Pensje będą rosły przez najbliższe dwa lata?

fot: ARC

Rozpatrzenie wniosku o pożyczkę trwa miesiąc, a wszystkie formalności można załatwić drogą mailową

fot: ARC

W najbliższych dwóch latach należy się spodziewać jeszcze większych wynagrodzeń - uważają eksperci z Work Service. We wtorek (18 lipca) GUS podał, że w ciągu roku wzrost płac w czerwcu sięgnął 6 proc., a średnia płaca wyniosła 4508 zł brutto.

Według Work Service większy wzrost zatrudnienia to efekt pracy sezonowej, kiedy zapotrzebowanie na pracowników jest większe niż zwykle.

- Od początku roku widzimy coraz większy wzrost poziomu wynagrodzeń, ale w czerwcu płace wystrzeliły z dynamiką do tej pory nieobserwowaną. Ta tendencja będzie się utrzymywać także w kolejnych miesiącach, a nawet w następnych latach - powiedział cytowany w komunikacie Andrzej Kubisiak, dyrektor Zespołu Analiz w Work Service.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że poziom zadowolenia pracowników z podwyżek może być mniejszy niż spodziewają się tego pracodawcy. - Powodem jest powrót inflacji, która w tej chwili wynosi 1,5 proc. W efekcie realny średnioroczny wzrost wynagrodzeń jest mniejszy niż jeszcze rok temu, kiedy mieliśmy w Polsce deflację, a wynagrodzenia rosły na poziomie 4 proc. - zauważa Kubisiak.

Monika Kurtek, główny ekonomista Banku Pocztowego zwraca uwagę, że dynamika płac w sektorze przedsiębiorstw w czerwcu znalazła się na poziomie najwyższym nie tylko w tym roku, ale w ogóle na najwyższym od grudnia 2009 r.

- W ostatnich miesiącach tempo wzrostu płac systematycznie się zwiększa i być może jest to już stopniowe pojawianie się presji płacowej. Aby utwierdzić się w przekonaniu czy tak rzeczywiście jest trzeba będzie poczekać na dane w kolejnych miesiącach - dodaje Kurtek.

GUS podał, że w czerwcu 2017 r. przeciętne miesięczne wynagrodzenie (brutto) w sektorze przedsiębiorstw było wyższe o 6,0 proc. w ujęciu rocznym i wyniosło 4508,08 zł. Z kolei przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w czerwcu 2017 r. wyniosło 4501,63 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.