PGG: Związkowcy grożą sporem zbiorowym. Chodzi o deputat i wynagrodzenia

fot: Jarosław Galusek/ARC

Drugie żądanie dotyczy waloryzacji o 50 proc. dodatków do wynagrodzeń (np. przodowy, strzałowy itd.)

fot: Jarosław Galusek/ARC

W poniedziałek (30 maja) przedstawiciele NSZZ „Solidarność” skierowali pismo do zarządu Polskiej Grupy Górniczej, w którym domagają się podjęcia natychmiastowych rozmów dotyczących wzrostu ekwiwalentu za węgiel deputatowy oraz waloryzacji o 50 proc. dodatków do wynagrodzeń. Powołują się przy tym na zapisy ustawy o rozwiązaniu sporów zbiorowych.

Pierwsze z żądań dotyczy rozmów o wysokości cen węgla deputatowego.

„W związku z zaistniałą sytuacją na rynku węgla, nawiązując do treści pisma z 19 maja 2022 r., Zakładowa Organizacja Koordynacyjna NSZZ „Solidarność” Polskiej Grupy Górniczej żąda podjęcia natychmiastowych rozmów w temacie wzrostu wartości węgla deputatowego dla pracowników. Proponujemy, aby wartość ta była pochodną ceny ekogroszków kupowanych „na bramie” kopalń Polskiej Grupy Górniczej” - czytamy w piśmie podpisanym przez Bogusława Hutka, przewodniczącego Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej NSZZ „Solidarność” Polskiej Grupy Górniczej.

Pierwsze pismo w tej sprawie przedstawiciele „S” wysłali do zarządu PGG 19 maja. Deputat to część wynagrodzenia dostarczana w naturze – w przypadku górników jest to węgiel. Górnikom przysługuje deputat węglowy w wymiarze rocznym 8 ton. Górnicy zamiast węgla mogą również pobierać deputat w postaci ekwiwalentu pieniężnego. W tym roku wysokość deputatu węglowego dla pracowników PGG wynosi 765,55 zł za 1 tonę.

- Wszyscy widzą, co się dzieje na rynku. Ceny węgla gwałtownie rosną i w składach węgla przekraczają już nawet 2 tys. zł. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że do takiej wysokości cen węgla deputatowego nie można podnieść, ale biorąc pod uwagę sytuację rynkową, powinna ona być na pewno wyższa. Zamiast przelicznika opartego na węglu orzech mogłaby to być np. cena, za jaką sprzedajemy ekogroszki. Chcemy rozpocząć rozmowy na ten temat i zastanowić się, jak to zmienić – argumentował wtedy rozmowie z portalem netTG.pl Bogusław Hutek.

Drugie żądanie dotyczy waloryzacji dodatków do wynagrodzeń.

„W nawiązaniu do pisma z 23 marca 2022 r. żądamy waloryzacji o 50 procent dodatków do wynagrodzeń (np. przodowy, strzałowy itd.) zawartych w § 8 Porozumienia z dnia 20 grudnia 2004 r., które nie są waloryzowane od najniższego średniego wynagrodzenia” - czytamy w piśmie.

Przedstawiciele „S” zwracając się w piśmie z żądaniami do zarządu PGG powołują się na ustawę z 23 maja 1991 o rozwiązywaniu sporów zbiorowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.