PGNiG podpisało umowę na pełną przepustowość stacji przeładunku LNG na ciężarówki w Kłajpedzie na Litwie

fot: Maciej Dorosiński

- Od 2022 roku, daty absolutnie przełomowej dla gazownictwa krajowego, możemy z odwagą patrzeć w przyszłość - stwierdził prezes PGNiG Piotr Woźniak

fot: Maciej Dorosiński

PGNiG podpisało w piątek 5-letnią umowę na pełną przepustowość stacji przeładunku LNG na ciężarówki w Kłajpedzie na Litwie. Dzięki wynajętej infrastrukturze polski koncern będzie sprowadzać drogą morską LNG z różnych źródeł i sprzedawać go odbiorcom.

Umowa obowiązuje od kwietnia 2020 r. W obecności ministra energii Litwy Żygimantasa Vaicziunasa podpisali ją w Kłajpedzie prezesi PGNiG i operatora stacji - litewskiego koncernu Klaipedos Nafta. Oferta PGNiG wygrała w przetargu.

- Mamy nadzieję, że zostaniemy na dłużej w tym miejscu, mamy tu prawdziwych przyjaciół - podkreślał w piątek prezes PGNiG Piotr Woźniak. PGNiG będzie samodzielnie decydowało, od kogo kupi i sprowadzi LNG do stacji, co jest bardzo ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego - podkreślił.

Minister energii Litwy Żygimantas Vaicziunas ocenił, że umowa w pełni odzwierciedla ideę współpracy między obydwoma państwami i narodami. - Dziś rozszerzamy horyzonty naszej współpracy o kolejny obszar. Po energii elektrycznej, ropie i gazie, będzie ona obejmować także LNG - podkreślił.

Vaicziunas przypomniał, że Litwa 5 lat temu przełamała monopol na rynku gazu państw bałtyckich, instalując w Kłajpedzie FSRU - pływający terminal LNG. - W tym roku 60 proc. konsumpcji gazu na Litwie będzie pochodzić z terminala, w przyszłym roku będzie to jeszcze więcej - zaznaczył minister.

Vaicziunas wyraził przekonanie, że również współpraca w tzw. małoskalowym LNG będzie znaczącą zmianą na rynku. Przypomniał, że terminal w Kłajpedzie jest jednym ze źródeł gazu dla północno-wschodniej Polski.

Podczas uroczystego podpisania kontraktu odczytano list od wicepremiera, ministra aktywów państwowych Jacka Sasina. Wyraził w nim uznanie dla prezesa PGNIG "za konsekwentną realizację spójnej strategii, która umacnia bezpieczeństwo energetyczne i pozwala myśleć też o coraz mocniejszej pozycji PGNiG na regionalnym rynku gazu".

- Odważne działania spółki, w tym kontrakt z partnerem litewskim doprowadzą do poprawy sytuacji polskich odbiorców gazu i dostawy po europejskich cenach - napisał również Sasin, życząc spółce "podobnych osiągnięć w przyszłości".

Pozyskanie strategicznego partnera stworzy efekt synergii z korzyścią dla nas - wskazywał z kolei prezes Klaipedos Nafta Dariusz Szilenszkis. W jego ocenie, rozwój rynku małoskalowego LNG to więcej możliwości dywersyfikacji dostaw dla firm w całym regionie.

Obecna w Kłajpedzie europosłanka Elżbieta Rafalska również gratulowała PGNiG za przygotowanie najlepszej oferty w warunkach dużej konkurencji. Myślę, że Klaipedos Nafta zyskuje partnera o dużej marce, pewnego, przewidywalnego - oceniła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Krzysztof Surma odwołany z funkcji wiceprezesa Tauronu

Rada nadzorcza grupy Tauron Polska Energia odwołała Krzysztofa Surmę z funkcji wiceprezesa do spraw finansów z dniem 14 września 2026 r. - podała w poniedziałek spółka.

PKP Cargo będzie przewozić węgiel dla Enei Wytwarzanie, spółki podpisały umowy

PKP Cargo zawarło z Eneą Wytwarzanie trzy umowy na przewóz węgla energetycznego z kopalni Bogdanka; łączna wartość tych kontraktów przekracza 126 mln zł - poinformowało w poniedziałek PKP Cargo.

Sytuacja hydrologiczna staje się jednym z głównych wyzwań energetyki

Obok paliwa, to woda staje się jednym z głównych wyzwań dla energetyki - ocenił prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych Grzegorz Onichimowski. Zaznaczył, że m.in. przez sytuację hydrologiczną niektóre starsze elektrownie węglowe mają problemy z wypełnianiem obowiązków wynikających z rynku mocy.

Ceny na stacjach paliw w tym tygodniu będą dalej rosnąć, ale nie sięgną 10 zł za litr

Ceny benzyny na stacjach przekroczą w tym tygodniu 8 zł/l, a oleju napędowego - 9 zł/l, ale poziom 10 zł/l nie zostanie osiągnięty - wskazała analityczka biura Reflex Urszula Cieślak w rozmowie z PAP.