PGG zaangażowała się w stworzenie pracowni biologii molekularnej w gliwickim szpitalu

1603969720 laboratorium pgg

fot: PGG

Na COVID-19 choruje 344 pracowników PGG

fot: PGG

Sprzęt laboratoryjny o wartości miliona złotych trafił do gliwickiej lecznicy dzięki Polskiej Grupie Górniczej. Kompleksową modernizację pomieszczeń oraz przystosowanie ich do nowych zadań w walce z koronawirusem zapewniło Miasto Gliwice - poinformowała spółka w nadesłanym komunikacie.

Wśród sprzętu są ekstraktory do automatycznej izolacji i oczyszczania RNA wirusa SARS-CoV-2.

- Są to jedne z najszybszych urządzeń dostępnych na rynku, wykonuje się dzięki nim 24 ekstrakcje w 22 minuty. Następnie materiał trafia do pracowni RT PCR. Konkretne rezultaty? Wynik badania można uzyskać po trzech godzinach, oczywiście w zależności od liczby próbek - mówi Kinga Kozień, kierownik laboratorium analitycznego w Szpitalu Miejskim nr 4 w Gliwicach.

Drugim, niezwykle ważnym urządzeniem jest komora laminarna, która zapewnia optymalne warunki pracy personelu oraz niskie zużycie energii. Pozostałe elementy wyposażenia jak wirówki, pipety automatyczne i elektroniczne oraz wszelkie materiały zużywalne mają przede wszystkim zapewnić komfort pracy całemu zespołowi laboratorium.

- Dzięki tej inwestycji przenosimy się na zupełnie inny poziom, jeśli chodzi o diagnostykę laboratoryjną, mamy doskonałe warunki do działania. Sfinalizowanie całego projektu w dobie pandemii było gigantycznym wyzwaniem - podkreśla Przemysław Gliklich, prezes Szpitala Miejskiego nr 4 w Gliwicach.

Laboratorium Szpitala Miejskiego nr 4 w Gliwicach nie jest pierwszą inwestycją tego typu, którą wsparła Polska Grupa Górnicza. Spółka fundowała sprzęt m.in. dla laboratorium COVID w Zabrzu, wspiera szpitale i placówki medyczne w regionie, oferuje też specjalny program informatyczny pomagający w walce z pandemią Powiatowym Stacjom Sanitarno-Epidemiologicznym w kilku regionach Polski.

- Postanowiliśmy zaangażować się w tworzenie nowoczesnego laboratorium, które będzie pracować na potrzeby PGG, ale także całej społeczności Śląska. Dzięki szybkiemu dostępowi do testów będziemy mogli w przyszłości wykluczyć tworzenie się ognisk epidemicznych w kopalniach, zadbać o bezpieczeństwo pracowników oraz zaplanować ciągłość pracy naszych zakładów - wyjaśnia Tomasz Rogala, prezes PGG.

Gliwicka placówka przy ulicy Zygmunta Starego 20  od maja do września 2020 roku pełniła rolę szpitala zakaźnego jednoimennego, od października jest na tzw. II stopniu zabezpieczenia. Aktualnie na oddziałach obserwacyjno-zakaźnym oraz intensywnej opieki medycznej przebywa ponad 70 chorych z COVID-19 wymagających specjalistycznej opieki. Najstarsza pacjentka, która opuściła szpital po pomyślnie zakończonym leczeniu, miała 94 lata, najmłodsza – 26.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.