PGG o proteście w kopalni Wujek: „Nielegalny strajk”

Polska Grupa Górnicza odniosła się do podziemnego protestu górników w katowickiej kopalni Wujek.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Polska Grupa Górnicza odniosła się do podziemnego protestu górników w katowickiej kopalni Wujek.

Przypomnijmy, że poniedziałkowa poranna zmiana w kopalni Wujek zjechała pod ziemię, ale nie podjęła pracy. To kontynuacja protestu z ubiegłego piątku, gdy 11 górników przez kilka godzin protestowało pod ziemią w obronie dyrektora Oddziału KWK w Likwidacji Tomasza Dudy. 

Damian Hacaś, przewodniczący WZZ „Sierpień 80” w KWK Wujek mówi, że w poniedziałkowy poranek na kopalnię przyjechało dwóch wiceprezesów Polskiej Grupy Górniczej. Jak przekazał Hacaś, nie rozmawiali oni jednak z protestującymi górnikami, ani ze związkowcami.

– Dochodzą do nas głosy, że protestujący chcą zaostrzyć protest i wprowadzić głodówkę. Przypuszczamy, że kolejna zmiana też przyłączy się do protestu, z wyjątkiem oczywiście tych osób, które są niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa ruchu zakładu – powiedział Hacaś.

Przedstawiciele „Sierpnia 80” zapewniają, że protest jest oddolną inicjatywą górników. 

Jest stanowisko PGG

Polska Grupa Górnicza odniosła się w komunikacie do protestu w kopalni Wujek, określając go jako „nielegalny strajk w Oddziale KWK w Likwidacji”.

Nieprawdą jest, że Zarząd PGG zamierza prowadzić prace likwidacyjne w kopalniach Wujek i Bielszowice wyłącznie za pomocą firm zewnętrznych. W ciągu ostatnich dwóch lat w spółce podejmowane są decyzje mające na celu znaczne ograniczenie działania firm zewnętrznych na terenie spółki. Prace o ile to możliwe prowadzone są własnymi siłami. Średnie zatrudnienie firm obcych we wszystkich procesach od robót górniczych, usług na zakładzie przeróbczym, ochrony mienia, lampowni, warsztatów, placów składowych itp. spadło w ostatnich dwóch latach o ok. 43%, a zatrudnienie firm zewnętrznych do prac na dole od 2024 roku o ponad 70 % – wylicza PGG. 

"Nie jest prawdą, że na obecnym etapie można mówić o oszczędnościach związanych z odprowadzaniem wód z odwadniania kopalni" – pisze PGG. Spółka dodaje, że kwota 73 mln zł oszczędności podawana przez związki zawodowe nie znajduje potwierdzenia w rzeczywistych danych. 

Polska Grupa Górnicza raz jeszcze podkreśliła, że decyzje dotyczące obsady stanowisk kierowniczych należą do wyłącznych kompetencji zarządu spółki. 

Strona społeczna jest informowana o podejmowanych decyzjach i planowanych działaniach związanych z dostosowaniem struktury spółki do nowych zadań, tak aby poszczególne kopalnie i zakłady były jak najlepiej przygotowane do kolejnych etapów transformacji – zapewnia PGG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wypadek w kopalni Rudna. Ciężko ranny górnik

Do poważnego wypadku doszło we wtorek 22 września w Zakładach Górniczych Rudna. W wyniku osunięcia się skał, poszkodowany został jeden z górników. Jego stan określany jest jako ciężki.

Indyjscy eksperci przyglądają się transformacji śląskiego górnictwa

Przedstawiciele indyjskiego Ministerstwa Węgla oraz kadry kierowniczej sektora węglowego Indii zapoznali się w poniedziałek, 21 września 2026 r., z planem transformacji Polskiej Grupy Górniczej i wnioskami z jej dotychczasowego przebiegu - informują w PGG. Goście z Indii goszczą z trzydniową wizytą studyjną w województwie śląskim, przygotowaną przez oddział w New Delhi niemieckiego Towarzystwa Współpracy Międzynarodowej 

Duży miedziowy koncern planuje cięcia? Mowa o tysiącach miejsc pracy

Chilijski koncern miedziowy Codelco może zredukować tysiące etatów – podał Reuters.

Oleksy: Na urlopy górnicze w JSW odchodzą najbardziej doświadczeni pracownicy

Na urlopy górnicze odchodzą najbardziej doświadczeni pracownicy. Zakładaliśmy, że będziemy w stanie ich zastąpić, ale w praktyce nie jest to takie proste. Część osób pozostających w kopalniach często nie ma jeszcze porównywalnego doświadczenia. Dlatego kopalnia po kopalni, ponownie analizujemy plan odejść. Musimy dokładnie określić, ilu pracowników może odejść bez ryzyka dla bezpieczeństwa i realizacji planów wydobywczych - mówi Bogusław Oleksy, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej w wywiadzie dla „Parkietu”.