spółkę, poza ciągłym bombardowaniem strony społecznej postulatem, że pracownicy mają się zrzec 40 proc. swojego wynagrodzenia, co jest absurdalne – podkreśla Ziętek. 

Bogusław Ziętek zauważa też, że przed dużym problemem stoi PGG. – Mniej więcej w połowie roku spółce może zabraknąć pieniędzy na funkcjonowanie, dlatego że środki przypisane przez rząd na górnictwo na 2026 r. są zdecydowanie zbyt niskie w stosunku do potrzeb – przyznaje.

I dodaje: Biorąc to wszystko w całość, nie ma wątpliwości, że przed górnictwem bardzo trudny rok. Nie lepiej będzie w innych branżach – w hutnictwie, przemyśle samochodowym czy rolnictwie. To może być bardzo dynamiczne i bardzo gorące dwanaście miesięcy, tym bardziej że protesty różnych środowisk mogą przelać się w jedną falę.

Zacznie się od JSW? Skala problemów w spółce jest ogromna

Arkadiusz Siekaniec, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce, przypomina, że w ostatnich dniach uwaga opinii publicznej była skupiona na problemach pracowników PG Silesia, które dzięki determinacji załogi na szczęście najprawdopodobniej udało się rozwiązać. Jak dodaje, niewykluczone, że w 2026 r. tematem nr 1 będzie to, co wydarzy się w Jastrzębiu-Zdroju i innych miastach związanych z JSW. – Skala problemów w tej spółce jest ogromna, a wiele z nich jest bardzo trudnych do rozwiązania – podkreśla związkowiec.

Jak dodaje, sytuacja PGG nie martwi go aż tak bardzo jak JSW. – Akurat ta spółka od dłuższego czasu przygotowuje się już do wdrożenia osłon socjalnych wynikających z ustawy o likwidacji kopalń według harmonogramu z umowy społecznej. Choć oczywiście ewentualne odejścia z pracy w górnictwie zawsze mogą wpłynąć negatywnie na lokalny rynek pracy czy na funkcjonowanie przedsiębiorstw okołogórniczych, które już dziś borykają się z problemami – dodaje wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce.

Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki, ekspert górniczy, w 2026 r. spodziewa się dwukrotnej nowelizacji ustawy górniczej. – Pierwsza poprawka dotyczyłaby PG Silesia, a druga spowodowana byłaby brakiem środków finansowych na branżę. Zwróćmy bowiem uwagę, że tylko w pierwszych trzech kwartałach 2025 r. górnictwo przyniosło 6 mld zł strat, a same koszty realizacji postanowień ustawy górniczej pochłoną 11 mld zł w perspektywie do 2035 r. – podkreśla.

Jak dodaje, branża w dalszym ciągu będzie się kurczyła. – Z osłon socjalnych wynikających z ustawy górniczej skorzysta 6-7 tys. osób, a do tego grona dojdą jeszcze emeryci. Natomiast wydobycie węgla – z powodu coraz mniejszej zdolności wydobywczej kopalń – najprawdopodobniej spadnie w 2026 r. poniżej 40 mln t – przewiduje były wiceminister gospodarki.

I podsumowuje: Niestety, chyba nadal nie doczekamy się skutecznych działań państwa dotyczących zmniejszenia importu węgla. Kuriozalnie wygląda to, że na naszych przykopalnianych zwałach zalega prawie 6 mln t węgla, czyli rezultat dwumiesięcznego wydobycia całego sektora, a mimo to do Polski rocznie nadal wpływa 9 mln t tego surowca.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Energetyczna spółka ogłosiła przetarg na 22 magazyny energii

PGE Energia Odnawialna ogłosiła postępowanie przetargowe na wybór generalnego wykonawcy dla 22 rozproszonych magazynów energii o łącznej mocy 111 MW i pojemności 260 MWh - poinformowała spółka w komunikacie prasowym.

1765888186 g63vfrlwiaahkta

CPK wypłacił zaliczki odszkodowań właścicielom ponad 500 działek przejętych pod inwestycję Port Polska

Do października br. spółka CPK wypłaciła zaliczki na poczet odszkodowań za 547 działek objętych wywłaszczeniem pod budowę lotniska i zachodniego węzła komunikacyjnego w ramach inwestycji Port Polska - poinformowała spółka Centralny Port Komunikacyjny.

Pracująca dla kopalń spółka przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej

Grupa PKP Cargo w pierwszym półroczu 2026 r. przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej niż w pierwszym półroczu 2025 r. - poinformowała w środę p.o prezesa PKP Cargo Monika Starecka.

W czwartek benzyna tańsza niż w środę, olej napędowy podrożeje. Sprawdź ceny

W czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,63 zł, benzyny 98 - 7,37 zł, a diesla 8,02 - wynika z opublikowanego w środę obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że benzyna będzie tańsza niż w środę, a olej napędowy podrożeje.