Amerykańskie apetyty na surowce świata
Donald Trump chce surowców. I wydaje się być mu obojętne, czy dostanie je od Wołodymyra Zełenskiego czy od Władimira Putina, po tym jak zajmie ukraińskie ziemie. Prezydent USA i rekin biznesu to toksyczne połączenie, mające niewiele wspólnego z demokracją. Nowy porządek świata, rodzący się na naszych oczach, to zagrożenie dla Europy, która do tej gry włącza się wyjątkowo