Optymalna droga

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Jestem wielkim zwolennikiem połączenia Kompanii Węglowej i Katowickiego Holdingu Węglowego. W ten projekt należałoby jeszcze zaangażować Węglokoks - stwierdził były wiceminister gospodarki Jerzy Markowski

fot: Jarosław Galusek/ARC

Od samego początku mówiłem, że dla Polskiej Grupy Górniczej nie ma alternatywy, bowiem z formalnego punktu widzenia musi powstać podmiot, który będzie miał prawo do tego, aby zostać dokapitalizowanym przez inwestorów. Takim podmiotem będzie właśnie PGG - ocenił Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki.

- To porozumienie, które - mam nadzieję - zostanie podpisane, daje szanse na organizowanie firmy. Teraz najważniejsze jest, żeby właściciel dobrał kompetentną radę nadzorczą i kompetentny zarząd, który będzie umiał tę firmę poprowadzić w warunkach takich, jakie są. Konieczna jest tylko konsekwencja w zarządzaniu. Z kolei załogi doskonale rozumieją sytuację. Górnicy czytają gazety i wiedzą, w jakiej sytuacji jest branża i co się dzieje na świecie. Dlatego myślę, że zgodzą się na proponowane rozwiązania. Nie mówię, że to jest jedyna droga, ale w obecnych warunkach jest optymalna. Gdyby w tym projekcie zapisano, że odstępuje się od czternastki, to myślę, że nie byłoby żadnych szans na jego akceptację. Ale skoro jest zawieszona, to wynika z tego, że będzie szansa jej przywrócenia - stwierdził Markowski, który odniósł się także do proponowanego połączenia kopalń.

- Połączenie na pewno nie zaszkodzi kopalniom, a uważam, że wręcz przeciwnie. Jeśli chodzi o rybnickie zakłady, to postulowałem już kiedyś takie rozwiązanie. Najważniejsze będzie jednak to, jakie będą miały kompetencje kierownictwa tych kopalń. Jeżeli to mają być kompetencje kiedyś funkcjonujących centrów wydobywczych, to będzie to zmarnowana okazja. Jeśli jednak kierownictwa tych kopalń będą miały kompetencje podobne do samodzielnych zarządów, co przekłada się na pełną odpowiedzialność i władzę, to jest tu szansa na sukces. Wierzę, że kadry tych kopalń podołają temu zadaniu - ocenił ekspert.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bolesta: Polska przeciw przesunięciu do unijnej kasy części środków z ETS

W ramach proponowanej reformy EU ETS Polska nie zgodzi się, aby część przychodów ze sprzedaży uprawnień do emisji trafiało do unijnego budżetu - powiedział PAP wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta. Dodał, że rząd będzie zabiegał o wolniejsze wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.