Paliwa: PERN chce rozbudować bocznicę kolejową w Koluszkach

1533566065 1zbiornik koluszki pern

fot: PERN

W Koluszkach obecnie PERN rozbudowuje bazę o 4 nowe zbiorniki paliw (na zdj.) i planuje przystosować do przeładunków tamtejszą infrastrukturę kolejową

fot: PERN

Grupa PERN - polski operator rurociągów naftowych i magazynów ropy oraz paliw ogłosił przetarg na projekt budowalny i wykonawczy kolejowego frontu rozładunkowego oraz rozbudowy układu torowego w bazie paliw w Koluszkach. Oferty w postępowaniu można składać do 27 sierpnia - poinformowała spółka w ogłoszeniu, w poniedziałek, 6 sierpnia.

Celem inwestycji jest dostosowanie bazy do obsługi wagonów cystern o długości ok. 17 m i pojemności ok. 95 m sześc. "przy założeniu zwiększenia wydajności pracy bocznicy kolejowej oraz frontu kolejowego".

Projekty obejmować mają m.in.: budowę nowego toru rozładunkowego, budowę 10 stanowisk rozładunkowych, dwustronnych dla pięciu produktów na każde stanowisko, w tym benzyny, oleju napędowego, a także alkoholu i estrów oraz przebudowę czterech istniejących stanowisk załadunku górnego cystern kolejowych i budowę nowej lub rozbudowę istniejącej pompowni paliw.

W marcu PERN zawarł ze spółką Naftoremont-Naftobudowa z grupy kapitałowej Polimex Mostostal umowę na wybudowanie czterech zbiorników magazynowych, o łącznej pojemności 128 tys. m sześc., w bazach paliw w Koluszkach i Nowej Wsi Wielkiej. Informując w lipcu o zaawansowaniu inwestycji, spółka podkreśliła, że realizacja przedsięwzięcia "w znaczący sposób zwiększy możliwości magazynowe".

PERN zaznaczył wówczas, że koncentracja na rozwijaniu infrastruktury logistycznej i magazynowej w zakresie ropy naftowej, ale także paliw, jest jednym z celów strategicznych jego grupy. Spółka zapowiedziała jednocześnie, że w obszarze magazynowania paliw "zamierza zbudować nowe zbiorniki o łącznej pojemności przekraczającej 300 tys. m sześc."

Przygotowania do budowy rurociągu Boronów-Trzebinia
Ostatnio PERN ogłosił przetarg na wykonanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej wraz z pozyskaniem prawa do terenu pod budowę ok. 97 km rurociągu paliwowego z Boronowa, gdzie znajduje się baza spółki do terminalu paliw w Trzebini, który należy do Orlen Południe z grupy PKN Orlen. Przedsięwzięcie to, pozwalające na zwiększenie dostaw paliw na Śląsk i do Małopolski, zostało wpisane do przyjętego w listopadzie 2017 r. strategicznego dokumentu "Polityka Rządu RP dla infrastruktury logistycznej w sektorze naftowym".

Baza paliw PERN w Boronowie jest przystosowana do przyjmowania produktów z rurociągu biegnącego tam z Płocka przez Koluszki o długości 264 km.

PERN to strategiczny podmiot dla bezpieczeństwa energetycznego Polski, który zarządza bazami magazynowymi ropy naftowej - w Adamowie przy granicy z Białorusią, Miszewku Strzałkowskim pod Płockiem oraz w Gdańsku - o łącznej pojemności ok. 3,5 mln m sześc., a także siecią ponad 2,6 tys. km rurociągów naftowych i paliwowych.

Spółka tłoczy ropę naftową z Rosji do rafinerii krajowych: PKN Orlen w Płocku i Grupy Lotos w Gdańsku, a także do dwóch rafinerii w Niemczech. Transportuje też surowiec dostarczany drogą morską do gdańskiego Naftoportu i dalej do Płocka i Niemiec. W Gdańsku posiada Terminal Naftowy, działający jako surowcowy hub o pojemności 375 tys. m sześc.

Na początky tego roku doszło do połączenia PERN z Operatorem Logistycznym Paliw Płynnych (OLPP) - spółką z grupy kapitałowej, która była największym w Polsce podmiotem składowania i przeładunku paliw płynnych. PERN przejął m.in. 19 baz magazynowych tych produktów o łącznej pojemność ok. 1,8 mln m sześc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jest szansa dla Megalopolis Katowice-Ostrawa? Zbliża się konferencja pod patronatem netTG.pl

Trybuna Górnicza” i portal netTG.pl patronują XXXII Międzynarodowemu Spotkaniu Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbędzie się 11 czerwca br.

Historia Bogdanki zaczęła się od odwagi śląskich geologów

Lubelska kopalnia jest dowodem, że w górnictwie najważniejsze decyzje zapadają na długo przed pierwszą toną węgla.

Zwycięstwo w finale Rolanda Garrosa nie dla Mai, ale ona i tak wygrała!

Nie udało się Mai Chwalińskiej, tenisistce z Dąbrowy Górniczej, zawodniczce klubu BKT Advantage Bielsko-Biała, wygrać prestiżowego turnieju Rolanda Garossa w Paryżu. W finale, trwającym niespełna dwie godziny, pokonała ją Rosjanka Mirra Andriejewa. Maja rozegrała w Paryżu 10 spotkań, wygrała dziewięć. To niesamowity sukces dla kwalifikantki.

Atom, gaz i SMR-y to filary bezpieczeństwa. Ale węgiel też będzie jeszcze potrzebny

Rozmowa ze Sławomirem Żygowskim, prezesem polskiego oddziału GE Vernova