PGG chce zmniejszyć zatrudnienie. Będzie program dobrowolnych odejść?

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Zatrudnienie w PGG w 2026 r. ma się zmniejszyć o około 4,3 tys. osób

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jak zaznaczył Leszek Pietraszek, prezes Polskiej Grupy Górniczej, spółka nie planuje nagłych zwolnień. PGG chce jednak zredukować zatrudnienie wprowadzając program dobrowolnych odejść. - Program dobrowolnych odejść mógłby działać przez pięć lat – wskazał szef PGG.

O sytuacji w PGG prezes Leszek Pietraszek mówił w rozmowie opublikowanej w „Parkiecie”. W wywiadzie odniósł się m.in. do kwestii zatrudnienia.

- Nie planujemy żadnych nagłych zwolnień. Zaproponowaliśmy jednak zmiany w ustawie o funkcjonowaniu sektora węgla kamiennego i nowelizację tego aktu prawnego. Proponujemy umieszczenie w ustawie zapisów o dobrowolnych odejściach. Obecnie ten program uruchamiany jest tylko wtedy, kiedy zamykamy kopalnie. My chcielibyśmy jednak móc te programy uruchomić wcześniej, niezależnie od obecnych zapisów w ustawie. Pracownik, który chciałby odejść, otrzymałby niższą jednorazową wypłatę bądź kwota odprawy (wyższa) byłaby mu wypłacana w miesięcznych transzach przez okres pięciu lat – powiedział prezes PGG.

- Program dobrowolnych odejść mógłby działać przez pięć lat. Z naszych wyliczeń wynika, że w efekcie nowelizacji bylibyśmy w stanie zaoszczędzić kilka miliardów złotych na bieżącą działalność związaną z ponoszeniem kosztów zatrudnienia. Koszt tak przygotowanego PDO dla budżetu może wynieść w ciągu pięciu lat ok. 530 mln zł przy założeniu, że ten program dotyczyłby 2 tys. pracowników. Dla nas oznaczałoby to niższe koszty osobowe rzędu 2 mld zł i 1,5 mld zł mniej dopłat do redukcji wydobycia dla PGG. Nasze sugestie trafiły do Ministerstwa Przemysłu i Ministerstwa Aktywów Państwowych, gdzie są analizowane. Jaki będzie ich efekt? Zobaczymy – dodał Pietraszek.

Na koniec 2023 roku Polska Grupa Górnicza (PGG) zatrudniała 37 146 osób. Mimo, że spółka wydobywa coraz mniej węgla, zatrudnienie w ciągu minionego roku zwiększyło się o 346 pracowników (na koniec 2022 roku PGG zatrudniała 36 800 osób).

Polska Grupa Górnicza to największa polska spółka węglowa. W jej skład wchodzi siedem kopalń: KWK ROW (w jej skład wchodzą ruchy: Chwałowice, Jankowice, Marcel, Rydułtowy), KWK Ruda (ruch Bielszowice i Halemba), KWK Piast-Ziemowit (ruch Piast i Ziemowit), KWK Bolesław Śmiały, KWK Sośnica, KWK Staszic-Wujek (ruch Murcki-Staszic i Wujek) oraz KWK Mysłowice-Wesoła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.