Orlen rozwija flotę gazowców. Dwie nowe jednostki gotowe

Grupa Orlen zwiększa swoje możliwości transportu skroplonego gazu ziemnego. W stoczni Hanwha Ocean w Korei Południowej odbyła się uroczystość nadania imion dwóm nowoczesnym gazowcom LNG, które dołączą do floty koncernu. Jednostki zwiększą stabilność i elastyczność dostaw gazu do Polski oraz wzmocnią bezpieczeństwo energetyczne regionu. Każdy z nowych statków może jednorazowo dostarczyć do kraju tyle gazu, ile zużywa nawet dwa miliony gospodarstw domowych.

fot: Orlen

Jednostki zostały zaprojektowane tak, aby mogły zawijać do większości terminali LNG na świecie

fot: Orlen

Grupa Orlen zwiększa swoje możliwości transportu skroplonego gazu ziemnego. W stoczni Hanwha Ocean w Korei Południowej odbyła się uroczystość nadania imion dwóm nowoczesnym gazowcom LNG, które dołączą do floty koncernu. Jednostki zwiększą stabilność i elastyczność dostaw gazu do Polski oraz wzmocnią bezpieczeństwo energetyczne regionu. Każdy z nowych statków może jednorazowo dostarczyć do kraju tyle gazu, ile zużywa nawet dwa miliony gospodarstw domowych.

– Orlen nieprzerwanie inwestuje w bezpieczeństwo i niezależność energetyczną regionu oraz Polski. Dlatego rozwijamy nie tylko wydobycie własne, prowadząc z sukcesami poszukiwania w kraju i na Szelfie Norweskim. Rozbudowujemy także nasze możliwości handlowe. Dlatego zwiększamy liczbę jednostek w naszej flocie. Każdy kolejny gazowiec wzmacnia elastyczność transportu LNG do kraju i pozwala nam zapewniać stabilne dostawy dla odbiorców w Polsce i wszystkich klientów. Jednocześnie zwiększamy bezpieczeństwo energetyczne całego regionu – mówi Ireneusz Fąfara, prezes zarządu Orlenu.

Nowe gazowce to jedne z najnowocześniejszych jednostek tego typu na świecie. Każdy z nich ma pojemność 174 tys. m sześć. LNG i może jednorazowo przewieźć około 70 tys. ton skroplonego gazu, co odpowiada ok. 100 mln m szećc. gazu ziemnego po regazyfikacji – tyle, ile średnio w ciągu tygodnia zużywają wszystkie gospodarstwa domowe w Polsce.

Jednostki „Danuta Siedzikówna-Inka” oraz „Rotmistrz Witold Pilecki”, których matkami chrzestnymi zostały Renata Rosiak, dyrektor wykonawcza w Orlenie oraz pianistka Zuzanna Sejbuk, zostały zaprojektowane tak, aby mogły zawijać do większości terminali LNG na świecie, co zapewnia dużą elastyczność operacyjną. Okres czarteru wynosi 10 lat z możliwością przedłużenia.

Każdy gazowiec tej wielkości może dostarczyć w przeliczeniu blisko 1 TWh energii po regazyfikacji. To około 0,5–0,6 proc. rocznego zapotrzebowania Polski na gaz ziemny. W skali roku jedna jednostka może wykonać 8–9 rejsów na trasie USA–Europa, zapewniając potencjał transportowy na poziomie 8–9 TWh gazu rocznie.

Przy budowie statków zastosowano nowoczesne rozwiązania technologiczne zwiększające efektywność eksploatacji. Jednostki wyposażono m.in. w system ponownego skraplania gazu (reliquefaction), który pozwala odzyskiwać LNG odparowujące podczas transportu, oraz zintegrowane zarządzanie poborem energii. Silniki statków mogą pracować zarówno na gazie ziemnym, jak i na oleju napędowym, co zapewnia zgodność z przyszłymi normami środowiskowymi dla transportu morskiego.

Dzięki nowym jednostkom flota gazowców spółki Orlen liczy osiem statków, co znacząco zwiększa możliwości logistyczne koncernu w obszarze transportu LNG. Własna flota pozwala realizować istotną część zakontraktowanych dostaw przy wykorzystaniu własnych jednostek, co zwiększa elastyczność i efektywność operacyjną.

Rozwój transportu LNG jest kluczowym elementem strategii ORLEN. Zgodnie z jej założeniami, gaz ziemny będzie pełnić rolę paliwa przejściowego w transformacji energetycznej, a jego zużycie w Polsce w ciągu dekady może wzrosnąć do 27 mld m sześć. rocznie. Temu wyzwaniu pozwoli sprostać realizowany przez Orlen program inwestycyjny, którego jednym z kluczowych elementów jest zabezpieczenie dostaw LNG.

W minionym roku terminal w Świnoujściu odnotował rekord – Grupa ORLEN odebrała w nim 81 dostaw skroplonego gazu ziemnego – aż o 20 więcej niż rok wcześniej. Łączny wolumen surowca sprowadzonego drogą morską wyniósł prawie 6 mln ton LNG i był o 30 procent wyższy w porównaniu z poprzednim rokiem.

ORLEN rozwija także swoją aktywność na globalnym rynku LNG. Spółka realizowała już dostawy do Japonii, Chin, Tajlandii, Egiptu oraz terminali w Europie Zachodniej. Nowe gazowce zwiększą możliwości logistyczne i umożliwią jeszcze aktywniejsze uczestnictwo koncernu w światowym handlu LNG.

Koncern wzmacnia również możliwości odbioru gazu w regionie. Orlen korzysta z mocy terminala FSRU w Kłajpedzie, skąd gaz po regazyfikacji trafia do Polski gazociągiem Polska–Litwa, a część surowca kierowana jest również na rynki państw bałtyckich.

Równolegle rozwijana jest krajowa infrastruktura. Orlen zarezerwował całą moc regazyfikacyjną pływającego terminala LNG w Zatoce Gdańskiej, która wyniesie 6,1 mld m sześć. gazu rocznie. Po uruchomieniu instalacji liczba dostaw LNG odbieranych przez Grupę może wzrosnąć nawet o 58 ładunków rocznie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, ile w weekend zapłacisz za benzynę

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 5,94 zł, benzyny 98 - 6,61 zł, a oleju napędowego - 6,12 zł. Oznacza to spadek ceny maksymalnej wszystkich rodzajów paliw w porównaniu z piątkiem.

Kolejny krok na drodze do atomu

Orlen Synthos Green Energy złożył do Państwowej Agencji Atomistyki wnioski o opinie ogólne w dwóch sprawach dotyczących technologii reaktora BWRX-300 - o ocenę paliwa jądrowego oraz kodów związanych z systemem bezpieczeństwa - poinformowała w piątek spółka.

Choć ropa tanieje, kierowcy nie widzą spadku cen przy dystrybutorach

Porozumienie pokojowe USA z Iranem przekłada się na mocną przecenę na rynku naftowym, ale nie widać tego w cenach na dystrybutorach. Wynika to z decyzji rządu o stopniowym wygaszaniu pakietu CPN; zrezygnowano z obniżonej akcyzy, a od lipca ma wrócić wyższa stawka VAT - tłumaczą analitycy e-petrol.

Węgiel górą, ale jakby ciut mniej

W kwietniu krajowe elektrownie wyprodukowały 15,1 TWh energii elektrycznej. Źródła emisyjne odpowiadały za 68% miksu, a ich generacja znacznie spadła w stosunku do marca. Węgiel kamienny zapewnił 4,5 TWh energii elektrycznej (30%), a węgiel brunatny nieco ponad 2,5 TWh (18%) - informuje Fundacja Instrat.