Orlen: ruszyły negocjacje płacowe

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

PKN Orlen zaznaczył, że rozpoczęty przez Orlen KolTrans i Euronaft Trzebinia program inwestycyjny, poza poprawą bezpieczeństwa i warunków pracy, pozwoli także na "znaczące zwiększenie dostępności technicznej i efektywności posiadanego taboru lokomotyw"

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W PKN Orlen odbyła się w środę pierwsza tura negocjacji zarządu i związków zawodowych na temat tegorocznych podwyżek płac. W swych stanowiskach obie strony przedstawiły m.in. obligatoryjny wzrost wynagrodzeń. Rozmowy będą kontynuowane w lutym.

Negocjacje płacowe zarządu PKN Orlen i związków tej największej spółki paliwowej w kraju odbywają się w z początkiem każdego roku. Zgodnie z obowiązującym tam Zakładowym Układem Zbiorowym Pracy (ZUZP), uzgodnienia w sprawie wzrostu wynagrodzeń dla pracowników w danym roku muszą zostać sfinalizowane zawsze do końca lutego.

- Pracodawca dostrzegł, iż kładziemy bardzo mocny nacisk na obligatoryjny wzrost wynagrodzeń. Satysfakcjonujące jest to, że ten wzrost obligatoryjny zaznaczył w swoich propozycjach, chociaż bardzo małymi kwotami. Te propozycje nie spełniają naszych oczekiwań - powiedział PAP przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ Solidarność PKN Orlen Henryk Kleczkowski.

Jak dodał, kolejne trzy tury negocjacji płacowych zaplanowano w płockim koncernie na luty. "My chcielibyśmy jak najszybciej dojść w negocjacjach do konkretnych kwot, a nie czekać do końca lutego, czyli do terminu, który wyznacza ZUZP" - podkreślił Kleczkowski.

Biuro prasowe PKN Orlen zastrzegło wcześniej, że o szczegółach trwających tam tegorocznych negocjacji płacowych będzie mogło poinformować "po zakończeniu rozmów".

W środowej, pierwszej turze negocjacji płacowych - którą poprzedziły wstępne rozmowy stron, mające charakter informacyjny - uczestniczyły m.in. trzy największe związki działające w płockim koncernie, oprócz Organizacji Międzyzakładowej NSZZ Solidarność PKN Orlen, także Międzyzakładowy Związek Zawodowy Pracowników Ruchu Ciągłego w Grupie Kapitałowej PKN Orlen oraz Międzyzakładowy Branżowy Związek Zawodowy w Grupie Kapitałowej PKN Orlen.

Związki te, jeszcze z początkiem stycznia, wysłały pismo do prezesa płockiego koncernu Wojciecha Jasińskiego, podkreślając, że "obligatoryjna podwyżka wynagrodzeń wszystkich pracowników jest niezbędnym czynnikiem ukształtowania systemu wynagrodzeń w tym roku". Związkowcy przypomnieli wówczas, że w 2017 r. nie doszło tam do zawarcia porozumienia płacowego. Zaznaczyli też, iż rekordowe wyniki, jakie odnotowuje spółka "to zasługa pełnego zaangażowania pracowników, którzy coraz częściej obarczani są dodatkowymi zadaniami w ramach pełnionych obowiązków".

Brak porozumienia płacowego w 2017 r. oznaczał, że zgodnie z ZUZP obowiązującym w PKN Orlen, pracodawca musiał wydać do 10 marca zarządzenie w sprawie wzrostu płac w spółce. W rezultacie tej decyzji, zgodnie z uchwałą zarządu płockiego koncernu, określono wówczas wysokość obligatoryjnych nagród w łącznej kwocie 4600 zł - w marcu 1200 zł i po 1700 zł w kwietniu i grudniu 2017 r. - oraz ustalono wysokość podwyżek uznaniowych do 1600 zł średnio na pracownika. W zarządzeniu nie zapisano wtedy podwyżek obligatoryjnych na 2017 r.

Podobnie, jak w ubiegłym roku, także w 2013 r. negocjacje płacowe ówczesnego zarządu i związków zawodowych PKN Orlen nie przyniosły porozumienia. W wydanym wtedy zarządzeniu wskaźnik wzrostu wynagrodzeń zasadniczych ustalono na 0 proc., a wysokość nagród indywidualnych, uzależnionych od oceny rocznej pracownika, na 1 tys. zł. Decyzję tę uzasadniono wtedy dbałością o zachowanie kondycji finansowej płockiego koncernu.

Z kolei w 2016 r. porozumienie płacowe między zarządem a związkami PKN Orlen zawarto w piątej z kolei turze negocjacji, w ostatnim możliwym wówczas terminie - z końcem lutego. Uzgodniono wówczas obligatoryjną podwyżkę wynagrodzenia dla wszystkich pracowników płockiego koncernu z wyrównaniem od 1 stycznia 2016 r. w wysokości 200 zł oraz podwyżkę uznaniową na jednego pracownika od 1 kwietnia 2016 r. w wysokości 100 zł. Wynegocjowano też dwie nagrody po 1500 zł - w marcu i grudniu 2016 r. dla każdego zatrudnionego w spółce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Złoża miedzi w Polsce: Nawet 165 mln ton surowca. Czy miedziowy boom napędzi polską gospodarkę?

Polska zajmuje szóste miejsce na świecie pod względem udokumentowanych zasobów miedzi. Pod względem produkcji plasujemy się jednak na bardziej odległej, trzynastej pozycji. Ta sytuacja może się jednak szybko zmienić. Kluczowa w tym surowcowym wyścigu będzie budowa jednej z największych kopalń miedzi w Europie – w rejonie Nowej Soli.

Inflacja może lekko przekroczyć 4 proc. pod koniec roku

Inflacja może nieznacznie przekroczyć 4 proc. pod koniec roku, natomiast wzrost gospodarczy w 2026 r. może wynieść 3,7 proc. - ocenili ekonomiści mBanku po poniedziałkowej publikacji GUS, która wskazała, że inflacja w sierpniu wyniosła 3,4 proc. rdr., a wzrost PKB w II kwartale sięgnął 3,9 proc. rdr.

Inwestycje mocnym wsparciem gospodarki w II kwartale

Na wyraźne przyspieszenie inwestycji i poprawę w przemyśle oraz budownictwie - wskazali w poniedziałkowym komentarzu do danych GUS ekonomiści ING. Podtrzymali jednocześnie prognozę wzrostu PKB w 2026 r. na poziomie 3,4 proc.

Wykryli nieprawidłowości wydatkowania środków publicznych na ponad 120 mld zł!

Krajowa Administracja Skarbowa wykryła nieprawidłowości na ponad 120 mld zł związane z dysponowaniem środkami publicznymi przez instytucje państwowe i pozarządowe - podało w poniedziałek Ministerstwo Finansów.