PGG może nie wykorzystać całej tegorocznej dotacji budżetowej

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Leszek Pietraszek

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jak wskazał prezes Polskiej Grupy Górniczej Leszek Pietraszek, mimo spadku sprzedaży węgla o 5 mln t i wynikającym z tego zmniejszeniu przychodów o ponad 40 proc., spółka w tym roku „zmieści się” w zaplanowanej wcześniej dotacji budżetowej. - Jesteśmy nawet przekonani, że będziemy potrzebować odrobinę mniej środków publicznych, niż wynika to ze zgłoszonego zapotrzebowania – powiedział szef PGG.

O tegorocznych wynikach operacyjnych prezes PGG mówił w czwartek, 3 października, podczas odbywających się w Katowicach Energy Days. Jak zaznaczył - nowy zarząd, który rozpoczął pracę w marcu br., na wstępie przeanalizował parametry, w oparciu o które zostało zaprojektowane funkcjonowanie PGG w 2024 r. oraz wysokość tegorocznej dotacji.

- Wtedy zobaczyliśmy, że całkiem niedawno, bo maju 2023 r., składając dokumenty do Brukseli zaprojektowano, że PGG w oparciu o najlepszą – jestem przekonany – ówczesną wiedzę, będzie produkowała lekko powyżej 22 mln t i sprzeda ok. 22 mln t węgla – przypomniał Pietraszek.

- Niespełna rok później okazało się, że po weryfikacji wynikającej z naszych kontaktów bezpośrednich z odbiorcami, ale też z PSE, z ministerstwami i wszystkimi podmiotami zaangażowanymi w procesy - sprzedamy mniej więcej 17 mln t węgla, a więc 5 mln t węgla mniej aniżeli przygotowano do tego firmę – dodał.

Jak określił zmniejszenie sprzedaży węgla, to nie spadek, ale „tąpnięcie”, które spowoduje zmniejszenie przychodów PGG o ponad 40 proc.

- To nie są setki milionów, tylko miliardy złotych mniejszych przychodów – argumentował prezes PGG, dodając, że tak duży spadek przychodów wynika zarówno z istotnie niższych cen na węgiel i oraz zmniejszonego zapotrzebowania na ten surowiec.

Jak wskazał, w oparciu o wcześniej przyjęte parametry zaprojektowano, że PGG będzie potrzebowała w tym roku ponad 6 mld zł dotacji. Podkreślił, że są to dotacje do zmniejszania mocy produkcyjnych, choć zdaniem zarządu PGG w którymś momencie trzeba będzie też zacząć mówić o utrzymywaniu mocy produkcyjnej na określonym poziomie.

- Udało nam się ogromnym wysiłkiem całego zespołu w ciągu bieżącego roku zmniejszyć nasze koszty, popracować też na pozycjami przychodowymi. Po drodze mieliśmy tragiczną i smutną sytuację na Rydułtowach, w jednym z naszych ruchów, w efekcie czego mamy kilkaset tysięcy ton mniej węgla do wydobycia w 2024 r. W efekcie tych wszystkich działań udało się doprowadzić do sytuacji, że PGG zmieści się w dotacji i nawet jesteśmy przekonani, że będziemy potrzebować odrobinę mniej środków publicznych, niż wynika to ze zgłoszonego zapotrzebowania – powiedział Pietraszek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

KGHM redukuje zasolenie wód odprowadzanych do Odry

Koncern KGHM Polska Miedź ograniczył ilość soli odprowadzanej w wodach kopalnianych do Odry i kontynuuje prace w tym zakresie. Prace nad budową instalacji odsalających są utrudnione przez zmiany poziomu mineralizacji wód - poinformował PAP rzecznik prasowy spółki Artur Newecki.

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.

Ta kopalnia zwiększy dostawy węgla dla ORLENU

LW Bogdanka podpisała aneks do umowy na sprzedaż węgla ze spółką ORLEN Termika. Kontrakt ten obowiązuje od 2018 roku i dotyczy dostaw paliwa głównie do Elektrociepłowni Siekierki w Warszawie