Oszczędności w kopalniach. „Nie kosztem bezpieczeństwa i wynagrodzeń”

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Łukasz Deja

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Przyszłoroczna dotacja budżetowa dla Południowego Koncernu Węglowego będzie niższa o prawie 600 mln zł od kwoty, o którą spółka wnioskowała. - Będziemy ograniczać koszty, ale na pewno nie kosztem bezpieczeństwa i nie wynagrodzeń górniczych – zaznacza Łukasz Deja, prezes PKW.

O problemie zmniejszającego się wydobycia oraz niższej budżetowej dotacji na przyszły rok alarmują związkowcy z PKW. Na początku tego tygodnia przedstawiciele Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej NSZZ Solidarność Południowego Koncernu Węglowego wystosowali w tej sprawie pismo do zarządu spółki, w którym wyrazili oburzenie w związku z informacją o zmniejszeniu poziomu wydobycia w 2025 r. o ponad 400 tys. ton, zmniejszeniu subwencji o 24 proc. oraz drastycznym spadku cen węgla.

„Obniżenie wydobycia wiąże się z brakiem wpływów do spółki o ponad 250 mln zł przy i tak już obecnie obniżonych kosztach inwestycji odtworzeniowych o 40 proc. Powyższe działania spowodują drastyczne obniżenia wynagrodzeń, zmniejszenie zatrudnienia, co wiąże się z przyspieszeniem procesu likwidacji, jak również jest to ewidentnym łamaniem założeń Umowy Społecznej” – wskazali w piśmie związkowcy.

Jak poinformował prezes PKW Łukasz Deja w tym roku produkcja węgla w kopalniach spółki powinna zamknąć się na poziomie 4,6 mln t (dla porównania w minionym roku było to 4,5 mln t, a w 2022 roku trochę ponad 5 mln t), a w przyszłym roku poziom wydobycia ma być taki sam.

- Ostatni program operacyjny przesłany do ministerstwa i Brukseli rzeczywiście zakładał, że w przyszłym roku będziemy produkowali 5 mln t węgla. Jednak oceniając sytuację firmy oraz elementy techniczne, doszliśmy do wniosku, że możliwości naszej spółki to 4,6 mln t. Na to składają się dwa elementy: techniczny i sprzedażowy – wskazał szef PKW.

Prezes PKW odniósł się również do kwestii niższej dotacji oraz pozostałych obaw strony związkowej. Jak zaznaczył w przypadku wszystkich spółek objętych umową społeczną wysokość przyszłorocznych dotacji przeznaczonych na redukcję zdolności wydobywczych została obniżona o 24 proc. w porównaniu do wielkości wnioskowanej.

- W przypadku naszej spółki to jest niecałe 600 mln zł – przekazał Deja. Dodał, że w związku z tym spółka podejmuje działania w kwestii kosztowej.

- Będziemy pracowali nad tym, żeby te koszty ograniczać, ale na pewno nie kosztem bezpieczeństwa i nie kosztem wynagrodzeń górniczych. Działania optymalizacyjne to przede wszystkim obszar usług, optymalizacja w zakresie zużycia energii. Mamy kilka pomysłów na to – wskazał prezes PKW.

- Zakładamy realizację umowy społecznej, jeśli chodzi o utrzymanie miejsc pracy. Nie przewidujemy żadnych zwolnień, czyli zapewniamy bezpieczeństwo miejsc pracy. Co do poziomu wynagrodzeń wskaźnik o, ile ma nastąpić przyszłoroczny wzrost funduszu wynagrodzeń, również zapisany jest w umowie społecznej – przekazał. Dodał, że PKW nie planuje też w przyszłym roku wprowadzenia programu dobrowolnych odejść.

Do PKW należą trzy zakłady górnicze: Sobieski w Jaworznie, Janina w Libiążu i Brzeszcze w Brzeszczach. Na koniec minionego roku zakłady PKW zatrudniały 6300 osób.

PKW (dawniej Tauron Wydobycie) do końca 2022 r. był częścią Grupy Tauron. Natomiast 1 stycznia 2023 r. spółka stała się jednoosobową spółką Skarbu Państwa i od tego momentu funkcjonuje poza strukturami kapitałowymi Grupy Tauron.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

TOP 6 nieoczywistych propozycji na Industriadę 2026. Poleca dr Adam Hajduga

Przed nami kolejna Industriada, czyli święto Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego. Odbędzie się w dniach 13 i 14 czerwca 2026 roku, a tegorocznym motywem przewodnim są „Twarze przemysłu”. Industriada zagości w 50 obiektach i nie sposób odwiedzić jej wszystkie. Wspólnie z dr. Adamem Hajdugą - współtwórcą festiwalu, wiceprezydentem Europejskiego Szlaku Dziedzictwa Przemysłowego i dyrektorem instytucji kultury „Szyb Staszic” w Tarnowskich Górach – przygotowaliśmy TOP 6 nieoczywistych propozycji na Industriadę 2026.

Korski: Chcą budować nową kopalnię węgla. Zapomnieli, że urzędnicze młyny mielą wolniej niż kombajny

Przeczytałem, że powstanie w naszym kraju nowa kopalnia węgla kamiennego. Ma ona funkcjonować w Dolnośląskim Zagłębiu Węglowym, gdzie nadal występują najwyższej jakości węgle koksowe. Kiedy czytam, że pierwszą koncesję, jeszcze nie wydobywczą, uzyskano w 2014 r., to zauważam, że dla niewielkiego złoża droga od decyzji do podjęcia wydobycia jest bardzo długa. Jeszcze nie zaczęli fedrować, bo po drodze pojawiła się przeszkoda w postaci działki terenu, która jest potrzebna, ale właściciel nie chce jej sprzedać. 

Jest szansa dla Megalopolis Katowice-Ostrawa? Zbliża się konferencja pod patronatem netTG.pl

Trybuna Górnicza” i portal netTG.pl patronują XXXII Międzynarodowemu Spotkaniu Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbędzie się 11 czerwca br.

Historia Bogdanki zaczęła się od odwagi śląskich geologów

Lubelska kopalnia jest dowodem, że w górnictwie najważniejsze decyzje zapadają na długo przed pierwszą toną węgla.