Osadniki flotacyjne w zagłębiu miedziowym czekają na nowe technologie odzysku metali

fot: Tomasz Rzeczycki

Badania wykazały, że w osadnikach zalega znacząca ilość odpadów bogatych w związki potasowo-wapniowe i glinowe oraz potwierdziły obecność pierwiastków krytycznych

fot: Tomasz Rzeczycki

Kiedyś rozważano ich zastosowanie jako nawozów mineralnych dla rolnictwa. Potem, po stwierdzeniu w nich rzadkich pierwiastków, zastanawiano się nad opłacalnym sposobem ich odzyskiwania. Osadniki po flotacji rud miedzi, o których tutaj mowa, nadal oczekują na gospodarcze wykorzystanie. Na razie na przeszkodzie stają problemy, których jeszcze nie przezwyciężono.

Państwowy Instytut Geologiczny - Państwowy Instytut Badawczy w dwóch etapach, w latach 2013-2017 i 2019-2020, prowadził inwentaryzację hałd sudeckich. Efektem prac stała się komputerowa geobaza tych obiektów. Oprócz typowych hałd, znalazły się w niej także osadniki po flotacji rud miedzi znajdujące się na terenie tak zwanego starego zagłębia miedziowego, funkcjonującego w rejonie Pogórza Kaczawskiego.

- W osadnikach po flotacji rud miedzi w rejonie Starego Zagłębia, obecnie nieczynnych, a także w powszechnie znanych osadnikach w Gilowie i Żelaznym Moście,  zgromadzone są olbrzymie ilości odpadów. Stąd od dawna zastanawiano się nad możliwością ich gospodarczego wykorzystania. Badania i prace w tym aspekcie podejmowali przede wszystkim badacze z ówczesnego CBPM Cuprum w latach 90. XX w., a później również badacze z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu i Politechniki Wrocławskiej - wyjaśnia Krystian Lisiak, rzecznik prasowy Państwowego Instytutu Geologicznego.

Badania takie prowadził m.in. Andrzej Łuszczkiewicz, który badał możliwości wykorzystania odpadów flotacyjnych z przeróbki rud miedzi w rejonie legnicko-głogowskim. Możliwości i warunki zagospodarowania odpadów powstających przy eksploatacji i przeróbce rud miedzi przedstawione zostały także przez inny zespół naukowców w marcu 1995 r. na konferencji naukowej w Wiśle. Natomiast na początku XXI w. na międzynarodowej konferencji Ochrona i rekultywacja terenów dorzecza Odry: Rekultywacja terenów zdegradowanych przedstawiono przydatności do rekultywacji biologicznej zagadnienie odpadów poflotacyjnych ze zbiornika Konrad Nr I w Iwinach.

Wyniki badań naukowych nie dały jednoznacznej odpowiedzi co do dalszego losu tych odpadów.

- Stwierdzono, że z jednej strony w osadnikach zalega znacząca ilość odpadów bogatych w związki potasowo-wapniowe i glinowe, przydatne dla rolnictwa, lecz obecne w nich metale ciężkie - mówiono o ołowiu, cynku, miedzi - ograniczają lub wykluczają przydatność odpadów poflotacyjnych do takich zastosowań. Z drugiej strony, nowsze badania wykazały obecność w osadach poszukiwanych pierwiastków krytycznych, stąd dążność do opracowania technologii ich odzysku z olbrzymiej masy odpadów. Tu jednak natrafiono na problem bezpiecznego ługowania odpadów kwasami i utylizacji końcowej produktów powstałych  po ługowaniu.  Dlatego też gospodarcze wykorzystanie tych odpadów jest dyskusyjne i wciąż pozostaje w fazie eksperymentu - dodaje Krystian Lisiak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.