PGNiG: już cztery tysiące cystern z gazem skroplonym ze Świnoujścia

1548343105 cysterna lng pgnig

fot: PGNiG

Z terminala w Świnoujściu gal skroplony wyjeżdża masowo autocysternami do tzw. odbiorców wyspowych w kraju

fot: PGNiG

PGNiG umacnia pozycję na rynku LNG małej skali – w 2018 r. spółka sprzedała z terminalu w Świnoujściu o 18 proc. więcej gazu skroplonego LNG niż w 2017 r. - podało biuro prasowe PGNiG w czwartek, 24 stycznia.

Skroplony gaz ziemny LNG sprowadzany przez PGNiG do Polski jest w większości regazyfikowany w Terminalu LNG im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu i wprowadzany do sieci gazociągowej.

Systematycznie rośnie jednak wolumen paliwa, które trafia do odbiorców końcowych w postaci skroplonej tzn. bez regazyfikacji (tzw. LNG małej skali) z wykorzystaniem autocystern i kontenerów kriogenicznych. W ten sposób gaz może być dostarczony m.in. do klientów, którzy nie mają dostępu do ogólnopolskiej sieci gazociągowej. W zeszłym roku z terminalu w Świnoujściu wyjechało 1794 cystern wypełnionych LNG od PGNiG, podczas gdy rok wcześniej – 1523. W sumie od połowy 2016 r. PGNiG załadowało w Terminalu już 4000 cystern.

Większość gazu skroplonego, który sprzedaje PGNiG, pochodzi ze Świnoujścia, dokąd jest dostarczany statkami z Kataru, Norwegii i USA.

Drugim źródłem zaopatrzenia polskiego rynku LNG małej skali jest własna produkcja prowadzona przez PGNiG w wytwórniach w Odolanowie i Grodzisku Wielkopolskim z gazu wydobywanego w kraju. Według szacunków, PGNiG ma prawie 70 proc. udziałów w polskim rynku LNG małej skali. W pozostałej części rynek zaopatrywany jest przez inne podmioty sprowadzające to paliwo cysternami z zagranicy.

– Rosnąca sprzedaż skroplonego gazu ziemnego to pochodna rosnącego udziału LNG w strukturze importu PGNiG. Przede wszystkim jednak jest to efekt szybkiego wzrostu popytu na gaz ziemny w postaci skroplonej – powiedział Maciej Woźniak, wiceprezes PGNiG SA ds. handlowych.
– Nasi klienci doceniają najwyższą jakość i gwarancję ciągłości dostaw produktu oferowanego przez PGNiG - dodał.

Odbiorcy na wyspach bez połączenia z siecią
Głównym odbiorcą końcowym LNG w Polsce są tzw. sieci zamknięte, nazywane również sieciami wyspowymi, tworzone na terenach, które nie mają połączenia z gazociągami sieci ogólnopolskiej. Sieci takie zazwyczaj obejmują obszar jednej miejscowości lub zakładu przemysłowego.

Dostawa gazu w postaci skroplonej i następnie jego regazyfikacja (czyli ogrzanie) na miejscu to bardzo efektywny sposób na zaopatrzenie firm i gospodarstw domowych, ze względu na fakt, że LNG ma 600 razy mniejszą objętość niż gaz ziemny w postaci lotnej. Przykładowo, zregazyfikowany ładunek jednej cysterny LNG wystarczy, aby przez rok zaopatrywać około 200 mieszkań, w których gaz jest wykorzystywany tylko do przygotowywania posiłków. To również tyle paliwa, ile potrzeba do ogrzania domu jednorodzinnego przez prawie 11 lat.

Ważnym odbiorcą LNG jest przemysł spożywczy, m.in. mleczarnie i zakłady przetwórstwa owocowo-warzywnego, w których gaz jest stosowany w procesach technologicznych i do celów energetycznych. Kolejnym istotnym odbiorcą jest branża hotelarska.

Sektory, w których zainteresowanie LNG będzie w kolejnych latach rosło najszybciej, to małe elektrociepłownie a także transport, gdzie LNG może być stosowane jako ekologiczne paliwo do napędu autobusów, ciężarówek oraz statków. Tym samym rozwój rynku LNG małej skali może przyczynić się do poprawy jakości powietrza w kraju.

Zobacz infografikę o aktywności PGNiG na rynku LNG małej skali w Polsce:

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.