Tempo zamykania elektrowni węglowych zwalnia. Surowiec wraca do łask, ale to nie potrwa długo

Bez węgla trudno będzie ustabilizować dostawy energii, gdy produkcja z elektrowni wiatrowych i słonecznych zacznie się wahać.

fot: Maciej Dorosiński

Tempo zmykania elektrowni węglowych w Europie zaczyna zwalniać

fot: Maciej Dorosiński

Bez węgla trudno będzie ustabilizować dostawy energii, gdy produkcja z elektrowni wiatrowych i słonecznych zacznie się wahać.

Wygląda na to, że już cały świat powoli przekonuje się do węgla, nie tylko Azja i USA. Indie, importujące znaczną część swojego LNG przez zagrożoną Cieśninę Ormuz, zaczęły wykorzystywać więcej węgla krajowego ze względu na wysoki koszt gazu. Jednocześnie kraj zmaga się z ekstremalnymi upałami i rekordowym zużyciem energii elektrycznej. Elektrownie węglowe pokrywają obecnie nawet trzy czwarte szczytowego zapotrzebowania.

Władze Indii nakazały nawet elektrowniom spalającym importowany węgiel pracę na pełnych obrotach i wznowiły działanie niektórych elektrowni gazowych, które zostały zamknięte z powodu wysokich kosztów. Podobny trend obserwuje się również w Korei Południowej. Tamtejszy rząd zdecydował by zwiększyć produkcję energii elektrycznej z węgla o ponad jedną trzecią i zmniejsza zależność od LNG. Na przykład import węgla z Rosji znacznie wzrósł. Seul zniósł również limity, które wcześniej ograniczały korzystanie z elektrowni węglowych w miesiącach wiosennych.

Węgiel powraca do łask również w Europie, która od dawna jest symbolem zielonej transformacji. Niemcy przyznają, że zamykanie elektrowni węglowych zwalnia, ponieważ budowa źródeł gazu i wodoru opóźnia się z harmonogramem. Niektóre elektrownie, które miały funkcjonować jedynie jako rezerwy, mogły wrócić do normalnej pracy. 

Niemiecki plan ostatecznego zakończenia wykorzystywania węgla do 2038 r. zaczyna zatem konfrontować się z rzeczywistością bezpieczeństwa energetycznego i niestabilnością rynku. Operatorzy sieci ostrzegają, że bez węgla trudno będzie ustabilizować dostawy energii, gdy produkcja z elektrowni wiatrowych i słonecznych zacznie się wahać.

Włochy formalnie przesunęły w tym roku zakończenie wykorzystywania węgla o 13 lat – z 2025 na 2038 r. Cztery ostatnie włoskie elektrownie węglowe otrzymały dłuższy okres eksploatacji, a rząd określa je jako strategiczną rezerwę na wypadek dalszych wzrostów cen gazu i ropy naftowej. 

Eksperci nie spodziewają się jednak, że obecny powrót węgla zatrzyma długoterminowy rozwój odnawialnych źródeł energii. Energia słoneczna i wiatrowa jest obecnie tańsza niż nowe elektrownie węglowe w wielu regionach. Ponadto koszty wytwarzania energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych stale spadają, Węgiel zatem pozostaje kluczowym gwarantem stabilności energetycznej dla wielu krajów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy chętnie zmieniają sprzedawcę prądu? Są dane za pierwsze półrocze

W pierwszym półroczu decyzję o zmianie sprzedawcy prądu podjęło 45 891 odbiorców. Tak wynika z danych Urzędu Regulacji Energetyki (URE).

Nie wystarczy zamykać kopalnie. Trzeba wiedzieć, co je zastąpi

Marian Zmarzły, wiceminister energii: Osłony pracownicze są potrzebne, ale nie zastąpią perspektyw dla regionu. Zanim znikną ostatecznie dotychczasowe miejsca pracy, powinny pojawiać się nowe możliwości zatrudnienia i rozwoju. Należy policzyć także skutki zamknięcia kopalni dla samorządów, lokalnych firm i rodzin. Bezpieczeństwo społeczne jest warunkiem powodzenia transformacji, nie dopiskiem do strategii.

Większym wyzwaniem w Unii ceny gazu ziemnego, a nie jego dostępność

W najbliższych miesiącach nie ma ryzyka niedoboru gazu w UE, a na ceny wpływać będzie pogoda, niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie i zbliżający się zakaz importu LNG z Rosji - wskazał dyrektor Biura Branży Paliwowej i Infrastruktury w Banku Gospodarstwa Krajowego Przemysław Wilkiewicz.

Balczun: Paliwowe porozumienie Trump-Putin ma wymiar polityczny, nie ekonomiczny

Paliwowe porozumienie przywódcy USA Donalda Trumpa i prezydenta Rosji Władimira Putina ma wymiar przede wszystkim polityczny, a nie ekonomiczny - wskazuje minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w rozmowie z "Pulsem Biznesu". Jak dodaje, plany inwestycyjne Orlenu są niezagrożone.