Orlen: finał rozmów płacowych do końca lutego

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

PKN Orlen zaznaczył, że rozpoczęty przez Orlen KolTrans i Euronaft Trzebinia program inwestycyjny, poza poprawą bezpieczeństwa i warunków pracy, pozwoli także na "znaczące zwiększenie dostępności technicznej i efektywności posiadanego taboru lokomotyw"

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W PKN Orlen odbyło się pierwsze spotkanie nowego prezesa spółki Daniela Obajtka ze związkami zawodowymi. Ustalono m.in., że rozpoczęte tam wcześniej negocjacje płacowe powinny zostać sfinalizowane do końca lutego, jak przewiduje Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy (ZUZP).

W czwartkowym spotkaniu ze związkowcami PKN Orlen, oprócz prezesa Obajtka, uczestniczyła też nowa dyrektor kadr w tej spółce - Wioletta Kandziak, która zastąpiła na tym stanowisku odwołaną ostatnio Grażynę Bakę.

Na spotkaniu, które miało charakter informacyjny, związkowcy płockiego koncernu podtrzymali stanowisko, że celem tegorocznych negocjacji płacowych, które rozpoczęły się w styczniu, gdy prezesem spółki był jeszcze Wojciech Jasiński, powinien być obligatoryjny wzrost wynagrodzeń.

Negocjacje płacowe zarządu PKN Orlen i związków tej największej spółki paliwowej w kraju odbywają się w z początkiem każdego roku. Zgodnie z obowiązującym tam ZUZP, uzgodnienia w sprawie wzrostu wynagrodzeń dla pracowników w danym roku powinny być sfinalizowane zawsze do końca lutego, natomiast przy braku takiego porozumienia pracodawca wydaje w marcu własne zarządzenie.

- Prezes Obajtek zadeklarował, że terminy negocjacyjne porozumienia płacowego zostaną dotrzymane. Podzielił nasze stanowisko, że będziemy dążyć do tego, by to porozumienie płacowe było naszym pierwszym, wspólnym sukcesem - powiedział PAP szef Komisji Międzyzakładowej NSZZ Solidarność PKN Orlen Henryk Kleczkowski.

Jak dodał, w trakcie spotkania ze związkowcami prezes Obajtek wśród priorytetów wymienił m.in. rozwój PKN Orlen i sprawy pracownicze, przede wszystkim zapewnienie godnych warunków zatrudnionym w spółce, zwłaszcza o najniższych obecnie płacach.

- Zgodziliśmy się, że należy zadbać przede wszystkim o najmniej zarabiających - podkreślił Kleczkowski. Przyznał zarazem, że związki podtrzymują wcześniejsze stanowisko obligatoryjnego, a nie uznaniowego wzrostu płac. - Oczywiście ono jest do negocjacji - zaznaczył szef Solidarności w PKN Orlen, dodając, iż najbliższy termin rozmów to 21 lutego.

Podsumowując pierwsze spotkanie związków z nowym prezesem i nową dyrektor kadr płockiego koncernu, Kleczkowski ocenił, że było ono udane. - To było spotkanie bardzo konstruktywne, bardzo dobrze rokujące na naszą przyszłą współpracę, również w sprawach bieżących, dotyczących całej grupy kapitałowej - oświadczył.

Rafał Stefanowski, szef Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego w Grupie Kapitałowej PKN Orlen, największej w płockim koncernie organizacji związkowej, powiedział PAP, że celem jest dialog i zakończenie negocjacji płacowych "sukcesem dla obu stron, w terminie, jaki przewiduje ZUZP", czyli do końca lutego.

- Prezes Obajtek, jak i dyrektor Kandziak, złożyli deklarację, że nie potrzebują więcej czasu niż zakłada to ZUZP, żeby negocjacje płacowe zakończyć. Dużym optymizmem napawa energiczne podejście prezesa, który powiedział, że nie jest zwolennikiem wydłużania procesów, które można załatwić w terminie - podkreślił Stefanowski. Także on przyznał, że aktualny jest związkowy postulat obligatoryjnego wzrostu płac.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W czerwcu wzrósł procentowy udział węgla kamiennego w produkcji energii

Procentowy udział węgla kamiennego w produkcji energii wzrósł w Polsce w czerwcu do 38,6 proc. z 33,27 proc. w czerwcu 2025 roku - wynika z danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych. Spadała za to produkcja energii z wiatraków.

Uratują prawie stuletnią wieżę wodną

Zabytkowa wieża wodna w Orzeszu przejdzie gruntowny remont. Posłuży obronie cywilnej

Dotacje dla pszczelarzy na Śląsku: WFOŚiGW przeznaczy 112 tys. zł na nowe ule

Śląscy pszczelarze otrzymali 112 tys. zł dotacji z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Za te pieniądze będą mogli wymienić stare ule na nowe i zakupić niezbędne do hodowli pszczół leki. Wpłynie to na kondycję pszczół poprzez zmniejszenie prawdopodobieństwa wystąpienia infekcji. Pszczelim rodzinom z pewnością przybędzie sił.

Górnicze akcenty w samym środku lata

W drugiej połowie lat 90. w kręgu zainteresowań Jakuba Byrczka znalazły się obrazy św. Barbary zdobiące najczęściej kopalniane cechownie.